Jump to content
solainer

DH 100 Vampire MK 1

Recommended Posts

Dziękuję za słowa uznania, ale wcale nie uważam że to jakiś wyjątkowo specjalistyczny model. Sporo modeli z napędem spalinowy jest o wiele bardziej skomplikowanych i wymagających. Ja narazie wszytkie moje odrzutowce wybieram tak, aby miały jak najwięcej skrzydeł. Pozwala to na bardzo wolne podejście do lądowania i modele są naprawdę łatwe w pilotarzu. Mam nadzieję, że z tym będzie podobnie i będzie się nim dobrze latalo. Przekonamy się jak dojdzie silnik. Wciąż czekam. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wreszcie przyszły długo oczekiwane silnik i rura. Po mniej więcej dwuch godzinach były już w na swoim miejscu. Mam już wszystko podłączone i działa. Jutro zrobię próbny rozruch gdyż po 20 nie chciałem już nękać sąsiadów. Zostało wyważenie i pewnie w tym tygodniu oblot. Będzie na styk przed Warbirds. Oby latał. 

 

IMG_20200706_215039.jpg

IMG_20200706_171446.jpg

IMG_20200706_171458.jpg

  • Dzięki 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat śledzę od samego początku i jestem pod ogromnym wrażeniem efektu końcowego. Daleko mi jeszcze do budowania modeli z napędem odrzutowym ale bardzo lubię śledzić relacje i oglądać takie modele w locie.

 

Także gratuluję świetnego modelu.

 

Wybieram się do Bobrownik i mam nadzieję zobaczyć tam model w akcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisaij zakończyłem definitywnie budowę. Wyważyłem model i o dziwo potrzebne było jedynie 220 gram ołowiu. Naładowałem akumulatory i jeszcze parę razy wszytko sprawdziłem. Model jest gotowy do startu. Muszę tylko przełamać strach i co ma być to będzie. Trzymajcie kciuki jutro podobno ma być u nas dobra pogoda :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie za gratulacje. Cieszę się że udało mi się dociągnąć projekt do końca i w dodatku z dobrym rezutalem. Na pewno zaprezentuje model w Bobrownikach choć nie wiem czy w powietrzu bo potrzebuje jeszcze kilku lotów żeby dobrze wyregulować model i nie wiem czy wystarczy mi na to czasu bo do pikniku został tydzień. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotrze ,gratulacje udanego oblotu wczoraj był chyba taki dzień do oblotów Piotr K. oblatał też Karasia z silnikiem Moki 😀.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest powód do dumy :)

gratuluję zakończenia budowy i udanego oblotu. 

supeeeeeerrrrrrrr.......

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za słowa uznania, i również się cieszę że dociagnołem projekt do końca bo szczerze miałem chwilę zwotpienia szczególnie przy konstruowaniu klap i drzwi podwoziowych. Jest to w sumie mój pierwszy tak skomplikowany płatowiec tym bardziej mnie cieszy że się udało. 

Na forum widać tylko, że jestem słabym pisarzem bo wątek cieszył się średnim zainteresowaniem mimo, że nikt wcześniej nie robił u nas takiego modelu. No cóż nie każdy jest stworzony do snucia opowieści. Mam nadzieję, że kolejny projekt będzie bardziej interesujący. Jesienią mam zamiar zacząć. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, solainer napisał:

Dziękuję za słowa uznania, i również się cieszę że dociagnołem projekt do końca bo szczerze miałem chwilę zwotpienia szczególnie przy konstruowaniu klap i drzwi podwoziowych. Jest to w sumie mój pierwszy tak skomplikowany płatowiec tym bardziej mnie cieszy że się udało. 

Na forum widać tylko, że jestem słabym pisarzem bo wątek cieszył się średnim zainteresowaniem mimo, że nikt wcześniej nie robił u nas takiego modelu. No cóż nie każdy jest stworzony do snucia opowieści. Mam nadzieję, że kolejny projekt będzie bardziej interesujący. Jesienią mam zamiar zacząć. 

