Jump to content
kesto

Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Recommended Posts

Trzeba było napisać że jesteś ekspertem, że ten profil jest najlepszy i że inni sie nie znają. No wtedy by odpisywali i to jak. ????

Pozdrawiam

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam gotowe skrzydła z tym profilem (GOE 387)i niestety " będę musiał z tym żyć" ;( !

Mój błąd , że nie zadałem pytania o IAW-127 na forum .

Niestety na moje pytania o ten profil znawcy tematu nie odpowiedzieli .

A szkoda bo będę miał spaprany model .

 

E tam, zaraz spaprany. Model bedzie latal, tyle, ze byc moze z predkoscia nie calkiem odpowiadajaca skali.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zbychu, rób ten model i niczym się nie przejmuj.

Dalsza część prac nad pływakiem. Oklejony spód i doszlifowany wstępnie kształt.

post-2918-0-07831000-1536764789_thumb.jpg

post-2918-0-45802800-1536764803_thumb.jpg

post-2918-0-94479200-1536764814_thumb.jpg

post-2918-0-36875500-1536764826_thumb.jpg

post-2918-0-90714800-1536764837_thumb.jpg

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mistrzowska robota :)

 

Pytanie laika, który nigdy nie zbudował wodnosamolotu: mam wrażenie, że kształt tego pływaka jest b. zbliżony do oryginału a kiedyś gdzieś czytałem, że takie pływaki w modelach nie dobrze się sprawdzają. Zrobiłeś wiele podobnych modeli to pewnie masz doświadczenie jak jest naprawdę, możesz się podzielić tą wiedzą? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam wrażenie, że kształt tego pływaka jest b. zbliżony do oryginału a kiedyś gdzieś czytałem, że takie pływaki w modelach nie dobrze się sprawdzają.

To mit. Dobrze opracowany pływak zawsze dobrze sprawuje się w modelu. Problemem może być jedynie jego dokładne wykonanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

E tam, zaraz spaprany. Model bedzie latal, tyle, ze byc moze z predkoscia nie calkiem odpowiadajaca skali.

Pisząc "spaprany" miałem na myśli , że kształt profilu jest w znaczący sposób inny niż oryginalny .

Model latać będzie , sądzę , że przy obciążeniu 7,5-8 kg/m2 jego prędkość będzie zadawalająca .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Druga połówka formy.

Pięknie to robisz Krzysku . :)   Ten zielony lakier na kopycie to co to jest ??? Żelkot to F 200 ?

 

                          Pozdrawiam .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Lucjan. :)  Kolor, to jakaś dziadowska zielona farba w sprayu, której szczerze nie polecam. Miękka i słabo trzymająca się kopyta. Co prawda dało sie na niej uzyskać ładną powierzchnię, ale przy odformowaniu jej część została w formie. Lepiej użyć jakiegoś lakieru dobrej jakości, a ja chciałem zaoszczędzić :rolleyes: . Żelkot to oczywiście F200.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Lucjan. :)  Kolor, to jakaś dziadowska zielona farba w sprayu, której szczerze nie polecam. Miękka i słabo trzymająca się kopyta. Co prawda dało sie na niej uzyskać ładną powierzchnię, ale przy odformowaniu jej część została w formie. Lepiej użyć jakiegoś lakieru dobrej jakości, a ja chciałem zaoszczędzić :rolleyes: . Żelkot to oczywiście F200.

Myślałem że ten zielony to jakaś  nowość ;) . Ja do malowania kopyta używam zawsze chemoutwardzalnych lakierów, bo nie wchodzą w reakcję z rozdzielaczami.  Zazwyczaj jest to epoxy primer bądż  poliuretan  ostatecznie lakier samochodowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lucjan, ja też używam lepszej jakości chemii, ale teraz to była droga na skróty (miało być taniej). Jak widać w przypadku utartej ścieżki laminatów, skróty prowadzą na manowce ;) .

Przód kadłuba gotowy do dalszych prac.

post-2918-0-76046400-1539164549_thumb.jpg

post-2918-0-93085100-1539164560_thumb.jpg

post-2918-0-66926900-1539164568_thumb.jpg

post-2918-0-11143700-1539164576_thumb.jpg

post-2918-0-95295700-1539164611_thumb.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lucjan, ja też używam lepszej jakości chemii, ale teraz to była droga na skróty (miało być taniej). Jak widać w przypadku utartej ścieżki laminatów, skróty prowadzą na manowce ;) .

Przód kadłuba gotowy do dalszych prac.

 Ale i tak  wyszło   pięknie .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Lucjan.

Zrobiłem na nowo lamele do stateczników. Poprzednie były z balsy i mimo wzmocnień z węgla i szkła jakoś ich sztywność nie była najlepsza.  Nowe są ze sklejki 0,8mm jak zaproponował Stasiek. Teraz jest zdecydowanie lepiej i zacząłem składać statecznik poziomy.

post-2918-0-74104100-1539280908_thumb.jpg

post-2918-0-02512200-1539280917_thumb.jpg

post-2918-0-65865600-1539280924_thumb.jpg

post-2918-0-07211800-1539280932_thumb.jpg

post-2918-0-58090700-1539280940_thumb.jpg

post-2918-0-70962000-1539280950_thumb.jpg

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.