Jump to content

Recommended Posts

Mówiąc, że nie wiem, nie znaczy, że nie wiem. Ale nie potrzebuję do rekreacji ustawiać go co do 0,1mm. Mam wyznaczone miejsce na pakiet, ale nie drę szat jeżeli wsadzę pakiet 2mm w jedną albo drugą stronę od wyznaczonego miejsca. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No sie wie. Rekreacja jest najważniejsza.

Choć ponoć nieźli zagraniczni zawodnicy mówią ze model maja dobrze ustawiony gdy wyczuwają roznice dodania/ujęcia 1-2g w nosku. Ale ja tam sie nie znam - tylko to słyszałem. Do rekreacji i tak może być jak popadnie...przynajmniej fajne porady beda udzielane

Na dodatek piszesz a nie rozumiesz ustawienia SC...juz było napisane w innym wątku, ze tylko osoby co nie potrafią czytać ze zrozumieniem, uważają ze ustawiam SC co 0.1mm :D inni wiedzieli o co chodzi :) No ale cóż...forum to forum.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie o lotkach, klapach i kierunku ;)

 

Prawie trafiłeś. 

Dość ważnym elementem krążenia w termice jest umiejętne stosowanie steru kierunku. Niby wszyscy to wiemy, ale w praktyce okazuje się, że to nie takie proste. Ja mam w tym elemencie ogromne braki. Cały czas latałem z domiksowanym kierunkiem do lotek i drążka z kierunkiem praktycznie nie dotykałem przez cały czas mojego latania. 

Umiejętne stosowanie kierunku łączy się automatycznie z płaskim krążeniem.

Ci co chcą się pobawić w latanie w termice powinni zacząć uczyć się od prawidłowego krążenia. To jest element nad którym trzeba pracować i uczyć się na równi z lądowaniem czy łapaniem termiki. Trzeba wynieść model na 15-20m i zacząć krążyć i patrzeć dokładnie jakie kółka robimy. Jak na 200-300 takich wyniesień 3/4 naszego krążenia będzie w miarę poprawnych to można zacząć łapać termikę.

Jak będziemy dobrze krążyć i będą nam wychodziły płaskie stosunkowo ciasne koła to łapanie termiki zacznie przychodzić praktycznie samo. Model w płaskim krążeniu sam pokaże czy ta termika jest czy nie.

 

Apropo SC. 

W Radawcu latałem na 109,5mm w Kulmbach na 112mm teraz w Kravi na 119,5 i nadal idę dalej z SC. Obecnie ustawiłem 120,5mm. :)

A co do prawidłowego ustawienia SC to mogę podać przykład Tomka z którejś kolejki. Przeleciał modelem ponad 250m wzdłuż calutkiego lotniska w Kravi nie tracą na wysokości praktycznie nic. Nie było ani grama wiatru, ani grama jakiejkolwiek termiki, ani też odwrotnej termiki ;). Musze powiedzieć, że ten przelot był rewelacyjny zrobił na mnie wrażenie. Moja Maxa w takich warunkach opadła by pewnie ze 2-3 m na tej trasie, no ale jest o 600g cięższa. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Płaskie krążenie" .... a jeszcze niedawno nawet autorytety na forum robiły raban ze tak sie nie robi! Piotr z Grudziądza jak starał sie co nieco wytłumaczyć to został prawie zbluzgany od specow od rekreacyjnego latania. A tu prosze! Jednak trzeba tak latac na zawodach! Jestem w szoku :D

 

Konrad, w modelach z usterzeniem V jest jeszcze zabawniej. Tam nic nie jest jednoznaczne. Np ja ostatnio stwierdziłem ze kierunek to pół biedy. Większy wpływ na moje krążenia ma odpowiednie ustawienie SW i klap ;)

 

