Jump to content
enter1978

RELACJA MX2 2200mm, budowa pierwszego modelu konstrukcyjnego

Recommended Posts

Ja nie jestem zbyt wybredny jak widać po moim starym silniku , jego praca była poniżej krytyki , ale najważniejsze ze wszystkiego było to aby silnik nie gasł , dość często latałem po jakichś krzakach i nie brałem pod uwagę nawet takiej możliwości że mi silnik zgaśnie i co do niezawodnej pracy to można było na nim polegać, mimo że był kulawy i koślawy a jak strzelał w co się dało to i czasami było wstyd :).

Ale gdy pewnego dnia umówiłem się z Adrianem na polatanie byłem zauroczony jego silnikiem , Adrian latał dwoma modelami w jednym miał stary silnik DLE a w drugim nowiutki i oba pracowały wyśmienicie a ja byłem tak zauroczony pracą jego silników że postanowiłem się zainteresować swoim.

Po regulacjach zapłonu mój silnik zaczął bardzo ładnie chodzić po czym bardzo szybko zdarł kopyta ;).

Gaźnik w nowym silniku to Walbro , z regulacją nie powinno być problemów , coś tam sie podeprę instrukcją i powinno być dobrze , najbardziej chodzi mi o to aby silnik dał się pierwszy raz łatwo uruchomić , jak juz będzie pracował to go doreguluję, i właśnie mi o to chodzi czy gaźnik jest wstępnie jako tako ustawiony że silnik ruszy , ale wywnioskowałem że chyba tak skoro Henryk na takim samym silniku z takim samym gaźnikiem lata i nic nie korygował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie czeka to samo w DLE 55 ale tym zajmę się na wiosnę. Ja sprawdzę czy ustawienia fabryczne są zgodne z tym co podają w manualu. W silniku RCGF regulacja wolnych obrotów bardzo odbiegała od tego co w instrukcji.

 

Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, mam pytanie: jaka jest szerokość osłony silnika w tym modelu?

Pytam ponieważ jestem ciekaw czy motor Roto 50 boxer zmiescił by się pod maską bez zbyt dużych wycięć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 szerokość kadłuba pod domkiem silnika przy wrędze gdzie zaczyna się maska ma około  25cm dalej jest już tylko szersza

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, mam pytanie: jaka jest szerokość osłony silnika w tym modelu?

Pytam ponieważ jestem ciekaw czy motor Roto 50 boxer zmiescił by się pod maską bez zbyt dużych wycięć.

 

Mieści się na szerokość z "czapkami" na świece z centymetrowym zapasem z każdej strony. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie. Zaczynam kompletować wyposażenie. Pierwszy tego rodzaju model, pierwszy tej wielkości silnik i potrzebuję porad. Pierwsze; jaki zbiornik, mam litrowy ale nie wchodzi. Drugie; jaki włącznik zasilania na prądy ok. 10A? Słyszałem (czytałem) że najlepiej na mosfecie ale cienki ze mnie elektronik i nie wiem co dobrać i jak dobrze połączyć. Trzecie; pewnie będzie. Ktoś pomoże?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam zbiornik 0,5L , mieści się w sam raz a paliwa wystarcza na około 15min latania .

Włącznik mam 20A ale czy to za dużo czy za mało to nie wiem , ogólnie całą instalację mam 20A.

Natomiast ja planowałem że jutro przy sobocie pojadę z modelem na boisko i uruchomię po raz pierwszy nowy silnik , kupiłem olej do paliwa i ogólnie byłem napalony na to uruchomienie.

Ale jak pojechałem do żony do pracy pomóc jej z choinką na dworze na której miała powiesić światełka , trochę postałem zmarzłem i pomyślałem że niech ten model stoi do wiosny ja mam gdzieś taką zabawę.

I nie będzie odpalany ,  najważniejsze że ma wszystko co niedomagało wymienione na nowe i jest poskładany do kupy i po uruchomieniu i wstępnym dotarciu jest gotowy do lotu.

