Jump to content
kszczech

Extra 300 KS - 2,7 m - relacja z budowy

Recommended Posts

Witajcie, Grabcio  i inni ,,,,, rurę w carboncenter można zamówić  wg długości, podając długość 120 otrzymacie 120 i zapłacicie za 120cm /potrzeba 117-118 cm/

ja dzwoniłem do człowieka który się tym zajmuje w tej firmie, 508077378

cena chyba 430,

rura 38x35x120

22 godziny temu, Cybuch napisał:

 

a co do tych snapów to tak średnio dobrze jak się wypinają, ?? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak ,nie chciałem przeginać prądowo  z uwagi na odbiornik i nie zakładałem zabezpieczeń na snapy.

Przetestuje jeszcze raz na snapach kulowych.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyniki pomiarów serwa.

Prąd jałowy

100_2153.JPG

Max uciąg.

Niestety do testów miałem kiepską baterie.Sądzę , że przy zdrowych bateriach 25kg. wyciągną.

100_2145.JPG

Prąd max . Też nieprawda , że niby na zwarciu producent podaje 2,5 A

100_2146.JPG

Pomiar wychyleń.

Niestety pojawiło się dość pokaźne zjawisko palaraksy.Tutaj jest OK. Błąd wynosi ok. 1 stopień. Prędkość działania obu serw bardzo podobna.

100_2147.JPG

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć budowniczowie ;)

 

Może mnie ktoś oświecić - przy zasilaniu takiego modelu serwami HV i odległości pakiety<-> manager zasilania powiedzmy 1m, jak grube przewody zasilające się stosuje? Jakie AWG? (kszczech'u miałeś w Veloxie AWG18 i tak się zastanawiam, czy nie za liche)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 29.02.2020 o 21:07, choina napisał:

16 AWG będzie ok .

1m? Coś daleko idziesz z tymi pakietami.

 

1) 16AWG-> Dzięki za opinię.

2) 1m -> tak było u poprzednika, ale to inny model podobnej wielkości. Przewody były poprowadzone nie najkrótszą drogą, a "najschludniejszą". Edit: u mnie przewody będą miały 27cm

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biorąc w ręce model 2.7m bierzesz na siebie sporą odpowiedzialność te serwa w tym modelu to nie jest odpowiedzialne. Wkładasz do Mercedesa części z Wołgi.  Odbiornik potrzebuje być odciążony pomyśl o listwie lub gotowy P box

 

Poza tym super robota.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 O, jest pierwszy pouczyciel .Szanowny Kolego ,  dzięki , że poradziłeś mi o zastosowaniu P box-a gdyby nie Ty nigdy bym się tego nie domyślił. Co do Mercedesa to właśnie Wołga to rosyjski Mercedes i co była zła ? - złe porównanie. Tanie wcale nie oznacz  złe.

Aby wydać opinię o jakimś sprzęcie przynajmniej trzeba mieć go w ręce -masz jakieś porównanie ?.

Jak w Twojej ocenie Mercedes a Syrenka to klasa zależna od wielkość modelu?.

Model 2,2a 2.7 czy to taka wielka różnica ?

Przepraszam coś na ten temat wiem i na przyszłość proszę o konkretne uwagi.

Jak chcesz pogadać ze mną to pokaż co robisz i czym latasz.

To link do mojej  konstrukcji.

https://pfmrc.eu/messenger/49584/?tab=comments#comment-310943

Tak na koniec jedno proste pytanie,powiedz kiedy samolot leci na ujemnych kątach natarcia.

Będę miał obraz z kim rozmawiam.

Pozdrawiam.

Irek.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szanowny Kolego Wojcio 69,jak nakłada się na kogoś jakąś karę to wypadało by to uzasadnić.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Karę powiadasz ?

A toś mnie przestraszył bardziej jakbym ducha zobaczył.

Już myślałem, że administrator forum zrobił mnie moderatorem :D

Pozwoliłem sobie, wyrazić swoją reakcję na Twój Irku post.