Z tym kierunkiem to jeszcze mogę zapytać sie...w która stronę go dodajesz? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

post-20011-0-74241400-1500919049_thumb.jpgpost-20011-0-04766800-1500919079_thumb.jpgpost-20011-0-75981300-1500919114_thumb.jpgpost-20011-0-40802000-1500919153_thumb.jpgpost-20011-0-37737300-1500919183.jpg


post-20011-0-19381100-1500919544_thumb.jpg


Team Squadron 3 ...Nowa Druzyna :)  Tomek .R-PL ..Konrad .P-PL ...Piotr .B -GER

 

                                      post-20011-0-93541500-1500920407.jpg

 

          post-20011-0-19412000-1500920444_thumb.jpg

 

 

  

 

                                     

post-20011-0-98464500-1500919217_thumb.jpg

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

OT. piękne czeskie timekeeperki, porozbierane do kostiumów w 30 stopniowym upale, rozpraszały co poniektórych pilotów...

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Płaskie krążenie" .... a jeszcze niedawno nawet autorytety na forum robiły raban ze tak sie nie robi! Piotr z Grudziądza jak starał sie co nieco wytłumaczyć to został prawie zbluzgany od specow od rekreacyjnego latania. A tu prosze! Jednak trzeba tak latac na zawodach! Jestem w szoku :D

 

Konrad, w modelach z usterzeniem V jest jeszcze zabawniej. Tam nic nie jest jednoznaczne. Np ja ostatnio stwierdziłem ze kierunek to pół biedy. Większy wpływ na moje krążenia ma odpowiednie ustawienie SW i klap ;)

 

Z tym kierunkiem to jeszcze mogę zapytać sie...w która stronę go dodajesz?

Nie no bez przesady z tym krążeniem. A niby jak mam krążyć, na plecach? Tak to tylko Tomek potrafi :D.

Krążą: Tomek, Wojtek i Malcziki i inni modelem o rozpiętości prawie 4m w kółku o średnicy około 10-12m prawie całkowicie na płasko. Niedościgniona sztuka krążenia. 

 

Jest kilka metod krążenia w termice, wszystko zależy od warunków. Jest płaskie, które najczęściej jest wykorzystywane na zawodach, jest też krążenie z przechylonym modelem i jest no właśnie "krążenie", że się tak wyrażę liniowe. :blink:  :wacko:

W kilku kolejka tradycyjne krążenie przynosiło taki efekt, że model pod wiatr się unosił a z wiatrem przepadał dużo mocniej niż się podnosił. Jedyną metodą był lot po długiej prostej następnie szerokie koło i znów wejście na ten sam kurs do lotu prostego. I wszystko to musiało być absolutnie na płasko, bo każde przechylenie modelu powodowało drastyczną utratę wysokości.

 

Jurek ponieważ wyrosłem na Falconach dla tego mam teraz spore problemy z kierunkiem. Po Falconach był Relax z usterzeniem klasycznym, ale ja już nie umiałem inaczej, więc zawsze domiksowywałem (czysto po polskiemu :P)  z 30-40% kierunku i to mi wystarczało.

 

Teraz okazało się, że tak się za bardzo nie da. Są dwie szkoły, jedni dodają do lotek kierunek inni nie. Problem z domiksowanym kierunkiem jest taki, że jak masz kierunek wychylony mocno w lewo za pomocą drążka od kierunku to jak kontrujesz lotkami w prawo to automatycznie lotki zabierają kierunek w swoją stronę choć trzymamy kierunek wychylony w przeciwną stronę. Wówczas lot jest taki trochę pijany i modelem szarpie a to wszystko odbija się na wysokości czyli na czasie lotu. 

 

Obecnie udało mi się tak zaprogramować nadajnik, że lotki przy kontrze zabierają kierunek dopiero w maksymalnym wychyleniu. Ta mi się teraz o wiele lepiej lata bo nie radziłem sobie kompletnie z wyłączonym miksem z kierunku. 

Zmiksowany mam obecnie kierunek w tą samą stronę co lotki, czyli jak zakręt ma iść w lewo to kierunek też w lewo. Ale... to nie koniec mojej nauki, będę ewidentnie eksperymentował, tylko kurde nich ta pogoda w końcu będzie lotna, leje i leje i końca cholera nie widać a ja mam głowę pełną pomysłów i aż mnie świerzbi żeby polatać.