Mam nowy silnik i nowe serwa , snapy itp, niestety mam plastikowe dźwignie na serwach , dwa lata dobrze służyły ale chyba je zmienię na aluminiowe bo żeby się nie okazało że te dźwignie to teraz najsłabsze ogniwo modelu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś była ładna pogoda więc wybrałem sie uruchomić silnik.

Zapalił dość łatwo , ale nie za bardzo dobrze chodził, miał za wysokie obroty i mimo że zmniejszyłem je przepustnicą to nie chodził jak trzeba ,  jak by to powiedzieć nie było słychać pracy charakterystycznego dwu suwa tylko taka niemrawa to była praca.

Sprawdziłem i druga śrubka była wykręcona półtora obrotu .

Popracował z 5 min zgasiłem go i jak ostygł to ponownie go uruchomiłem,  ale jak wkręciłem drugą śrubkę to nic się nie poprawiało , za to jak ją wykręciłem o ćwierć obrotu silnik zaczął pracowac jak dwusuw i spadły obroty że trzeba je było podnieść przepustnicą, więc wyregulowałem wolne obroty i tak zostawiłem drugą śrubkę bo silnik ładnie pracował.

Po następnych 5 min pracy zgasiłem silnik do przestygnięcia ,  i po następnym uruchomieniu trochę go zacząłem  gazować , chodził ładnie ale zbierał się nie do końca natychmiast , więc wkręciłem pierwszą śrubkę troszkę ale tylko się pogorszyło bo zaczął sie dławić, więc wróciłem do pozycji wyjściowej i jeszcze ją wykręciłem ćwierć obrotu, i silnik nabrał drygu.

Chodzi ładnie i dynamicznie reaguje na reakcje gazem bez względu na jakich jest obrotach , czy to zbiera sie z wolnych obrotów czy ze średnich , zawsze jest dynamicznie, więc tak to zostawiłem.

Popracował trochę jeszcze z przerwami na ostygnięcie  i noc mnie złapała i trzeba się było zabierać z boiska.

Chodzi ładnie i stabilnie ma dynamikę , ale czy zrobiłem dobrą regulację to nie wiem.

Wypalił raptem pół zbiornika benzyny z olejem czerwony stihl , i na 3 litry paliwa wlałem setkę oleju.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za bardzo kombinujesz na samym początku a potem będziesz miał problemy...Nowy silnik trzeba było odpalić i wypalić ze 3 zbiorniki paliwa a nie od razu kręcić śrubami i regulować jak motor nie dotarty,ani obroty minimalne ani maxymalne jeszcze się nie "ułożyły".Nic dziwnego że miał za wysokie obroty,wszystkie ustawienia i tak się zmienią jak silnik się dotrze.

I nie gazuj mocno,bo teraz to powinien na max.gazie chodzić po kilka-kilkanaście sekund nie więcej,sprawdzanie gwałtownego przejścia z obrotów min. na max.  też mu nie pomaga..

Przykręciłeś śrubę "H" ,pogorszyło się i takie zabawy z kręceniem na tak świeżym silniku i wskutek tego ubogą mieszanką mogą skończyć się przytarciem. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja się jeszcze pochwalę bo szarpnąłem się i kupiłem jeszcze dwa nowe serwa, w zeszłym roku wymieniłem wszystkie serwa na te savoxy ale pozostawiłem stare turnigy na lotkach bo nie kwalifikują się do wymiany.

Ale skoro już doinwestowuje model i praktycznie całe wyposażenie modelu jest nowe to i wymienię te serwa na lotkach.

Teraz w modelu będe miał już wszystkie serwa savox  , sporo na wyrost bo ciągną 35kg , ale są też bardzo szybkie więc może wreszcie pozbędę się awarii modelu na dłuższy czas bo model jest po poważnym serwisie więc myślę że wydana kasiora zaowocuje.

spacer.png

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.