Jump to content
Sign in to follow this  
AMC

MPX Royal Evo 12 - upgrade softu - ktoś coś takiego potrafi lub wie coś o tym ?

Recommended Posts

Witam Panów,

 

czy ktoś z Was zetknął się z nagłym objawieniem błędu fabrycznego oprogramowania w nadajnikach multiplexa Evo 9 / Evo 12 ? Objawy są dość wyrażne - brak emisji w.cz., komunikat "No RF" na wyświetlaczu i tyle. Na zamorskich forach doczytałem, że sprawa jest dość znana, a naprawa polega na wgraniu nowego, poprawionego softu. Czy macie jakiekolwiek informacje na ten temat odnośnie sposobu wykonania tej operacji (interfejs na kabelku czy jakoś inaczej...)?

Z góry dziękuję za jakiekolwiek istotne wskazówki  B)  :( ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda, że nie napisałeś jaką masz wersję oprogramowania i czy błąd jest trwały czy pojawia się sporadycznie.

 

U mnie w Evo 12 z oprogramowaniem 1.46 raz się zdarzyła sytuacja, że po skorzystaniu ze skanera pojawiał się taki błąd. Jednak po którymś z kolei wyłączeniu i włączeniu nadajnik zaskoczył. W Evo 9 zarówno w wersji chyba 1.26 jak i potem już w wersji 3.46 nic takiego nie miało miejsca.

 

Jeśli masz wersję oprogramowania 1.46 to jest to ostatnia wersja oprogramowania dla Evo, a potem jest przejście na Pro/SX i to już wymaga wysyłki nadajnika do Multiplexa. Sama zmiana oprogramowania była darmowa, trzeba było zapłacić za wysyłkę w obie strony. 

 

Daj znać czy są jakieś postępy. Pewnie to robiłeś, a jeśli nie to próbuj wymienić moduł nadawczy jeśli masz taką możliwość albo chociaż odłącz skaner o ile masz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem podobny problem z moim Eco 9 kilka lat temu. Pięknego ranka włączyłem radio i WCz nie działało. To co ja wyczytałem na zagranicznych forach to problem był nie tyle z oprogramowaniem co jakąś wadą fabryczną samych modułów WCz i Mpx organizował jakąś akcję wymiany tych modułów. Ja się trochę z tym spóźniłem i bałem się, że będą chcieli jakieś paragony czy coś, a radio kupiłem z drugiej ręki bez dowodu zakupu. Jednak Mpx staną na wysokości zadania i wymienił mi moduł na nowy, jak również wgrali nowy soft, przesmarowali potencjometry i jakieś tam jeszcze drobiazgi, jedynie za pokrycie kosztów przesyłki. W sumie kosztowało mnie to, o ile dobrze pamiętam 140zł. Śmieszne było też to, że napisałem w tej sprawie najpierw do MPX-a w dojczlandzie. Dostałem normalnie ticket sprawy i tyle. Kilka tygodni i zero odpowiedzi. Więc napisałem do MPX w USA i ci zaraz mnie w temacie obsłużyli. Wszystko niby pozałatwiali kazali radio spakować z mailem od nich i wysłać do naszego dystrybutora czyli do Riku. Oni chyba to dopiero wysłali MPX-a, w korespondencji zwrotnej miałem od nich jakieś protokoły po germańsku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda, że nie napisałeś jaką masz wersję oprogramowania i czy błąd jest trwały czy pojawia się sporadycznie.

 

U mnie w Evo 12 z oprogramowaniem 1.46 raz się zdarzyła sytuacja, że po skorzystaniu ze skanera pojawiał się taki błąd. Jednak po którymś z kolei wyłączeniu i włączeniu nadajnik zaskoczył. W Evo 9 zarówno w wersji chyba 1.26 jak i potem już w wersji 3.46 nic takiego nie miało miejsca.

 

Jeśli masz wersję oprogramowania 1.46 to jest to ostatnia wersja oprogramowania dla Evo, a potem jest przejście na Pro/SX i to już wymaga wysyłki nadajnika do Multiplexa. Sama zmiana oprogramowania była darmowa, trzeba było zapłacić za wysyłkę w obie strony. 

 

Daj znać czy są jakieś postępy. Pewnie to robiłeś, a jeśli nie to próbuj wymienić moduł nadawczy jeśli masz taką możliwość albo chociaż odłącz skaner o ile masz.