No i doszedłem po wielu eksperymentach z różnicowością lotek do punktu wyjścia :), czyli teraz mam normalnie po Bożemu, maksymalne wychylenia i 100/50 a resztę załatwiam krzywymi. 

 

A klapy to już osobna historia, to jest jeszcze dla mnie niezbadany obszar. Już teraz widzę jak model się zachowuje jak wychyle klapy na 2 lub 4 mm.  Do takich ustawień trzeba w inteligentny sposób dobrać wychylenia wysokości i tu jeszcze mi nie idzie. Nie wiem dla czego tak jest, że raz mi to działa a raz muszę kompletnie wyłączyć opcję termiki i chować klapy. Po schowaniu klap model ewidentnie idzie do góry (tak miałem w swoim ostatnim locie gdzie wylatałem ponad 9min) a chwile wcześniej jak latałem gdzie mocno poległem właśnie miałem klapy wychylone na około 3mm i model za cholerę nie chciał iść w górę.

Tak klapy i ster wysokości to teraz mój priorytet jeśli chodzi o regulacje modelu bo nie rozumiem a muszę to wiedzieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ucz sie latac bez miksu kierunku z lotkami. Potem łatwiej będzie Ci go ustawić ;)

Ja mam roznicowosc do termiki na lotkach np 100:58 (ale to zależy od modelu). A klapy ... to juz inna bajka która jeszcze bardziej zależy id modelu

 

Oj strasznie bluźnisz na tym forum z tym sposobem latania. Tak sie nie lata! No przecież tyle razy tu to czytałeś!! Fu! A może jednak tak sie lata takimi modelami?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pogoda z dzisiaj:

mocno pochmurne niebo, praktycznie zero wiatru, termiki również prawie brak. Na chwilkę wyszło słonko i udało się trafić jakieś zerko. 
5 mierzonych lotów, we wszystkich winda przez 30 sekund, odczyt wysokości zaraz po wyłączeniu silnika (nie mam altisa więc odczytywałem z telemetrii) [loty z wyłączonym dźwiękiem vario]

 

post-9460-0-35949700-1500923616_thumb.png

Czas ok 8 minut, wysokość windy 183m

 

post-9460-0-28824000-1500923618_thumb.png

Czas ok 6:40, wysokość windy 182m

 

post-9460-0-54548500-1500923622_thumb.png

Czas ok 6:30, wysokość windy 184m

 

post-9460-0-93091900-1500923624_thumb.png

Czas 8:59, wysokość windy 206m (chyba start w termice, ale nie udało mi się zabrać po wyłączeniu silnika)

 

post-9460-0-55091600-1500923629_thumb.png

Czas 9:52, wysokość windy 182m, podpaliłem się przy podejściu do lądowania, lądowałem ok 5m od celu, a mogłem wytrzymać i by było do nogi i akurat w czasie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Adam co ja Ci mogę powiedzieć. Na swoim lotnisku latam obecnie po 15 min, i to o niczym kompletnie nie świadczy. Jestem wyluzowany, każdy zakamarek okolicy znam od 2 lat, więc mniej więcej wiem co i jak.

Niestety sprawa się mocno komplikuje jak stajesz na linij z 9 innymi pilotami. Nie będę pokazywał mojego loga drugiego lotu w Radawcu bo już chyba się nadpisał, ale był jak grzebień. Niestety ręce drżą mi jeszcze i w pewnych momentach nie jestem w stanie poprawnie pilotować modelu. To jest moim zdaniem około 15-20% utraty czasu lotu.  Ale widzę małe postępy :) Panika obecnie taka na maksa zaczyna się jak przekraczam 9 min. Normalnie szkoda gadać.

No to skoro tak fajnie CI wychodzi z tymi czasami to teraz zrób krok następny i przyjedź na MP i się sprawdź. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warunki warunkom nierówne. Z 200m mozna latac i 2 godziny. Mi raz z 330m udało sie zrobić niecałe 7 minut.

