Jump to content
Sign in to follow this  
samolocik

Hitec HS65HB padło

Recommended Posts

Cześć,

 

miałem w weekend oblatać Cularisa a tu niespodzianka. Przy wklejaniu dźwigienek nagle jedno z 4-ech zamontowanych serw Hiteca HS-65HB, nigdy wcześniej nie używane w żadnym modelu zaczęło żyć własnym życiem którego ostatni moment nagrałem a potem przestało działać. Serwo było wcześniej testowane na testerze serw (ręcznie oraz parę minut na automacie) i nie budziło zastrzeżeń. Napięcie prawidłowe puszczone przez regulator napięcia.

 

https://youtu.be/AjYAaN31P54

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

 

miałem w weekend oblatać Cularisa a tu niespodzianka. Przy wklejaniu dźwigienek nagle jedno z 4-ech zamontowanych serw Hiteca HS-65HB, nigdy wcześniej nie używane w żadnym modelu zaczęło żyć własnym życiem którego ostatni moment nagrałem a potem przestało działać. Serwo było wcześniej testowane na testerze serw (ręcznie oraz parę minut na automacie) i nie budziło zastrzeżeń. Napięcie prawidłowe puszczone przez regulator napięcia.

 

https://youtu.be/AjYAaN31P54

Właśnie chciałem popytać jak się zabezpieczyć przed awarią serwa a tu taka niespodzianka. Możesz polecić jakiś tester serw. Ja w modelu z silnikiem 7,5 cm3 na metanol już drugi raz go odbudowuję właśnie ze względu na awarię serwa. Pierwszy raz na sterze kierunku a teraz na sterze wysokości. W przypadku powyżej przynajmniej nie stało się to w locie:

 :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musiałeś trafić na wadliwy egz. (lub z nieznaną przeszłością). To bardzo przykre, Hitec to nie taka najniższa półka, ale się trafia. Osobiście używałem wiele tego typu serw i za wyjątkiem uszkodzeń mechanicznych wywołanych "twardymi lądowaniami" nie było awarii.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.