Jump to content
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Jakub wawa
      Dzień dobry tak jak w tytule jestem mocno zainteresowany żaglówkami rc. Przeczytałem na tym forum wiele postów na ten temat i wiem że jest pewna droga na skróty: zakup gotowego modeli i ewentualny tuning. Jednak zanim się na to zdecyduję chciałbym zobaczyć taką zabawę na żywo i w związku z tym mam pytanie czy :
      czy w Warszawie lub bliskich okolicach można spotkać się kimś kto się tak bawi i obejrzeć na żywo pływanie?
      Pozdrawiam Jakub
    • By skipper
      Projekt MINI 650 dotarł już praktycznie na metę, co prawda teraz płyną duże MINI przez Atlantyk, ale to już zupełnie inna historia. Od pewnego czasu buduję pierwsze w życiu jachty z definicji przeznaczone do ścigania się. Sam projekt raczej jest bardziej nastawiony na eksperymentowanie niż na sam udział w regatach. Dlatego liczba mnoga . Prawdopodobnie powstaną 3-4 prototypy.
       
      Pozostałem wierny długości: dwie stopy i dwa cale, czyli coś w okolicach 65 cm. Założenia projektowe powstały dosyć dawno, podczas pobytu w sanatorium, zabrałem ze sobą laptopa i coś tam w wolnych chwilach nagryzmoliłem.
      Z założenia ma to być model odpowiadający klasie albo RG 65, albo NSS 650 . W zasadzie różnice nie są duże i wszystko zależy od tego czy znajdę w sobie chęci do jeżdżenia po zawodach, czy ograniczę się do pływania rekreacyjnego.
      Tu warto przypomnieć podstawowe różnice w klasach.
      Długość kadłuba:
      - RG 65 – kadłub 650+/-5, długość osłony dziobu 5+/-1 czyli maksymalna długość z osłoną to Lc=650+6=661 mm
      - NSS 650 : kadłub 650+/-5, długość osłony dziobu nie wlicza się do długości kadłuba, długość całkowita ? 650+(?)
      Zanurzenie:
      - RG nie ma ograniczenia w zanurzeniu,
      - NSS-650 długość płetwy balastowej z bulbem od dna kadłuba to max. 300 mm + zanurzenie samego kalduba
      Maszt:
      - RG 65 - duża część łódek ma obrotowe maszty, zakazane w NSS-650 std , dozwolone w NSS-650 open
      Wyścigi:
      - RG miejsce zajęte w biegu decyduje o ilości zdobytych punktów, tak jak w każdych regatach floty.
      - NSS liczy się ilość okrążeń, czyli można być np. 4 zaliczając tyle samo okrążeń trasy co pierwszy jacht w stawce i dostać tyle samo punktów. Nie ja to wymyśliłem i nie napiszę, że to mi się podoba.
      W zasadzie na wodzie obu przypadkach obowiązują normalne przepisy.
       
      Teraz o samych modelach.
       
      Jak wyglądają czołowe modele na świecie. Najczęściej jest to smukły, wąski kadłub głęboko osadzony w wodzie o wyporności (masie) ~ 0.800-1.000 kg Wysokość masztu to 1000-1100 mm. Przepisy klasowe wymuszają dwa żagle nie określając podziału. Żagle raczej z przewagą grota 14-16 dm2 (~2/3) z 22.5 dm2 dopuszczalnych. Takielunek najczęściej ułamkowy. Balast w formie bulba umieszczony na końcu płetwy balastowej (finkila) w układzie „T”, bardzo rzadko „L”.
       
      Na początek linie teoretyczne pierwszego modelu GRINGO -1  i kilka zdjęć z poczatków budowy. Na ostatnim zdjęciu porównanie z kadłubem MINI 650. Różnice są ogromne.
       
      Gringo_1_02.pdf







    • By skipper
      Jesienią ubiegłego roku pierwsze MINI pojechało na Mazury. Pływanie modelem po dużych jeziorach sprawilo sporo przyjemności, ale powodowało również spore komplikacje pod pokładem. Skrzynka w której mieści się jacht to 1050*450*300. Sporo. Dlaczego taka duża? jest przeznaczona na dwa jachty, ewentualnie samolot. Zacząłem mysleć o modelu specjalnie przeznaczonym do zabrania na Mazury. Tak rozpoczął się jeszcze jeden projekt: jacht na jacht. Początkowo myślałem o 12 calówce, ale te jachciki wyglądają bardzo pokracznie. Wiem, że naraziłem się wielu armatorom tych maleńkich pływadełek, ale to jest moja opinia i raczej jej nie zmienię. Na pewno ich zaletą są rozmiary. RG-65 to już spora skrzyneczka, może nie tak duża jak ta do MINI , ale swoją długość musi mieć. Nominalnie maszt może mieć 110 cm. Skrzyneczka musi być solidna, każdy kto spędził trochę czasu pod pokładem niewielkiego jachtu płynącego na trochę większej fali będzie wiedział dlaczego. Wszystko musi być poupychane i zablokowane przed możliwościa ruchu. Inaczej zbieramy to z okolic zęzy, jeżeli taka jest. Przyglądając się różnym jachcikom bardzo dobre wrażenie zrobił na mnie Graupnerowski Micro Magic. Dobrze pływa, rozmiary nieza duże. Akurat na mojego Conrada 600.
      Jednym z jachtów który mi się podoba jest starszy i większy brat mojej 600-tki, Conrad 760. To piękny jacht regatowy zaprojektowany przez Petersona i budowany przez lata w Gdańsku. Postanowiłem jego sylwetkę przyjąć za punkt wyjścia przy tworzeniu maleńkiego jachtu na jacht. Nazwałem projekt „IOR-500”. Tradycyjnie, kilka szkiców ręcznie, linie teoretyczne, wyporność, stateczność, zrównoważenie, plan żagli itd. Modelik jest malutki i o to chodziło. W porównaniu do dużej stoczniowej „ćwiartki” zrezygnowałem zaakcentowania stepki pomiędzy płetwą a sterem, trochę komplikowałoby klejenie klepek. I tak są dosyć wredne z uwagi na duży skręt listewk w pobliżu rufy i przy przejściu dziobu w stępkę. Konstrukcja tradycyjna : klepka balsowa 3 mm pokryta laminatem szklano-epoksydowym, szczątkowy szkielet. Pokład z balsy 2 mm. Teraz jachcik jest na etapie dopasowywania serw, zaczepów i powoli zbliża się do zamknięcia pokładem. Bulb już odlany, płetwa wstępnie wyszlifowana, do wodowania na wiosnę dużego C-600 powinienem się wyrobić. Przynajmniej takie mam plany. Zresztą na wiosnę szykuje się jeszcze jedno wodowanie: MINI 650.02 i jeżeli wszystko pójdzie dobrze to spłynie również „El Draco”
      Relacja z budowy nie będzie specjalnie rozbudowana, buduję go moja tradycyjną domową metodą. Narzędzia to piłka włosowa, noże, papier ścierny, wiertarka, imadło.
      Gdyby ktos chciał spróbowac budowy przygotowałem jakąś skromną dokumentacje: linie, szablony do budowy heligu, plan ożaglowania, zabudowa wnętrza.
      Wyporność modelu to około 750 cm3, balast 250-300 g.
      Na poczatek dwie polskie „ćwiartki” i kilka zdjęć z poczatku budowy. Początkowo zastanawialem się nad inna nazwą 3/4 kg (masa)na wzór 1/4 tony ale chyba nie był to najlepszy pomysł. A może macie inne nazwy. Chodzi mi też formuła budowlna po głowie, ale wymaga jeszcze trochę pracy.







×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.