Opadanie modelu całkiem dobre, ale bardziej do termiki w f3b niż w F5J. Jedz na zawody a tam życie zweryfikuje Ciebie, model i co tam jeszcze chcesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Konrad nie wiem w ilu zawodach startowałeś. Ja mam za sobą dwa czy dwa i pół sezonu w ESA. Pamiętam jak dziś swój pierwszy start. Miękkie nogi itd. Następne starty to już był pełen luz i zero stresu. Oczywiście były lotniska na których mi się latało lepiej i takie na których latało mi się gorzej. 

A co do mojego startu w zawodach F5J.

Nie czuję wielkiej potrzeby sprawdzania się zawodniczo, raczej wolę towarzyskie zawody, obecnie latamy we dwóch takimi samymi modelami nasze małe f5j. Czyli 30s pracy silnika, 10 minut lotu i celność lądowania. Bez dokładnego liczenia punktów bo to tylko rekreacja. Pewnie za trochę wprowadzimy modyfikacje i np 20s pracy silnika ale nadal 10 minut lotu.

Prawdziwe zawody - nie mam licencji (tak wiem, słaba wymówka), nie mam altisa (też słaba wymówka), nie mam modelu. Endura jest fajna i mogę ją odchudzić jeszcze o jakieś 10-12% i będzie fajniejsza, ale wiem, że bez lotek i BF w wietrznych warunkach nie mam co liczyć na punkty za lądowanie.

Ale zawsze mogę podjechać do Wrocławia na lokalny trening/zawody, ew mogę Was zaprosić na Łódzkie lotnisko. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo chętnie polatał bym z Wami, ale na tą chwilę co 2 tygodnie mam jakieś zawody. 13-15 sierpień Dubnica na Słowacji, 1-3 wrzesień Oberpullendorf w Austrii, reszta września wypada z przyczyn technicznych, zaraza żona zarezerwowała dla siebie a ja muszę siedzieć na tyłku we Wrocku, dalej 30.09-01.10 jadę do Coburga pod Norymbergę.

Jak by Wam się chciało wpaść do Wrocka we wrześniu to jestem na miejscu. :)

 

PS

Zapomniałem napisać.

Bodaj w piątek podszedł do nas Czech z ekipy organizatora i chwalił, że w Polsce jest świetny model do F5J. Cóż wszyscy chórem odpowiedzieliśmy, że tak oczywiście jeden z lepszych na świecie czyli Jantar. 

A wcale, że nie odparł Czech co spowodowało, że trochę nam szczęki opadły. Okazuje się, że ponoć ArtHobby szykuje jakąś rewelacje. Ponoć w Czechah były już obloty tego jeszcze bez nazwy modelu.

No i teraz jest pytanie czy to jakaś ściema czy faktycznie ArtHobby szykuje jakąś niespodziankę. 

Ktoś coś wie w tym temacie, a może producent się wynurzy i ze dwa słowa napisze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi wrzesień pasuje bardziej od sierpnia, więc czemu nie.

 

A co do modelu to pewnie chodzi o Silent'a.

Już jest na stronie dostępny. 439euro.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podobno wchodzi zaraz Arthobby Vector 3.6m...

To z forum RCGroups.

 

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapraszam. Lotnisko może nie za szerokie, ale za to długie 600m i zawsze przycięte na 1,5 cm.

Tylko zgodę właściciela muszę do tego czasu zdobyć bo to lotnisko jest rejestrowane dla UltraLight -ów i każdy w każdej chwili może tam lądować. Musimy w związku z tym wybrać jakiś termin + termin rezerwowy na wypadek niepogody.

Zdjęcie lotniska na którym latamy.

Przy okazji można zobaczyć, że odwiedza nas UFO i robi kręgi na trawie :) . Odwiedzali nas ze 30 razy bo tyle jest kręgów.

lukaszowice.jpg

 

 

 


Podobno wchodzi zaraz Arthobby Vector 3.6m...
To z forum RCGroups.