Dzięki za odpowiedż, już precyzuję - błąd jest trwały, po włączeniu do trybu normalnego wyświetla komunikat " No RF" i zewnętrzna czerwona diodka LED świeci ciągłym, a po włączeniu jak do zmiany kanałów (czyli z przytrzymaniem klawisza "narzędzia") brak na górze wyświetlacza paska z nr. kanału i nie reaguje na próbę zmiany klawiszami "do góry" lub "do dołu" (strzałki na dole po prawej stronie klawiatury). 

Skanera chyba nie mam, przy próbie uruchomienia podaje komunikat, że nie znaleziono tego wynalazku.

Nie mam pojęcia, jaką wersję oprogramowania mam/miałem, sprzęt zakupiony u nas w kraju chyba w 2004 roku i nie wymagał dotąd żadnych ingerencji z wyjątkiem akumulatora - wstawiłem samoróbkę 2S2P Li-ion 6800, wystarcza na ponad 20 godzin pracy z emisją w.cz. Podejrzewam więc, że mam najwcześniejszą wersję oprogramowania.

Skontaktowałem się w tej sprawie ze znaną firmą "EKTRON" w Wawce, ale po wstępnych nadziejogennych omówieniach jakoś cisza zapadła w eterze...

Nie mam pojęcia, skąd zdobyć moduł HF  :( ... To w najgorszym przypadku, bo m.cz., całe menu i pamięci niby działają normalnie...

 

Paweł - wielkie dzięki za przykład akcji, jak nie uda się w Kraju, to spróbuję tak samo. Zagramaniczne fora (RC Groups) przestudiowałem, ale tam straszyli ceną 200$ za wymianę modułu HF. Więc pewnie napiszę do MPX-a - ale w Stanach  ;). Jednak najpierw może zatelefonować do Riku po prostu ? Sklep mi znany skądinąd...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zagramaniczne fora (RC Groups) przestudiowałem, ale tam straszyli ceną 200$ za wymianę modułu HF.

 

Czasem na niemieckim ebay można kupić moduł.

Tu np. był za 15 Euro z 2 antenami:

https://www.ebay.de/itm/Sendemodul-35Mhz-fuer-Multiplex-Royal-pro-7-inkl-Kurzantenne-/253235852298?hash=item3af608740a%3Ag%3AtUoAAOSwrFtZ-LQd&nma=true&si=whs7Ttq04OmUZWFROciCI4Abr%252F0%253D&orig_cvip=true&rt=nc&_trksid=p2047675.l2557

 

Ewentualnie cały nadajnik za np. 38 Euro:

https://www.ebay.de/itm/Multiplex-Royal-Evo-7-35MHz-/302509783457?hash=item466efcf9a1%3Ag%3AXlgAAOSw7z1Z-bkl&nma=true&si=whs7Ttq04OmUZWFROciCI4Abr%252F0%253D&orig_cvip=true&rt=nc&_trksid=p2047675.l2557

Jest to Evo 7, ale moduły są te same.

 

Jednak jeśli była jakaś akcja serwisowa to warto skorzystać. Przy okazji można też zrobić gratisowy upgrade do Pro/Sx. Jak dla mnie jest trochę zmian wartych tego by to zrobić.

 

Jak nie próbowałeś to spróbuj wyjąć moduł i ponownie go włożyć, może coś tylko nie łączy.

Gdybyś ewentualnie chciał się upewnić czy to moduł na pewno jest padnięty to możesz do mnie podesłać listem poleconym, sprawdzę w moim nadajniku i zaraz odeślę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Andrzeju trzeba niestety szukać, a może Riku pomoże. Ja im napisałem po prostu, że dla mnie to fura pieniędzy. To było to tak dawno temu, że nie było jeszcze MPX-ów na 2.4GHz. Dziwne trochę są te koleje losu bo jak chciałem kupić nowy wyświetlacz to dopiero u dystrybutora w GB dostałem. Przysłali nawet z instrukcją jak go wymienić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Darku - widziałem jedno i drugie podczas przekopywania net-u w tej sprawie (podlinkowałeś dwa razy moduł, ale to nic nie szkodzi :)) . Nie wiem czemu (hmm... to znaczy podejrzewam jedynie w oparciu o złe doświadczenia z e-bayem...), ale ta 7-ka jest podejrzana (fotka akurat w tym stanie pracy ? Coś za tanio tak poza tym... Kupowałeś coś kiedyś na e-bay'u ?), a moduł to kot w worku. Bo niby skąd ktoś ma sprawny moduł ? 2,4 GHz były takie same i pasowały wymiennie ? Ponadto nie wiadomo, czy to moduł nowszy już bez miny, czy starszy z tą samą niespodzianką typu "nie znasz dnia ni godziny"...

