Jump to content
foxepc

Model nurkuje w ziemie - WLToys 977

Recommended Posts

Raczej nie jest ok. Jak "zapinam holda" ruchy serwów są płynne. Natomiast występuje ten problem który widać w ostatnim filmiku. Specjalnie wystartowałem helikopter na lot po pokoju przed chwilą. I po sposobie w jaki muszę nim kierować widzę, że serwa nie odbijają głowicy do pierwotnego położenia. I widać to na filmie i czuć to, gdy się lata, bo jak np lekko dam w prawo, to natychmiast muszę równać w lewo, żeby się nie rozbić. Jak leciutko dam dam w przód to on już z nachylonym dziobem posuwa sie w przód, aż nie wyrównam go gałką w tył. Wcześniej wykonując taki lekki ruch on zrobił krótkiego nurka w przód, wyrównując się do poziomu sam.

A nie ma tam pstryczka 3axi 6axi? Bo tylko w 6 mozesie poziomowac jak 4kanałowe

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie ma tam pstryczka 3axi 6axi? Bo tylko w 6 mozesie poziomowac jak 4kanałowe

Na nadajniku?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znacie miejsca w Warszawie, gdzie moge zanieść ten helikopter, żeby ktoś powiedział mi co z nim zrobić, albo, żeby go naprawił? Musze go zrobić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mariusz /young/ zaoferował Ci pomoc. Próbowałeś zrobić to, o czym pisał w poście #21? Jak wcześniej pisałem mikrusy to nie moja parafia, więc odpadam, aby nie namieszać Ci w głowie. Namawiam do samodzielnego rozwiązania problemu przy pomocy kolegów (z forum, z Reguł). Satysfakcja gwarantowana i poziom doświadczenia większy  ;) . Możesz poszukać informacji na forach typowo śmigłowcowych http://epheli.pl czy http://heli-team.pl. Na początek może 79 stronnicowy wątek o WL Toys 977: http://www.heli-team.pl/forum/viewtopic.php?f=112&t=3428&view=unread#unread

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętaj o jednym. To nie jest multikopter. Heli z reguły są niestabilne i same nie wiszą - wcześniej, czy później, konieczne są poprawki pilota (niezależnie od rozmiaru modelu, można powiedzieć, że im mniejszy model tym więcej poprawek). I jeszcze jedno - jak startujesz to nie ślizgaj się tuż przy podłodze, podnieś model na 50 - 100 cm, powinno być sporo stabilniej niż przy zawisie 20 cm nad podłogą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, czyli to normalne. Dzieki wielkie za rady.

 

Mam tylko jeszcze pytanie i to byćmoże do younga. 

 

1) Czym różni nastwianie trimerów normalne od trzykrotnego kliknięcia na Hover Debugging? Czy ten pierwszy to nanoszenie poprawek na przypadkowo ustawiony żyroskop,a drugi to kalibrowanie żyroskopu pod nowe zero? jesli tak to dlaczego trzeba było kliknąć 6G? O  co chodzi z tym 6g? Czy mam już latac na 6G cały czas?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego. Lataj na większych powierzchniach i ciesz się helikiem a nie stresuj zawisem w pokoju.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego. Lataj na większych powierzchniach i ciesz się helikiem a nie stresuj zawisem w pokoju.

W parku latam tak, że go nie widzę:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, na ostatnim lataniu zdarzyła się usterka. Nie wiem do końca jak sobie z nia poradzić z uwagi an fakt, że dostęp do cieniutkiego kabelka jest minimalny. Jak zazwyczaj radzicie sobie z czymś takim?

post-19103-0-94596400-1468223559_thumb.jpg

post-19103-0-09346400-1468223580_thumb.jpg

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wymień cały kabel i będzie ok. Jak nie masz zapasu to wstaw kynar.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wymień cały kabel i będzie ok. Jak nie masz zapasu to wstaw kynar.

wstaw kynar? Możesz jaśniej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, czy ja moge te kabelki w środku przeciąć i zlutować w innym miejscu? Kurde, gubie sie w tym. te kabelki nie są w gumie, więc się dotykają. Pierwszy raz spotykam się z tym, że te przewody nie są izolowane od siebie. O co tu chodzi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak się przyjrzysz to zobaczysz że są izolowane. A czemu niby nie można by ich zalutować w innym miejscu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie. Zrobiłem to, lecz jednego razu moje słabe lutowanie(słabe z racji braku długości kabla) zawiodło. W powietrzu silnik przestał działac. Powiedzcie mi proszę, czy te kable moga się ze sobą stykać bez zwarcia? Bo one rzem lecą przy sobie - stykają się. Jutro wyjeżdżam i chciałbym zabrac model a jest popsuty. Czy mogę innym kabelkiem -, bylejakim wąskim - zastąpić to i dolutować?

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja puściłem kabelki po belce wierzchem i dalej latam ,  szybko i na przyszłość skuteczne !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale jakiekolwiek? Ja sie nie znam na elektronice i jedno mnie zastanawia. Cokolwiek w życiu lutowałem to kabelki nie mogły się stykać, żeby nie było zwarcia. A te są dziwne. Nie mają powłoczki, tylko sa nagie i płyną obok siebie. Nie czaje tego. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.