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Właśnie chyba o ten model Czechom chodziło. Ponoć byli więcej niż zaskoczeni jego właściwościami lotnymi. Cały czas powtarzali że jest exelent. Gdyby jeszcze miał rozsądną cenę to może więcej ludzi spróbowało pobawić się u nas w to F5J :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jak będzie bliżej września a ja będę już znał swój harmonogram pracy na wrzesień to będziemy się umawiali konkretniej. Znając życie to któraś sobota albo niedziela od 10 do zachodu słońca. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo chętnie polatał bym z Wami, ale na tą chwilę co 2 tygodnie mam jakieś zawody. 13-15 sierpień Dubnica na Słowacji, 1-3 wrzesień Oberpullendorf w Austrii, reszta września wypada z przyczyn technicznych, zaraza żona zarezerwowała dla siebie a ja muszę siedzieć na tyłku we Wrocku, dalej 30.09-01.10 jadę do Coburga pod Norymbergę.

Jak by Wam się chciało wpaść do Wrocka we wrześniu to jestem na miejscu. :)

 

PS

Zapomniałem napisać.

Bodaj w piątek podszedł do nas Czech z ekipy organizatora i chwalił, że w Polsce jest świetny model do F5J. Cóż wszyscy chórem odpowiedzieliśmy, że tak oczywiście jeden z lepszych na świecie czyli Jantar. 

A wcale, że nie odparł Czech co spowodowało, że trochę nam szczęki opadły. Okazuje się, że ponoć ArtHobby szykuje jakąś rewelacje. Ponoć w Czechah były już obloty tego jeszcze bez nazwy modelu.

No i teraz jest pytanie czy to jakaś ściema czy faktycznie ArtHobby szykuje jakąś niespodziankę. 

Ktoś coś wie w tym temacie, a może producent się wynurzy i ze dwa słowa napisze.

Tak Konradzie bardzo uważnie przyglądali się na zawodach w Holic tym samym modelom co startowały na MP w Radawcu.

Zrobiły na nich bardzo duże wrażenie :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to świetnie, że nasi producenci zaczynają zauważać tą konkurencję. Jak fachowcy Czescy i Słowacy pozytywnie się wyrażają o tym modelu to już jest naprawdę coś. Jantar jest klasą samą w sobie i pewnie jeszcze długo będzie, ale miło słyszeć, że się ruszyło w tym temacie i będzie dobra alternatywa.

Taki Jantar i takie ArtHobby 3,6m i można wojować z najlepszymi w Europie bez kompletnie żadnych stresów. 

 

Gdzieś tu na Forum pisał kiedyś przedstawiciel ArtHobby, może by się tak wynurzył i coś popisał na temat tego modelu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By TommyTom
      Cześć,
      otrzymałem wczoraj od kolegi Piotra z Niemiec zaproszenie do zabawy/zawodów F5J organizowanych w formule on-line.
      Podobną formację organizował w 2020 kolega #Czaro dla konkurencji F3K. Dla wtajemniczonych, mocno wkręcił się wtedy Joe Wurts.
      Chętnych zaproszam do współzawodnictwa w konkurencji F5J. Można wystartować samodzielnie na swojej łączce lub w grupie zaprzyjaźnionych lataczy.
      Poniżej szczegóły w oryginale + tłumaczenie na PL
      Najbliższe spotkanie 25 kwietnia 2021
       