Jeżeli wolno to zapytam, tak z próżnej ciekawości: jaki jest cel montowania w skrzydle serw wodoodpornych?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam , ale czy to jest istotne?. Serwo jak każde inne .

Co w moim poście było nie tak?.

Ale z wcześniejszych zdjęć byłeś podobny do Szufy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Cybuch napisał:

Ale z wcześniejszych zdjęć byłeś podobny do Szufy.

WiTAM

Jeśli w tym poście chodzi o śp Marka to proszę się powstrzymać .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak w tym poście miałem na myśli Marka,i z całym szacunkiem dla niego to to , że pamiętam jego twarz to coś złego?.  Znałem go osobiście.

 

Powstrzymać się? przed czym?.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Cybuch napisał:

Tak w tym poście miałem na myśli Marka,i z całym szacunkiem dla niego to to , że pamiętam jego twarz to coś złego?.  Znałem go osobiście.

 

Powstrzymać się? przed czym?.

Samo nazwisko dziwnie wyglądało .

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 1.02.2020 o 20:22, Cybuch napisał:

Niestety pojawiło się dość pokaźne zjawisko palaraksy.Tutaj jest OK. Błąd wynosi ok. 1 stopień. Prędkość działania obu serw bardzo podobna.

100_2147.JPG

 

takie mierzenie jest bez sensu. powinno być tak jak poniżej. Serwa faktycznie do łodzi może by się nadawały, ale to i takiej która stoi na półce a nie pływa, polatasz i szybko zmienisz :) 

Beznazwy-1.thumb.jpg.fbdf6391ce8012f15728649261f5c838.jpg

W dniu 13.03.2020 o 23:03, Cybuch napisał:

Tak na koniec jedno proste pytanie,powiedz kiedy samolot leci na ujemnych kątach natarcia.

np na plecach. 

 

 

 

a to na zachętę dla wszystkich budowniczych. TO jest naprawdę super model.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadza się - dzięki za odpowiedz.?

Test  serw seri DS

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Irek ja akurat nie mam uprzedzeń do mniej renomowanych serw , w modelu 30cc przez dwa lata służyły serwa tower pro chyba 11kg i mimo że były intensywnie używane nie było najmniejszych problemów.

W temacie mx-a  marcinmisiek pokazał rozebrane serwa turnigy których używa , na tyle mi się konstrukcja spodobała że kupiłem sobie takie same i też dwa lata używałem aż zaczęły potrząsać sterami , oczywiście życzył bym sobie aby jeszcze z rok chodziły ale i tak za cenę jaką zapłaciłem to były warte każdej złotówki.

Za to kupiłem dwa serwa Fetech i nawet nie montowałem ich w modelu tylko wylądowały w śmietniku, jakość i rozwiązania dyskwalifikowały te serwa, a ja byłem kilka stówek w plecy.

Po tej akcji bałem się zaryzykować i kupić czegoś niesprawdzonego , serwa sprawdzone turnigy są niedostępne więc poszedłem w stronę savoxa ale tutaj to na komplet serw do modelu poszło chyba 1700zł.

Mam jeden model na ukończeniu na który się porwałem już dawno temu i nie posiadam do niego wyposażenia , dlatego nie obraził bym się jak byś wstawił zdjęcia takiego serwa od środka czy tam jest ład i porządek i wszystko na swoim miejscu, czy jak w Feetechu wszystko lata gdzie chce i ledwo się kupy trzyma.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak jest duża rozbieżność w wychyleniu serw, to albo PowerBox z funkcją servo matching, albo każde serwo na osobnym kanale i na aparaturze poustawiać, bo mechanicznie chyba nie bardzo da się to ogarnąć. Ja też nie odwazylbym się wsadzić tanich serw do drogiego i ciężkiego modelu, ale są modele tego pokroju z serwami i za 35 zeta za sztukę. Nie wątpię że te serwa działają, zależy jak jest spakowana i zabezpieczona elektronika, żeby się kabelki nie odinstalowały od wibracji.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Robert
      Samoloty firmy PILOT_RC dostępne od ręki
      Dostawa modeli
      Pilot-RC
      cena modeli wraz z dostawą
      1 - 78 "Extra NG 1970 mm 35 cm3  cena 2820 zł
      https://www.rc-serwis.pl/sklep/78-extra-ng-1970-mm-35-cm3/

