Jump to content
Grzesiek1

Jaką aparaturę kupić? Znana firma czy chiny?

Recommended Posts

Witam.

Przesiadam się na samoloty z silnikiem benzynowym. Zmieniam aparaturę i zastanawiam się co kupić.

Czy kupić jakąś firmową używaną czy chińską nową.

Najbardziej nie kumam tych modulacji. AFHDS, AFHSS, DSM2 itp. Czy mają one wpływ na zasięg? Na zakłócenia od zapłonów silników benzynowych?

Gdzieś naczytałem się o tym, że zapłony CDI powodują zakłócenia. Na jakimś zagranicznym forum widziałem,że latają na Turnigy 9x, a to jest jedna z najtańszych aparatur. Szał w głowie :) im więcej czytam tym mniej wiem.

Przez ostatni rok latałem na flysky i6. Ma ten sam "system" AFHDS co Turnigy. Lecz nie spotkałem nikogo kto by latał na niej benzyną.

Na abc pojawiła się fajna, ładna Radiolink at9s. Cena mówi,że to chiny ale ma za to dwa systemy DSSS+FHSS. Jest nowocześniejsza np od Spectrum dx7.

Kolejna sprawa to cena odbiorników. Ceny firmowych potrafią kosztować tyle co prawie ta chińska aparatura :)

Pytanie brzmi chiny czy coś firmowego? I jakie ma znaczenie ten cały system DSSS AFHDS itp.

Nie bijcie za brak wiedzy:) Od tego jest forum, żeby coś się dowiedzieć. Wolę poczytać, popytać, niż kupić starą, a firmową lub nową, a chińską.

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Firmową chińską ;)
Raczej nikt się nie odważy stwierdzić, że ten jeden system jest najlepszy z nich wszystkich. 1.5-3km zasięgu na chińczyku to wystarczająco dużo. W takiej odległości model będzie malutkim punktem na niebie.
Weź to na co cię stać, a tymi systemami nie zawracaj sobie głowy. Oddal odbiornik od potencjalnych źródeł zakłóceń i będzie ok. Gdyby Turnigy nie nadawało się do modeli spalinowych, to już dawno byłoby o tym głośno w internecie.
Chcesz po taniości, bierz Turnigy. Chcesz coś markowego, bierz jakąś Futabę, JR, Graupnera itp. Chcesz coś po środku, bierz Taranisa.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie jest jak mówi Arek. Wywołałeś temat, który może doprowadzić kolejny raz na tym forum do świętej wojny. Większość userów unika takich tematów właśnie z tego powodu.

 

Zadałeś pytanie tego typu. Jaki mam kupić samochód - nowy czy używany.

A chudy pikuś wie jaki Ty masz sobie kupić. :)

Napisz ile masz kasy, jak zamierzasz się rozwijać, czy chcesz kupić jeden nadajnik na kilka-kilkanaście lat, czy stać Cię wymieniać częściej, czy będziesz potrzebował jakości i precyzji drążków czy jest to Ci bez znaczenia ma działać i już.  

 

A systemy to dokładnie jak pisał Arek, se daruj, każdy się nada. A zakłócenia to raczej od zapłonu i tu trzeba myśleć jaki kupić żeby nie siało lub co zrobić żeby nie zakłócało.

 

Sorry, ale zadałeś pytanie od ... no tego, no aaa dupy strony. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Jak Cię stać finansowo to bierz markową, np Futabe, Jeti lub Graupner

2. Jak Cię nie stać finansowo to odłóż zakup, uzbieraj i wróć do pkt 1.

3. Lepiej zapłacić raz i cieszyć się dobrym sprzętem dłużej niż po sezonie zadawac ponownie pytanie jak w temacie

 

Wszystkiego naj na 2018 i trafnej decyzji źyczę :)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie takie tematy powielają się wielokrotnie i powinny być kasowane  :P  a założony 1, max 2 w rodzaju jakie radio .