      Hallo Zusammen,
      es ist mal wieder soweit. Da wir uns immer noch in der Pandemie und damit Wettbewerbslosen Zeit befinden biete ich fürs kommende Wochenende wieder einen Online Wettbewerb F5J an.
      Das Prozedere ist wie folgt:
      Ihr meldet Euch bei mir unter knut.buendgen@freenet.de unter Angabe von Namen und E-Mail Adresse an. Bitte bis Samstag 20:00 angemeldet sein.
      Ich richte dann den Wettbewerb auf GliderScore ein und sende Euch QR-Codes zu.
      Für die Teilnahme an dem Wettbewerb müßt Ihr dann mit Eurem Mobiltelefon den QR-Code scannen/fotografieren o.ä. und bekommt dann die Eingabemaske für Eure Wertungen. Hier könnt Ihr dann Ausschalthöhe, Flugzeit und Landepunkte auf dem Handy eintragen und an den GliderScore Server senden (Submitt).
      Auswertungen der Runden sehr Ihr sofort, Gesamtauswertung dann auf der Gliderscore HP.
      Geflogen wird nach aktuellen F5J FAI-Regeln.
      Der Umgang mit den QR-Codes ist unterschiedlich und von Euren jeweiligen Mobiltelefonen abhängig.
      Veranstaltungstermin ist Sonntag, der 25.04.2021 und Beginn 1.te Runde ist 10:00.
      Die 2.te Runde dann von 10:30 -11:00, die 3.te Runde dann von 11:30-12:00 usw. .
      Ihr habe also pro Runde 30 Minuten Zeit, Eure Wertung zu fliegen; pro Runde ist nur 1 Versuch erlaubt.
      Insgesamt fliegen wir 6 Runden, also bis 14:00.
      Der Wettbewerb wird auf „öffentlich“ gestellt, d.h., er ist auf der GliderScore HP einzusehen.
      Es handelt sich hier um einen bundesweiten Wettbewerb, der auf vielen verschiedenen Plätzen ausgetragen wird.
      Trotzdem wissen wir aus der Vergangenheit daß hier sehr viel Spaß aufkommt und man mal wieder in der „Community“ fliegen kann.
      Es versteht sich von selbst, daß sämtl. Geltende Corona-Vorschriften einzuhalten sind und die Teilnehmer auf Ihren jeweiligen Plätzen dafür selbst verantwortlich sind.
      Ihr diese Mail gerne an interessierte Piloten, auch Anfänger oder Quereinsteiger weitergeben.
      Eine Beschränkung der Pilotenanzahl ist nicht vorgesehen
       
       
      Cześć wszystkim,
      To znowu ten czas.  Ponieważ wciąż jesteśmy w pandemii, a zatem bez konkurencji, ponownie oferuję konkurs online F5J na nadchodzący weekend.
      Procedura wygląda następująco:
      Rejestrujesz się u mnie pod adresem knut.buendgen@freenet.de podając swoje imię i nazwisko oraz adres e-mail.  Prosimy o rejestrację do soboty 20:00
      Następnie ustawię zawody na GliderScore i wyślę Ci kody QR.
      Aby wziąć udział w konkursie, musisz zeskanować / zrobić zdjęcie kodu QR lub podobnego za pomocą telefonu komórkowego, a otrzymasz maskę wprowadzania ocen.  Tutaj możesz wprowadzić wysokość, wyłączenia, czas lotu i punkty lądowania w telefonie komórkowym i przesłać je na serwer GliderScore (Submitt).
      Oceny rund są natychmiast bardzo Twoje, a następnie ogólna ocena na Gliderscore HP.
      Stosowane są aktualne przepisy F5J FAI.
      Sposób wykorzystania kodów QR jest różny i zależy od posiadanych telefonów komórkowych.
      Termin imprezy to niedziela 25 kwietnia 2021 r., A pierwsza runda rozpocznie się o 10:00.
      Druga runda to od 10:30 do 11:00, trzecia runda od 11:30 do 12:00 itd.
      Masz więc 30 minut na okrążenie, aby uzyskać ocenę;  Dozwolona jest tylko 1 próba na rundę.
      W sumie lecimy 6 okrążeń, a więc do godziny 14:00.
      Zawody są ustawione jako „publiczne”, tj. Można je oglądać na GliderScore HP.
      To ogólnopolskie zawody, które odbywają się w wielu różnych miejscach.
      Niemniej jednak wiemy z przeszłości, że jest tu dużo zabawy i że w „społeczności” można znowu latać.
      Nie trzeba mówić, że przedewszystkim należy przestrzegać obowiązujących przepisów Coronowych, a uczestnicy są za to odpowiedzialni na swoich miejscach.
      Z przyjemnością przekaż tę wiadomość zainteresowanym pilotom, w tym początkującym lub zmieniającym karierę.
      Nie ma planów ograniczenia liczby pilotów
    • By szymon627
      Część nazywam się Szymon i latam nie długo bo dopiero 2 lata miałem już 2 modele motoszybowców pierwszy rozbiłem poprzez mój błąd a drugim aktualnie latam na co dzień. Mój aktualny samolot to orion R-Planes lata mi się nim przyjemnie. Latam mojim modelem częściej niż w ostatnim sezonie ale ten motoszybowiec to za mało aktualnie szukam motoszybowca większego do 2.5 m i lżejszego termicznego. Jakby ktoś miał polecić jakiś albo na sprzedać to z chęcią kupię do 1400zł coś w stylu F3J.
    • By ŁUKASZ_NOWAK
      Witam wszystkich...
    • By kielonnn
      Witam,
      Poszukuję do nabycia model klasy f5j, w grę wchodzą tylko laminaty. Interesuje mnie konkretnie Vertigo, Jantar Magic lub Prestige. 
       