      2 - Extra 330LX – 92″ (2.34m) cena modeli wraz z dostawą
      cena 3820zł  rezerwacja!!!
       https://www.rc-serwis.pl/sklep/extra-330lx-92″-2-34m/

       
       
       
      3 - Extra 330Lx – 103″ (2,60m) cena modeli wraz z dostawą
      cena 5520 zł
       
      https://www.rc-serwis.pl/sklep/extra-330lx-103″-260m/

       
      modele można zamówić przez stronę https://www.rc-serwis.pl/kategoria-produktu/samoloty/spalinowe/
      mejlowo, lub lelefonicznie
      tel. kontakt 881357081
      e mail: biuro.rcserwis@gmail.com
    • By kszczech
      Witajcie,
      Na początek trochę wstępu. Czyli co, jak, dlaczego, po co.
       
      Od dzieciństwa marzyłem o zbudowani profesjonalnego modelu akrobacyjnego na uwięzi.
      Ale wtedy silniki i materiały były prawie niedostępne. Młodzież z tego forum pewnie tego nie zrozumie. Starsi wiedzą o co chodzi.
      Jak już czasy się zmieniły i można było spokojnie coś zbudować to przyszła moda na latanie na dżojstikach. No i wsiąkłem.
       
      Jednak marzenia w głowie zostały i tak właśnie powstał ten projekt.
      A że jak już rysuję i robię dla siebie to dlaczego by nie udostępnić innym chętnym. Niech też spełniają marzenia
       
      Dlatego powstaje ta relacja jako instrukcja składania.
       
      Każdy ma swój gust. Dla mnie najładniejszy akrobat na uwięzi to był amerykański Stiletto. Był zresztą w Polsce i wygrał mistrzostwa świata u nas. Chyba w 80 roku.
      Konstrukcja, która będzie przedmiotem tej relacji jest takim trochę miksem z kilku konstrukcji z planów jakie zebrałem, obserwacji na zawodach głównie w Wierzawicach i z własnego doświadczenia.
      Jednak kształt to właśnie Stiletto
       
      Prototyp powstał już w zeszłym roku. Sporo błędów popełniłem przy rysowaniu ale jakoś wybrnąłem z tego. W nowym projekcie starałem się skorygować błędy.
      Silnik OS 46FX (trochę za mocny). Gażnk zrobił mi Paweł Praus z tego forum. 
      Model lata bardzo fajnie. Poprosiłem o przetestowanie jednego z lepszych pilotów ze starych czasów w Polsce.
      Stwierdził, że model jak najbardziej lata poprawnie. Dziękuję Wiesław.
      A tak prezentuje się prototyp:
       

       
       
       

       

       
       
       
      I jeszcze prośba wielka.
      Bardzo proszę o uwagi, krytykę konstruktywną, podpowiedzi doświadczonych Uwięziowców. Jeszcze można w projekcie pozmieniać parę rzeczy.
      Ale proszę nie zaśmiecajmy relacji zbędnymi uwagami, wstawkami, zdjęciami itp. To utrudnia potem składającym przebrnięcie przez "instrukcję" składania.
      Na to niech będzie czas po skończeniu budowy.
       
      No to jak mawiają brytole, let's start.
       
       
       
    • By Thonni
      Witam ?
      Moja Extra po malowaniu ✌
      ?
       
