Jump to content

Recommended Posts

Jakos nie jestem mega zwolennikiem tego modelu, może dobrze lata, ale jakoś mi nie pasują do końca proporcje. Zwłaszcza to ścięcie lotek przy kadłubie, zmniejszające ich skuteczność. Ale przede wszystkim nie umieszczaj takich kwiatków jak poniżej...

 

Nie ma trybów helicznych, są po prostu zęby skośne w kołach zębatych. I nie uciąg, a moment wyrażany w kg*cm. To takie moje "engineer nazi".

 

Kibicuję dalej- wszak rzadko zdarza się, żeby komuś się jeszcze chciało coś robić z tartaka :)

Serwa Blue Bird - na lotki i kierunek założę pierwszy raz BLS H50B - heliczne tryby - ponad 50kg uciągu
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zwłaszcza to ścięcie lotek przy kadłubie, zmniejszające ich skuteczność.

pewnie to ta cała nietuzinkowość modelu ;) w locie 3D nie pomaga a na zdjęciu robi wow

Share this post


Link to post
Share on other sites

....Zwłaszcza to ścięcie lotek przy kadłubie, zmniejszające ich skuteczność....

 

O kurde, dopiero zauważyłem... Dziwne czemu tak zrobili. Strumień zaśmigłowy np. w zawisie lubi się mieć o co "zaczepić". 

Żaden znany mi model od EF, Sebart, PA, Krill itp tego nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lotki w vertigo, moim zdaniem przez to ścięcie nie są mniej skuteczne, ale nawet bardziej wydajne niż np. w extrze, przecież to ścięcie zaczyna się przy kadłubie a kończy tam gdzie zaczyna się lotka w większości akrobatów, a więc vertigo ma o ten nieznaczny kawałek lotki więcej.


 


 


 


post-12354-0-51933300-1489095592_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poza tym Vertigo ma przerost lotki nad treścią - lotka ma chyba 1/3 cięciwy!

Poczułem potrzebę zrównoważenia aspektu teoretyczno/filozoficznego odrobiną praktyki. Powyciągałem co tam było w pudle. Drewna może 4 nieduże formatki, 4 listewki na krzyż i pół kubika styro. Do tego 40desek lekkiej balsy 1,5mm i całkiem fajne elementy węglowe. Mufy rur też są z węgla! Większość wycinanki to taka paździochosklejka 2,5mm a strategiczne elementy są z jeszcze bardziej paździochowej sklejki 6mm ( a raczej sklejone 2x3mm). Nie mogę wszystkiego wyciąć na raz- jak ostatnio byłem z tym zbyt zapalczywy, to potem miałem takiego pięknego pęcherza od dociskania noża ????

post-6902-0-45258900-1489098616_thumb.jpg

post-6902-0-11663700-1489098803_thumb.jpg

post-6902-0-02599000-1489098874_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Lotki w vertigo, moim zdaniem przez to ścięcie nie są mniej skuteczne, ale nawet bardziej wydajne niż np. w extrze, przecież to ścięcie zaczyna się przy kadłubie a kończy tam gdzie zaczyna się lotka w większości akrobatów, a więc vertigo ma o ten nieznaczny kawałek lotki więcej.

 

 

Akurat podesłałeś zdjęcie modelu, gdzie lotki faktycznie są marne. Załączam 2 modele EF i jeden Sebart (słaba jakość, bo to z YT) gdzie lotki już "dają radę"

 

post-7590-0-63572600-1489131196_thumb.jpg

post-7590-0-03064500-1489131199_thumb.jpg

post-7590-0-21503100-1489131200.jpg

 

 

 

Jak patrzę na zdjęcia Vertigo to mi te podcięcia lotek po prostu nawiązują designem do podcięć SW. Wiadomo, że w SW inaczej się nie da, ale na miejscu Szprychy zastanowiłbym się czy nie dociągnąć tych lotek do kadłuba. ;)

 

Jak by nie patrzeć Panowie najważniejsze, że filmik z możliwościami Vertigo rozwiewa wątpliwości. Model we wprawnych rękach lata bdb. :)

Duży szacun dla Właściciela za elektryfikację. 4 komplety pakietów do modelu klasy 50cc to już mocna rzecz!

 

Dobra - siadam już na widowni!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Damian fotka z symulatora to nie jest dobry przyklad

Tam model moze nawet nie miec lotek a bedzie robil szybkie beczki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zdjęcie które wstawiłem to tylko taki przykład, czy wy nie widzicie że lotki w vertigo zaczynają się przy kadłubie, gdzie w innych akrobatach zaczynają się kilka centymetrów od kadłuba i właśnie ten skos (trójkąt)  w vertigo to jakby dodatek lotki, jak pisałem wcześniej nieznaczny.