 

...bowiem wykonywanie modelu wg gotowych planów (z których wykonano już dziesiątki modeli) jest tylko o jeden stopień atrakcyjniejsze dla oglądających niż podziwianie składania klocków CNC. Przy całym szacunku dla ogromu pracy wykonawcy (każdy samolot nawet budowany wg planów autorstwa sławnego modelarza wymaga rozwiązania dziesiątek technicznych problemów) ale np. na RCScaleB można obserwować kilka relacji tego modelu. Tak więc nie w talencie pisarskim rzecz jest położona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie komentowałem bo brak doświadczenia w takich modelach ale śledziłem wątek od samego początku. Myślę że takich osób jak ja jest o wiele więcej a wyświetlenia wątku to potwierdzają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mogę się do końca z tobą zgodzić bo  na naszym forum mało jest relacji z budowy redukcyjnych modeli, a jeśli chodzi o vampire i na światowych forach  ciężko jest znaleźć  dokończone relacje. Nieważne, cieszę się że skończyłem model i mam chyba jedyny taki w kraju :) Jest charakterystyczny i będzie fajnie się wyróżniał spośród najbardziej popularnych modeli. 

  • Upvote 3
  • Dzięki 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brawo Piotrze, piękny klasyk w powietrzu, gratuluję udanego oblotu.

Samolot, jak i model nietuzinkowy, a malowanie bardzo atrakcyjne.

Obserwowałem temat od początku, i choć nie zabierałem głosu, mocno Ci kibicowałem.

Kolejna "perełka" na Polskim niebie.

Widzę że 12 lipca to będzie pamiętna data, nie tylko z powodu wyborów, ja też oblatałem ponownie mój model z nowym motorkiem🤫.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze raz dziękuję za miłe słowa i zapraszam w ten weekend na warbirds. Mamy nadzieję że, pojawi się sporo fajnych maszyn. Dostałem jeszcze od kolegi film z mojego pokracznego lądowania. Można zobaczy jak się nie powinno tego robić:) 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wamipir latał na Warbisrds w Bobrownikach. Co prawda dopiero w niedzielę ale dobre i to. W sobotę jakoś nie mogłem się przełamać by latać nim i F86.

Spostrzeżenia po kilku lotach. Musiałem zaprogramować fazy lotu dla z osobnym trymowaniem dla otwartego i zamkniętego podwozia. Co ciekawe to nie wypuszczenie klap powoduje zadzieranie nosa tylko wypuszczenie podwozia. Z wypuszczonym podwoziem model wymaga oddania o około 5-6 ząbków trymera wysokość. Po schowaniu na takim trymie nos opada i znów trzeba podciągnąć na 0. Jeszcze jednym mankamentem jest spore podciśnienie w kadłubie, niby wloty powietrza są duże ale silnik zasysał również powietrze przednimi drzwiami podwoziowymi. Powodowało to zamykanie przednich drzwi podczas startu. W trakcie lotu gdy silnik nie był już na max obrotach podciśnienie spada i drzwi się otwierają. Poradziłem sobie z tym zabudowując całkowicie wnękę podwoziową w kadłubie. Teraz już drzwi same się nie zamykają. Ogólnie model lata fajnie i powoli się z nim oswajam.

Zamieszczam zdjęcia z lotu na Warbirds. Może ktoś ma jakiś filmik?

 

2118333923_phoca_thumb_l_dsc_6587copy.jpg.b11d56f3ff1062552c391c86d838c30c.jpg1956696961_phoca_thumb_l_dsc_6589copy.jpg.29d746bad013d2aec86a3dc39d9086f6.jpg661581582_phoca_thumb_l_dsc_6590copy.jpg.b06dbc5e19c574786ea5e67b303f6617.jpg843108671_phoca_thumb_l_dsc_6597copy.jpg.4f178af76067e3d1b176194ada7f1462.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.