       













    • By kossimon
      Cześć,
       
      Nie miałem kompletnie czasu na początku roku, a leżał mi kupiony jeszcze w 2016 kit: http://mirekgal.pl/portfolio-posts/extra-300/ 
      Gdzieś w połowie sierpnia zacząłem na spokojnie budowę ale jakoś nie mogłem się zebrać do napisania na pełnej relacji.
      Rozpiętość realna wyszła 112, bo dodałem dodatkowe "żeberka" balsowe na końcach skrzydeł - te oryginalne wydawały mi się zbyt delikatne (po dodaniu kesonu konstrukcja była sztywna wystarczająco, ale 
      Moje wrażenia odnośnie kitu:
      - elementy bardzo dobrze do siebie pasują
      - cięcie laserem też dobre 
      - przydało by się oznaczenie części też wypalone - ułatwiło by to znacznie budowę
      - średnio trudny zestaw
      - instrukcja - tutaj niestety mam dużo zastrzeżeń - najwięcej jest zdjęć w instrukcji (zresztą można ją pobrać ze strony) i co prawda metodą eliminacji da się dojść co do czego tak w 90% to kilka elementów dokładałem na końcu.
       
      Budowa:
      Starałem się budować dokładnie i ładnie (wiadomo - ładny w środku - ładnie lata ) Wyszło na ten moment jak na mnie całkiem przyzwoicie - nie jest to ideał ale jestem zadowolony.
       

      Tartak (tam gdzie się dało kleiłem na styk):
      Kadłub - dwie zmiany:
      1. Kabinkę zabudowałem, bo w oryginale była konstrukcyjna z widokiem do środka, a tego chciałem uniknąć
      2. Nie miałem magnesów to zrobiłem na wcisk z kołkami węglowymi - trzyma bardzo mocno - raczej nie odleci samoistnie


       
      Dodałem wzmocnienie stopki SK z kawałka pręta stalowego

       
      Całość:

       
      I oklejanie (nie wyszło do końca tak jak chciałem z tymi "skrzydłami" ale też nie jest tragicznie ):

    • By M.Ch.
      Witajcie,
       
      może komuś się przyda, zmotywuje do naprawy modelu.
       
      W ubiegłoroczny upalny sierpniowy dzień miałem trochę pecha... Moje podczaszkowe CPU się przegrzało lub nie dało rady z mocą obliczeniową, źle oceniłem dystans i wpakowałem mój ulubiony model na drzewo... na wysokości ok. 8m... Ja blady zielony, nogi jak z waty.... Chwila niepewności i model  z gałęzi na gałąź podąża ku ziemi. Spadł. Po wstępnej ocenie strat  byłem całkiem zadowolony... jak na scrashowanie modelu... Skrzydła z drobnymi wgnieceniami na natarciu, kadłub geometrycznie cały, kabinka do wymiany, maska, domek, śmigło ,podwozie całe. Wyrwany z kadłuba statecznik poziomy i ster wysokości. sporo pojedynczych rys i dziur w poszyciu.
      Jako, że lubię jak modele dobrze latają i wyglądają  postanowiłem zmierzyć  się z jego odbudową. To pierwsza w mojej karierze modelarza tak zaawansowana operacja.
      Naprawiłem/ przefoliowałem:
      jedną lotkę statecznik poziomy  ster wysokości skrzydło lewe skrzydło prawe wzmocniłem mocowania zawiasów lotek. kupiłem kabinkę kadłub Jako, że mocowanie statecznika poziomego w kadłubie mocno ucierpiało - straciłem kąt zaklinowania SP. Pomocny okazał się producent (podał wartość) oraz urządzenie do pomiaru kąta zaklinowania np. płata czy statecznika.
      Cała odbudowa zajęła mi  czas od 04.12.2016 do 18.02.2017. Obecnie model jest RTF i czeka aż wlatam się w nowy sezon. W ciągu 2 tygodni będę  chciał go oblatać.
       
      Czy można to lepiej zrobić - na pewno. Najgorzej wyszła mi naprawa lotki - pierwsze foliowanie od dawna. Reszta z coraz większą pewnością. Ja jestem zadowolony z efektu pracy w połączeniu z nakładem czasu (wolna chwila wieczorem czy w weekend)
       
      Podziękowania dla mojej Żony, Piotrka SGM, Damiana i Tomka z poza PFM-RC za doping, kibicowanie, wiarę w moje siły i dobre słowo przy każdym postępie.










































































































×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.