      Jakby ktoś sprzedawał, proszę info na priv.
       
      Pozdrawiam
    • By sbogdan1
      Minęło już sporo czasu od kiedy ten model pojawił się w sprzedaży na naszym rynku. Ale do rzeczy...
      W momencie kiedy ukazała się informacja o nowym produkcie z firmy Multiplex postanowiłem że muszę go mieć.
      Niestety osiągalny był tylko w Niemczech oraz Austrii. Jakimś cudem po jakimś czasie pojawił się w  RC4MAX.
      Nie zastanawiałem się zbyt długo i decyzja zapadła bardzo szybko, kasa, samochód i jazda do sklepu osobiście.
      Nie obyło się bez wątpliwości patrząc na cenę ( w rachubę wchodził tylko KIT ) oraz wagę modelu + rozpiętość skrzydeł.
      W pierwszej chwili pomyślałem że to będzie cegła przynajmniej tak wychodziło z opisu, 1,80 kg. Jak na piankę waga mogła by być niższa 
      Z drugiej strony mówię sobie...chyba MPX wie co stworzył, tym bardziej że protoplastą jest znany chyba wszystkim STINGREY
      na którego podobieństwo został zrobiony. Oczywiście są pewne niuanse w podobieństwie ale generalnie sylwetka jest bardzo 
      identyczna. Tak więc zakupiłem model i powoli kompletowałem podzespoły, oczywiście nie jest to nic odkrywczego a przebieg
      składania nie jest jakimś wyczynem. Produkty z MPX składa się jak klocki LEGO, wszystko przemyślane dopasowane.
      Czysta przyjemność w składaniu klejeniu etc...
      Jak dla mnie model jest śliczny o ile można tak powiedzieć, oczywiście to dość subiektywne stwierdzenie, niemniej mi się bardzo 
      podoba a podobno o gustach się nie dyskutuje. Jeśli chodzi o właściwości lotne to stwierdzam że posiada bardzo dużą doskonałość.
      Można nieźle zaszaleć w powietrzu i tak samo pobujać się leniwie. Wszelakie akrobacje, szybkie przeloty,
      ciasne zakręty tuż nad ziemią na małej prędkości nie są problemem, tzw zwalenie na skrzydło nie grozi. 
      Niejednokrotnie podchodząc do lądowania potrafi przelecieć bardzo długi odcinek tuż nad ziemią.
      Największa frajda lądowanie na BF z wysokości powiedzmy 100/150m  pion w dół i model przysiada jak listek tuż do nogi.
      Zapewne jeszcze napiszę o tym modelu, myślę że jest warto zainwestować w ten model o ile ktoś nie ma ciśnienia na konstrukcyjny lub laminatowy.
      Mi sprawił wiele radości i pomimo że mógłbym zafundować sobie coś większego bardziej doskonalszego, na obecną chwile nie mam takiego ciśnienia.
      Jeśli już ktoś posiada ten model zapraszam do dyskusji przemyśleń. Nie będę ukrywał że kilka usprawnień dokonałem, ale to już następnym razem.
       

       
      .
       
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.