Faktem jest, że nawet się nie chce odpisywać czy doradzać bo wystarczy by zainteresowany przysiadł chwilę na forum i mając trochę oleju w głowie wyciągnął wnioski ...

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Jak Cię stać finansowo to bierz markową, np Futabe, Jeti lub Graupner

2. Jak Cię nie stać finansowo to odłóż zakup, uzbieraj i wróć do pkt 1.

3. Lepiej zapłacić raz i cieszyć się dobrym sprzętem dłużej niż po sezonie zadawac ponownie pytanie jak w temacie

 

Wszystkiego naj na 2018 i trafnej decyzji źyczę :)

To samo poradził mi mój przyjaciel 10 lat temu i nie żałuje, dopisze czwarta radę :

 

4. Nie ulegaj modzie ..

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet mój Graupner MZ-24 kupiony w Niemczech jest made in China.w sumie to Chiny zalały już od dawna cały świat. Gdzie nie spojrzeć widzi się made in China

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok;) biorę te 4 zasady do siebie. W sumie taką decyzję mam od dawna. Chciałem potwierdzić, że ten radiolink może okazać się moim flyskyem tylko 9 kanalowym.

Kolego Rafale olej w glowie mam. A może i nie olej;D odpowiedzi są owszem na innych forach, postach itp. Ale nie konkretne. Już wiem, że nikt nie powie co i jak i za ile;) uczę sie pytam czytam!

Najlepszego w nowym roku!

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Ogólnie takie tematy powielają się wielokrotnie i powinny być kasowane a założony 1, max 2 w rodzaju jakie radio .

Nie łatwiej jak admin lub ktorys mod po prostu te wątki połączy w jeden zamiast marudzić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Darek jesteś z najpiękniejszego i najczystszego miasta w Polsce ale gadasz głupoty. :)

Czuję się obrażony :) bo mam turnigy i wcale nie latam na boisku. Część markowego sprzętu (czytaj drogiego) jest lepiej wykonana mechanicznie niż tanie turnigy czy radiolinki ale nikt nie używa futab czy graupnerów do latania na bardzo duże odległości rzędu 100km bo ich linki nie potrafią obsłużyć takich odległości. Do tego służą dodatkowe linki LRS takie jak dragonlinki. 

Przykład 

FRSKY 9x  (najtańszy najprostrzy chiński badziew)

 

TARANIS

 

DRAGON LINK (Nawet nie podają w jakim radiu bo nie ma to znaczenia:)

 

Kolejny TARANIS

 

 

Większość filmów z youtube z lotami na duże odległości jest robiona na turnigach i taranisach a nie na markowych sprzętach.

Ciekawe dlaczego?

Czy czasami nie chodzi o samą aparaturę a tylko o link jaki jest w zestawie?

 

Śmiem twierdzić, że na boisku ( czyli przy nodze:) lata się markowym sprzętem a jak potrzebujesz większych odległości to ten sprzęt markowy siada i potrzebny jest tani chińczyk :)

 

Uważam że połowa ceny sprzętu to naklejka z firmą. Drogi sprzęt jest lepiej wykonany mechanicznie ale za to tanie chińczyki mają lepsze oprogramowanie w większości bazujące na licencji open. 

A ze względu na ilość różnorakiego sprzętu na rynku jest w czym wybierać, Dla każdego coś innego:)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Markowe systemy RC nie potrafią obsłużyć takich odległości j.w. bo dobre marki dbają o bezpieczeństwo i legalność latania i boją się ewentualnych kar. Czy to Chińczycy wymyślili transmisję radiową? Kopiują i rozwijają również dlatego, że nie mają ograniczeń jak u nas. Na szczęście każdy sobie wybiera co chce a bezpieczeństwo latania to tylko po części system RC.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 dobre marki dbają o bezpieczeństwo i legalność latania i boją się ewentualnych kar. 