Więc spróbuję uderzyć do MPX-a, może się uda. Będę ich wychwalał troszkę przed, a pod niebiosa po udanej akcji, o czym oczywiście pre-nadmienię  ;). Czy ten nowszy soft zawiera poprawki tego powikłanego filozoficznie starszego ?

HF-kę wyjmowałem, sprawdziłem napięcia zasilające i aktywność procka - is death, nie odpowiada na żadne podniety z głównego kontrolera. Dzięki za propozycję testu, ale takowy byłby dla Ciebie ryzykowny - te dwa kontrolery komunikują się między sobą jakimiś grypsami i nie wiadomo, co by sobie nawtykały  ;). Wiesz, łatwiej kogoś zdegenerować niż nawrócić... Więc ten mój zbuntowany mógłby sprowadzić Twojego na złą drogę - i co wtedy ? Resocjalizacja w MPX obydwu tylko...

 

Paweł - możesz uchylić rąbka, gdzie pisałeś o tej furze i całej sprawie ? Rozumiem, że za Wielką Wodę  :ph34r:. Noo, ja też nie jestem Rockefeller przecież...

A wyświetlacz LCD w tym moim Dziadku tez ma już dość, kilka linii jest nieaktywnych. Ale będę próbował reanimacji we własnym zakresie... Chyba, żeby mi go "TAM" wymienili  :rolleyes: ...

Od zawsze byłem marzycielem  :unsure: .

Dużo kosztował Cię nowy z Wysp ?

Myślę, że koleje losu mają czasem tory kiepskiej jakości - MPX-owi nie zależy tak bardzo na polskim rynku, bo tu i tak niewiele sprzedawał wtedy (potem było trochę lepiej), a w Stanach... O czym tu mówić... Nic, tylko Kalifornijczyka udawać  :D.

Tyle, że teraz to chyba cały Hitec/MPX jest koreański. Z deszczu pod rynnę  :(

Będę szukał, co mi zostało  :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cytuję odpowiedz z angli

 

Hi Pawel,

 

I've been down to the post office and the price for post and packing by International tracked and Signed For is £9.20.

 

This gives you a total cost of £53.20, if you are happy with that I can trigger the Paypal request for payment.

 

Best regards

 

Mike Ridley

 Adres email ze względu na bezpieczeństwo wyślę Ci w widomości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Darku - widziałem jedno i drugie podczas przekopywania net-u w tej sprawie (podlinkowałeś dwa razy moduł, ale to nic nie szkodzi :)) . Nie wiem czemu (hmm... to znaczy podejrzewam jedynie w oparciu o złe doświadczenia z e-bayem...), ale ta 7-ka jest podejrzana (fotka akurat w tym stanie pracy ? Coś za tanio tak poza tym... Kupowałeś coś kiedyś na e-bay'u ?), a moduł to kot w worku. Bo niby skąd ktoś ma sprawny moduł ? 2,4 GHz były takie same i pasowały wymiennie ? Ponadto nie wiadomo, czy to moduł nowszy już bez miny, czy starszy z tą samą niespodzianką typu "nie znasz dnia ni godziny"...

 

Z tym linkiem zauważyłem od razu błąd, ale mimo, że edytowałem to dalej jest źle. Jak się najedzie myszką to pokazuje przez chwilę dobry link, a potem się zmienia.

Oczywiście z kupowaniem używanych rzeczy to zawsze jest ryzyko. Akurat w tym przypadku sprzedający nie jest specjalnie wiarygodny, ale są inne aukcje. Ja np. kiedyś kupiłem 4 używane odbiorniki MPX z syntezą na ebau i jestem bardzo zadowolony, ale sprzedający miał ponad 700 opinii i w 100% pozytywnych. Zresztą moje Evo 9 też pochodzi z niemieckiego ebaya.

