Jump to content

Recommended Posts

ładnie oklejony. Jesteś w stanie wrzucić zdjęcia stateczników w wysokiej rozdzielczości? Interesuje mnie technika pokrywania oracoverem. Od której strony zaczynasz oklejanie? Jeden kawałek folii na cały element czy oddzielnie góra i dół?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy oklejaniu jednokolorowych elementów kolejność nie ma znaczenia, choć ja najpierw kryję dół. Dla zasady i żeby krawędź zakładki wypadała od dołu.

Jeśli da się coś pokryć 1 panelem - robię to (tutaj np lotki skrzydeł są kryte 1 kawałkiem). Z reguły jest to jednak nieekonomiczne - zwiększa się odpad.

Poza tym ważne żeby wstępnie napiąć folię przy naklejaniu- bardzo delikatnie i równomiernie. Żelazko ze skarpetką (niekoniecznie dosłownie). No i mały trikos przy docinaniu zakładek - do ostrza noża doczepiam neodymy- ich ilość decyduje o grubości zakładki. Dzięki temu jest jak od linijki.

Nie używam opalarki, tylko żelazka prawie na full i poświęcam trochę czasu na przyklejenie folii a nie tylko naciągnięcie, jak to robią Chińczycy :)

No i żelazna zasada- nigdy nie podgrzewamy całej powierzchni danego panelu- albo powierzchnia przyklejania (krawędź) albo powierzchnia swobodna, nieprzyklejana.

 

No i nie wytrzymałem - odpaliłem.

1. Serwo na lotce nowe padnięte - telepie się - poszła reklamacja. BMS 23A

2. Tuleja teflonowa chyba nie była teflonowa - stopiła się - zamawiam nową.

3. Silnik ciągnie jak szalony - a przecież nowy. Bolą achillesy! :) Poczytałem że do tych 90tek na dobrym wydechu zakładają chłopaki nawet śmigła 28x9 a standardowo 27x10, więc raczej będzie dobrze - wszak to śmigła do typowej 110tki!

4. Wtyki skrzydeł MPX na baldachimie jednak się wyczepiają od wibracji - trzeba je będzie zaklejać taśmą.

5. Trochę duże wibracje - sprawdzę wyważenie śmigła, ale to może być specyfika silnika również....

 

Poza tym malinowo - wszystko działa!

 

https://m.youtube.com/watch?v=OV2uKAp16i4

post-6902-0-35453900-1487591894_thumb.jpg

post-6902-0-01607800-1487591992_thumb.jpg

post-6902-0-94479600-1487592023_thumb.jpg

post-6902-0-35678500-1487677424_thumb.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak nas jutro nie zdmuchnie z lotniska i nie wypłyną inne nieprzewidziane przyczyny obiektywne, to będzie oblot. Pokrowce gotowe, akumulatory się ładują, życzcie mi szczęścia!

PS jednak bez ściągania poziomych dziad nie wejdzie do auta- a to Grand Voyager !

PS 2 Lecą Minionki na TVNie, więc jutro chyba jest TEN DZIEŃ!????

post-6902-0-30816200-1487963874_thumb.jpg

post-6902-0-00518200-1487963887_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczekujemy na filmik :)

Pozwodzenia ! Nie kręć od razu 3D ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapewne też tak masz, że jak coś składałeś sam, przez pół roku lub dłużej, to wlatujesz się z dużą ostrożnością. Chińskie ARFy jakoś nie wzbudzają we mnie takiego respektu....na szczęście ????

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i poleciał. Warunki były jednak takie, że ciężko coś powiedzieć o własnościach lotnych. Porywisty wiatr, momentami śnieg i jeszcze raz wiatr. Na pewno za ciężki na maskę, na pewno linki rezonują jak cholera i na pewno jeden kapeć lekko obrócił się w locie. Co do pierwszego - muszę wycofać się z modelarskiego patriotyzmu i znowu zmienić Bielę na coś lżejszego. Tak jak Rafał radziłeś mi kiedyś.

W Extrze silnik dławił się przy szybkim dodaniu gazu. Zważyłem 3 śmigła w rozmiarze 27x10 - Biela 300g, Fiala 195g, PT Model 202g.

Po założeniu PT silnik zaczął pracować jak należy. Teraz ta Biela 25x10 waży 320g i też dławi silnik. Lżejsze śmigło rozwiąże 2 problemy - silnikowy i wyważeniowy.

Co do linek, to może dodam taki pałąk - okrągłą listewkę, która zepnie linki w środku ich długości- takie rozwiązanie widziałem na wielu zdjęciach. Myślałem że to estetyczny bajer a chyba ma to sens praktyczny.

No i dodałem extra śubkę stabilizującą kapeć.

Darek zapoda jakieś zdjęcia i jakiś niewiele pokazujący film.

 

PS. Trochę mi zajmie przyzwyczajenie się do specyfiki dwupłatowca - trochę wolno lata i bez kierunku cieżko zakręcić, ale czuję że będzie z niego pociecha !!!,

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zatem ogromne gratulacje ! .

Myślę że kiedyś zobaczę na żywo :)

Dopracujesz ,doregulujesz ,wlatasz się i będzie mega pokazowy model.