 

Krzysiek wytłumacz mi dlaczego lotki w vertogo przez te skosy mają mieć mniejszą skuteczność, bo nie rozumie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak z ciekawości, jak przechowujesz taką ilość akumulatorów? Widziałem ile spustoszenia może uczynić mały akumulatorek, a tutaj jednak 40Ah x 6s to prawie 1 kWh energii. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i dlaczego nie heliczne skoro na serwie jest napisane helical gears?
Nie, żartuję - nie tłumacz - pewnie rzeczywiście czegoś takiego w mechanice nie ma. Chcę uniknąć teoretyzowania, więc sprowadzę wątek do przyziemnych kwestii. Jak popijacie drinka przy modelowaniu, to nie wylewajcie go na świeżo złożony domek kadłuba! Mam nadzieję że Johnny Walker będzie dobrym katalizatorem dla kleju!
Co do lipoli, to planuję zrobić sobie taką półkę z przegródkami wykończonymi flizami. Może ktoś mi coś podpowie innego niż doniczki.

post-6902-0-16387600-1489168411_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam skrzynię stalową powojskową, w niej skrzynki amunicyjne metalowe, w nich liposacki, a w nich lipole. Gdy jadę latać wyjmuję skrzynkę lub skrzynki amunicyjne (mają wygodne rączki). Wszystko można dostać na allegro, ale liposacki kupowałem w sklepach modelarskich w PL i HK.

Też poprosiłbym o wytłumaczenie dlaczego większe lotki w tym modelu miałyby być mniej skuteczne od lotek mniejszych, które nie dochodzą do kadłuba?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marcin - po to właśnie jest to forum. Te skrzynki amunicyjne to właśnie to czego mi trzeba!!!!! Gdzie tu się lajkuje kolegów?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eee tam, daj spokój :) Cieszę się że mój pomysł Ci się spodobał. Dodatkowo skrzynki zapewniają bezpieczeństwo w drodze do i z latania, samochód też jest bezpieczny :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłem filmik z Kanady.

 

 

Model wydaje się mega stabilny w harrierze (od ok 5.50) - aż niewiarygodnie wolno potrafi lecieć (6.06)

Niemniej zainstalowali w nim żyroskop.

 

Poza tym w oklejanie modelu człowiek włożył mega dużo energii.

Efekt może nie każdemu przypadnie do gustu (mnie - "oficjalne", prostsze malowanie podoba się nieco bardziej), ale włożył w to niemało czasu.

 

Przeglądałem inne filmiki od "MR Tbrum", który jest właścicielem tego modelu, ale innych z Vertigo nie znalazłem.

Zastanawiałem się czy go robił, sprzedał, czy po prostu umieścił tylko jeden filmik.

 

Jestem także ciekawy Twoich wrażeń z lotu vs MX2 GB 1,95m, który posiadasz.

 

Trzymam kciuki!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Momentami prawie tak wolno jak duży Addiction od PA. Zapowiada się fajny model.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wątek kanadyjskiego forum dot tego modelu łyknąłem w całości. Też nie wykluczam użycia żyra - zobaczymy po pierwszych lotach.

Konstrukcję kadłuba składa się super łatwo. Nie trzeba poprawiać zamków - pasują idealnie. Teraz zaczyna się praca z kształtkami styro - to kwintesencja tej koncepcji, wg mnie bardzo trafionej. Będzie lekko i BARDZO wytrzymale. Kto był na pikniku w Kraśniku ten wie dlaczego tak twierdzę ????

post-6902-0-05701400-1489301380_thumb.jpg

post-6902-0-63827100-1489301393_thumb.jpg

post-6902-0-54303000-1489301404_thumb.jpg

post-6902-0-02640400-1489301416_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niemniej zainstalowali w nim żyroskop.

 

 

No i wszystko jasne ;-) Znaczy na pewno model jest super, ale gyro robi swoje.

 

Kiedyś testowałem tanie gyro - robi wrażenie:

 

 

Szprycha - piękna robota:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotrek - przyznaj po prostu, że kierujesz model siłą woli.. :)

Bosko!

A i filmik śmieszny :)

 

A postępy prac naprawdę niezłe.

Jeśli nie trzeba nic doszlifowywać, to znaczy że człowiek dopracował model.

Prace idą w tempie iście ekspresowym

 

Ślij dalsze postępy!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Piotrek,

Tak po moich doświadczeniach (mam Cortexa i FC120) to gyro jest najlepsze dla modeli 1,2-2m. Mniejsze to szkoda stabilizować a potem do im większego modelu je wkładałem to ustawiałem coraz mniejszą czułość. Dobrze wyregulowany i domiksowany duży (2,2-3m)model nie powinien wykonywać jakiś dziwnych manewrów, które wymagałyby wsparcia żyroskopowego. To tylko moja opinia.

Żeby zobaczyć jak lata Vertigo 2 i 3 trzeba zobaczyć filmy Jana Spatny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.