 

Co do modułów to na 2.4 pasują wymiennie. Trzeba tylko mieć wgrane oprogramowanie w wersji Pro, żeby działało. Jeti też ma/miało swój pasujący moduł. Większość osób z tymi nadajnikami przeszło na 2.4 stad też na pewno u ludzi poniewierają się setki jak nie tysiące tych modułów w pełni sprawnych. Kiedyś tego na ebau było więcej. Teraz po latach to tylko czasem ktoś wystawi przy okazji jakichś większych modelarskich porządków.

 

Co do zmian w oprogramowaniu to najlepiej ściągnąć instrukcję do Pro/SX i porównać. Filozofia dalej ta sama, menu też, ale nieco więcej możliwości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za info  :). Wychodzi na to, że polowanie na moduł "z podmianki" może mieć sens...

Jak sobie radzisz z tą niezwykłą filozofią Evo ? 

Ostatnio pewien Kolega był zdziwiony, że można sobie w jakimś nadajniku ustawić krok elementarny serwa i zwłokę wykonania polecenia... Fakt, nie wszystkie nowsze radia to mają  :).  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak sobie radzisz z tą niezwykłą filozofią Evo ? 

 

Po ustawieniu paru modeli raczej daje się załapać jak to wszystko funkcjonuje i nie ma większego problemu. Kolejny nowy model zwykle programuję tak, że kopiuję najbardziej zbliżony i modyfikuję. Problem może być jak chce się zrobić coś nietypowego i pewne rzeczy mogą być nie do przeskoczenia. Szczerze powiedziawszy to pod względem programowania obecnie jeszcze produkowany Royal SX (do którego można zrobić upgrade Evo) ustępuje niektórym nawet kilkakrotnie tańszym nadajnikom. Mi to nie przeszkadza, bo nie potrzebuję korzystać z jakichś dziwnych możliwości nadajnika.

 

A odnośnie "zwłoki wykonania polecenia" to nowsze wersje mają m. in. właśnie zwlokę przy przełączaniu faz lotu. W starszej wersji 1.xx z tego co pamiętam nie było takiej możliwości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po ustawieniu paru modeli raczej daje się załapać jak to wszystko funkcjonuje i nie ma większego problemu. Kolejny nowy model zwykle programuję tak, że kopiuję najbardziej zbliżony i modyfikuję. Problem może być jak chce się zrobić coś nietypowego i pewne rzeczy mogą być nie do przeskoczenia. Szczerze powiedziawszy to pod względem programowania obecnie jeszcze produkowany Royal SX (do którego można zrobić upgrade Evo) ustępuje niektórym nawet kilkakrotnie tańszym nadajnikom. Mi to nie przeszkadza, bo nie potrzebuję korzystać z jakichś dziwnych możliwości nadajnika.

 

A odnośnie "zwłoki wykonania polecenia" to nowsze wersje mają m. in. właśnie zwlokę przy przełączaniu faz lotu. W starszej wersji 1.xx z tego co pamiętam nie było takiej możliwości.

Dobrze pamiętasz  :). Ale było już indywidualne spowolnienie dla każdego serwa - nie wiem, jak było póżniej w tych tańszych. W 2004 roku to były w ogóle jakieś "te tańsze" na rynku ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W 2004 roku to były w ogóle jakieś "te tańsze" na rynku ? 

 

Wtedy oczywiście rynek nadajników i ogólnie modelarski był zupełnie inny.

 

Obecnie mimo, że Evo bardzo mi odpowiada to kupno tego nadajnika nowego sprzedawanego jako SX za przynajmniej 400 Euro to moim zdaniem byłaby już głupota. Mimo dobrej jakości to oprogramowanie ma jednak dość ubogie. Do tego chcesz, żeby nadajnik cokolwiek "gadał" to dodatkowy wydatek 100 Euro i tylko po niemiecku i angielsku. Dodatkowy moduł wyświetlacza do telemetrii 126x64 znowu 100 Euro, przy koszcie samego wyświetlacza około 5 Euro. Ceny odbiorników i czujników telemetrii również chore.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wtedy oczywiście rynek nadajników i ogólnie modelarski był zupełnie inny.