A śmigła Bieli ,dobre ale do spokojnych makiet a nie rasowych akrobatów.

Ktoś dokumentował oblot ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czas 3.04 w filmie to najlepszy moment filmu ! :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potem odpaliłem elektryka 1,3m i cofało go do tyłu. Zawis odbywał się przy kącie plus 15 stopni!

Masakra pogodowa. Jak mnie szef puści to może wezmę urlop w poniedziałek żeby się wgryźć w model.

Dorzucę parę zdjęć.

post-6902-0-80358600-1488058314_thumb.jpeg

post-6902-0-15437800-1488058330_thumb.jpeg

post-6902-0-68842600-1488058344_thumb.jpeg

post-6902-0-62769100-1488058357_thumb.jpeg

post-6902-0-82852000-1488058369_thumb.jpeg

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładny model. w letnich kolorach. Zerknij na przedostatnie zdjęcie, aż się prosi, żeby końcówki lotek od strony kadłuba zrobić w żółtym kolorze, ze skosem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem świadom tego mankamentu estetycznego, ale każdy mój model ma jakieś znamię brzydoty. To jak podpis malarza ????

Po przemyśleniach i radach kolegów dzisiaj przeniosłem akumulatory za kabinkę. Będzie trochę mniej wygodnie je montować, ale wyważenie ważniejsze.

post-6902-0-29417500-1488126292_thumb.jpg

post-6902-0-41407700-1488126310_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na wstępie gratuluję oblotu,a jeśli chodzi o model to mistrzostwo świata...... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj było trochę męczenia się z silnikiem. Szukanie ustawień zapłonu i iglic. Na koniec stwierdziliśmy przebicie gdzieś na fajce - słychać to po prostu. To tłumaczy wiele kaprysów motoru. Poza tym wiatr był taki że niespecjalnie żałuję braku lotów...

PS Biela 3łopaty 25x10 - 320g, Fiala w tym rozmiarze - 220g!!!

post-6902-0-90019000-1488728643_thumb.jpg

post-6902-0-85737800-1488728655_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli jacyś użytkownicy dużych jednocylindrowców mogą pomóc to proszę odezwijcie się. Wibracje są do zaakceptowania z wyjątkiem momentu tuż powyżej obrotów minimalnych. Wtedy cały samolot wpada w rezon, który na dłuższą metę rozmontuje mi konstrukcję i Serwa. Czy jest na to jakiś patent, czy wraz z docieraniem sytuacja się poprawi?

 

https://youtu.be/qWv99OxoWpQ

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rezonans występuje wtedy gdy nakłada się częstotliwość wymuszenia z częstością drgań własnych konstrukcji.

Każdy, ale to każdy obiekt ma swoją częstotliwość drgań własnych - zależną od masy i sztywności.

Kiedyś Ikarusy stojące na światłach o mało co nie pozbywały się okien... Szczególnie te starsze wytelepane - i zmiękczone zębem czasu.

Gdy były nowe to nic takiego się nie działo. Wystarczyło też, że kierowca dodał delikatnie gazu i nic nie było słychać...

 

Niestety w modelu możesz walczyć tylko na dwa sposoby. Wzmacniając konstrukcję (zwiększasz znacząco sztywność i rezonans przenosisz na wyższe częstotliwości - jakie? Równie dobrze możesz wylądować dokładnie na maksymalnych obrotach a tego byś chyba nie chciał...

Z drugiej strony możesz dodać masy... Dołożenie masy lub zmiękczenie łoża spowoduje, że częstotliwości przesuną się w kierunku niższych i wtedy będą poniżej Twoich minimalnych obrotów. Sytuacja nie będzie się poprawiać z docieraniem, bo wymuszenie które generuje drgania pozostanie na tej samej częstotliwości związanej z prędkością obrotową silnika. Możesz ewentualnie popracować nad tłumieniem...

 

Możesz też ustawić wyższe obroty minimalne... 

 

Tak jak powiedziałem wszystkie obiekty mają swoją częstotliwość rezonansową i w lotnictwie np zabraniane jest operowanie prawdziwymi silnikami odrzutowymi w pewnych krytycznych zakresach prędkości właśnie z uwagi na nie wytelepanie ich z konstrukcji. Niestety projektując konstrukcje nie da się uniknąć wszystkich częstotliwości. Przez niektóre przechodzi się szybko, a niektórych trzeba unikać a jeszcze innych zabraniać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję Przemku za ciekawą odpowiedź. Nie napawa optymizmem. Choć ten wąski zakres obrotów, przy których tak telepie, to najgorszy aspekt, silnik daje spore wibracje w całym zakresie. We wszystkich silnikach spalinowych jakie miałem kołpak drgał widocznie na małych, ale "kalibrował" się na wysokich. Tutaj widać boczny ruch kołpaka również na maksymalnych obrotach! Dodam że śmigło jest wyważone i zdjęcie kołpaka nie pomaga.

Stąd moja myśl, że obniżenie wibracji ogólnie wyciszy ten najgorszy zakres obrotów. Nowy silnik, bogata mieszanka, trzyłopatowe śmigło - co może być najgorszym czynnikiem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.