A ja głupi zawsze myślałem że chodzi o kasę:((

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o zasięg to jestem tego samego zdania. Tzn ja nie latam fpv więc duży zasięg jest mi zbędny.

Ale Panowie jak rozbije model i będę miał markową aparaturę to kto będzie winny? :) ( żart hehe) :)

Ja pracuję w dziedzinie AGD i tam im drożej tym gorzej :)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chińczyk ( czytaj taranis, 9xr pro) jest gorzej wykonany mechanicznie. ale po wymianie gimbali na halotrony nie ustąpi żadnej aparaturze.:)

Za to ma tanie odbiorniki.

Dochodzi jeszcze kwestia serwisu.

Jak spalisz futabę to serwis naprawi ją bez problemu. Jak spalisz chińczyka to o serwisie zapomnij ale za to za 50zł wymienisz całą płytę lub za te pieniądze co wydasz na serwis futaby kupisz nowe radio.

 

Ale też jest jeszcze jeden aspekt sprawy. Jak tu na lotnisku wyciągnąć z bagażnika taranisa czy 9xr pro - no siara przecież:) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam się nie znam , ale latam modelem benzynowym na flysky i6, i nie licząc jednej sytuacji z niesprawnym odbiornikiem nic niepokojącego sie nie dzieje.

A ten niesprawny odbiornik to od nowości prosto po wyjęciu z pudełka nie działał jak trzeba , czasami na stery reagował z bardzo dużym opóźnieniem, ale to nie jakieś tam małe spóźnienie , tylko kilka sekund np 5 może 7 sekund, np lecę zaciągam wysokość a model nie reaguje, dopiero po 7 sekundach wychyla stery.

Zamiast pozbyć sie wadliwego odbiornika , to ja zabrałem model z cichego pola na wsi , na podmiejskie boisko pomiędzy anteny wifi.

No i o mało nie unicestwiłem  modelu, ale po zakupie nowego sprawnego odbiornika model lata bardzo dobrze , żadnych opóźnień itp, zakłóceń od silnika benzynowego nie zauważyłem.

Wiosną oblot nowego większego modelu , z budżetowym chińskim silnikiem benzynowym i z mocno chińskim zapłonem, czy nie będzie zakłócał ? okaże się , bo radia w przyszłym sezonie nie planuje zmieniać, a tak szczerze to nie wykorzystuję nawet w połowie możliwości flysky i6, to i po części dla tego nie rozważam na razie zmiany radia.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tak poza tematem to bardzo chętnie porównałbym zasięg i odporność na zakłócenia dowolnego linku czy to futaby czy graupnera z moimi robionymi odbiornikami lub nawet z flyskayem i6. Mogło by to być ciekawe porównanie i definitywnie  rozwiałoby wszelkie wątpliwości. Mam akurat takie miejsce na ok 300 metrach gdzie siadają wszystkie linki jakie znam. Ktoś sieje nieźle jakimś nadajnikiem. 

Oczywiście nie chodzi o wyższość jednych świąt nad drugimi ale o zwykły test porównawczy w tym samym czasie i miejscu.

Ktoś z okolic Gorzowa? Na dzień dzisiejszy posiadam linki openlrsng, I6 i T6. Może znajdzie się jakaś futaba, graupner a może nawet jeti.

Kto chętny?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mozesz robic tysiace testow i porownan ale renomy dobrych aparatur nie przegonisz chinolem

Kazdy ma swoje racje a zasiegi nawet 1000m normalnych pilotow nie przekonuja bo o ile wiem latamy w zgodzie z prawem a nie kombinujemy

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak u Was Marek ale u nas każdy wyciąga co ma i lata i nikt nikomu uwag nie robi. Ale jeżeli ktoś ma siano z drutów w modelu lub zawiasy z papieru albo urwaną antenę to i owszem uwaga może się pojawić ;-)

Jestem pewien, że są takie miejsca gdzie każdy link 2,4GHz pada choć na chwilę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.