 

Obecnie mimo, że Evo bardzo mi odpowiada to kupno tego nadajnika nowego sprzedawanego jako SX za przynajmniej 400 Euro to moim zdaniem byłaby już głupota. Mimo dobrej jakości to oprogramowanie ma jednak dość ubogie. Do tego chcesz, żeby nadajnik cokolwiek "gadał" to dodatkowy wydatek 100 Euro i tylko po niemiecku i angielsku. Dodatkowy moduł wyświetlacza do telemetrii 126x64 znowu 100 Euro, przy koszcie samego wyświetlacza około 5 Euro. Ceny odbiorników i czujników telemetrii również chore.

Tak, to prawda co piszesz... Chyba troszkę nie nadążają za konkurencją albo liczą na naiwnych i niezorientowanych - tu mogą się nie przeliczyć, niestety...

Używam Graupnera i Futaby prócz Evo... No, jest dystans poziomu... Ale ceny - jakby w drugą stronę : używane Evo na Alledrogo 1200...1600 zł, wypasione Graupi albo Futabka 700...1200. Powikłało ich ? Kustosze ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By sbogdan1
      Co prawda model już nie dostępny w sprzedaży detalicznej, mimo to jakiś czas temu udało mi się kupić
      w Czechach nówkę sztukę. Model przynosi sporo frajdy. Tradycyjnie lotnisko RC Team Kęty
       
       
    • By Andrzej Klos
      Koledzy,
      Mam juz od wielu lat (>12) Multiplex Royal Evo 9, ktory zostal upgraded oczywiscie do 2.4GHz i SX-9.  Chodzi jak zloto zadnych problemow i bardzo je lubie.  Jednak chcialbym aby do mnie gadal a szczegolnie mowil mi ile mi zostalo Voltow w baterii.  Jest to wyswietlone na ekranie ale latajac EDF nie ma czasu aby spojrzec, musze prosic kolege.  Po wymianie emails z Multiplex okazalo sie, ze Royal Evo 9 nie bedzie gadac, trzeba miec Royal Evo 12 i do tego maja dodatkowy modul gadajacy.  Wyglada to nie bardzo, prowizorka.
       
      Pytanie; jaka jest roznica pomiedzy Royal Evo & Cockpit 9 (ktory gada) w funkcjonalnosci?  Zastanawiam sie, czy nie warto przejsc na Cockpit 9.  Chcialem dostac te wiadomosci od Multiplex ale oni tak sa gadatliwi i pomocni jak Skandynawowie (?)  .
       
       
      Przejscie na inna radio raczej nie wchodzi w gre bo mam >12 roznych odbiornikow Multiplex.
       
      Czolem
      A
    • By sbogdan1
      Minęło już sporo czasu od kiedy ten model pojawił się w sprzedaży na naszym rynku. Ale do rzeczy...
      W momencie kiedy ukazała się informacja o nowym produkcie z firmy Multiplex postanowiłem że muszę go mieć.
      Niestety osiągalny był tylko w Niemczech oraz Austrii. Jakimś cudem po jakimś czasie pojawił się w  RC4MAX.
      Nie zastanawiałem się zbyt długo i decyzja zapadła bardzo szybko, kasa, samochód i jazda do sklepu osobiście.
      Nie obyło się bez wątpliwości patrząc na cenę ( w rachubę wchodził tylko KIT ) oraz wagę modelu + rozpiętość skrzydeł.
      W pierwszej chwili pomyślałem że to będzie cegła przynajmniej tak wychodziło z opisu, 1,80 kg. Jak na piankę waga mogła by być niższa 
      Z drugiej strony mówię sobie...chyba MPX wie co stworzył, tym bardziej że protoplastą jest znany chyba wszystkim STINGREY
      na którego podobieństwo został zrobiony. Oczywiście są pewne niuanse w podobieństwie ale generalnie sylwetka jest bardzo 
      identyczna. Tak więc zakupiłem model i powoli kompletowałem podzespoły, oczywiście nie jest to nic odkrywczego a przebieg
      składania nie jest jakimś wyczynem. Produkty z MPX składa się jak klocki LEGO, wszystko przemyślane dopasowane.
      Czysta przyjemność w składaniu klejeniu etc...
      Jak dla mnie model jest śliczny o ile można tak powiedzieć, oczywiście to dość subiektywne stwierdzenie, niemniej mi się bardzo 
      podoba a podobno o gustach się nie dyskutuje. Jeśli chodzi o właściwości lotne to stwierdzam że posiada bardzo dużą doskonałość.
      Można nieźle zaszaleć w powietrzu i tak samo pobujać się leniwie. Wszelakie akrobacje, szybkie przeloty,
      ciasne zakręty tuż nad ziemią na małej prędkości nie są problemem, tzw zwalenie na skrzydło nie grozi. 
      Niejednokrotnie podchodząc do lądowania potrafi przelecieć bardzo długi odcinek tuż nad ziemią.
      Największa frajda lądowanie na BF z wysokości powiedzmy 100/150m  pion w dół i model przysiada jak listek tuż do nogi.
      Zapewne jeszcze napiszę o tym modelu, myślę że jest warto zainwestować w ten model o ile ktoś nie ma ciśnienia na konstrukcyjny lub laminatowy.
      Mi sprawił wiele radości i pomimo że mógłbym zafundować sobie coś większego bardziej doskonalszego, na obecną chwile nie mam takiego ciśnienia.
      Jeśli już ktoś posiada ten model zapraszam do dyskusji przemyśleń. Nie będę ukrywał że kilka usprawnień dokonałem, ale to już następnym razem.
       

       
      .
       
    • By piotrekoka
      Witam
       
      Zaczynam budowę modelu EXTRA 330SC.
      Co do terminu wykonania to oczywiście zależy od wolnego czasu.
       
      Wyposażenie:
      - silnik DUALSKY XM3542EA-11 V3
      - regulator Dualsky 40A V2
      - serwa Hitec HS-82MG
      - śmigło APC 14x7
       
      Dojedzie do tego akumulator 2600mAh 3S, ale to raczej zakup przed oblotem, więc w bliżej nie określonym czasie.
       
      Jeżeli ktoś ma ten model, budował go i wie na co zwrócić uwagę to proszę o informację.






    • By kaszalu
      Witam Wszystkich !
      Któregoś pięknego zimowego dnia z paskudną pogodą, mój wzrok padł na dość już "wylatany" i wysłużony model Easy Cub Multiplexa, który po kilku latach wiernej służby w powietrzu, wielu różnych przeróbkach i zastosowaniach odpoczywał sobie spokojnie na półeczce.
      Model miał już za sobą liczne doświadczenia w elektrycznej wersji treningowej lądowej, wodnej oraz transportowej, służącej do wynoszenia na grzbiecie drugiego modelu....
      Pomyślałem sobie - a może sprawdzić jeszcze model w wersji spalinowej, tak dla eksperymentu i zdobycia nowych doświadczeń ? 
      Tak - postanowiłem dać mu szansę i nowe, spalinowe serducho dobrej jakości !! 
      Zobaczcie co z tego wyszło !
       
      Mój filmik
       
      https://www.youtube.com/watch?time_continue=89&v=FipK7EoREBw
       
      i film kolegi forumowego Jerzego_R 
       
      https://www.youtube.com/watch?v=HqwlPPdaOD8
       
      Na początku zdjęć protoplasta rodu w wersji transportowej !
       
      Ps,
      W trakcie operacji dokonałem kilku małych przeróbek , wynikających z doświadczeń przy oblotach tej "transformerskiej" konstrukcji , głównie związanych z poprawieniem stateczności podłużnej i wyważenia.   
      Zostały skrócone skrzydła ( wydłużone wcześniej dla wersji transportowej) a zbiornik paliwa przesunięty został lekko wstecz dla poprawy wyważenia. Wydłużyło to wprawdzie trochę przewody paliwowe, ale zasilanie jest nadciśnieniowe więc istotnych zmian w pracy silnika nie powoduje. No, może chwilę dłużej trzeba pokręcić rozrusznikiem przy odpalaniu - ale to się wyreguluje .
      Jak widać pianka ELAPOR po odpowiednim wzmocnieniu ( w tym przypadku podłużnicami węglowymi i sosnowymi, cienka sklejką i laminatowym , prefabrykowanym w modelu ceownikiem ) i szlachetna spalina   się ze sobą nie gryzą !!
      Poobserwuje zresztą czy coś się z tym złego nie dzieje w trakcie eksploatacji zestawu.
      Moim zdaniem ciekawa alternatywa do wykorzystania !!
       
      Więcej opisu do fotek tu :
       
      http://pfmrc.eu/index.php/topic/44643-lotnisko-bydgoszcz-fordon/page-104

























































×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.