Jump to content
enter1978

RELACJA ULTIMATE 1500mm, 30cc

Recommended Posts

Nie liczyłem, trochę mam innych spraw na głowie niż wzmacniacze i modele. Może znajdę jakąś chwilę ale sam nie wiem kiedy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyjmij 25-35 % i będzie git.Lepiej bliżej 25%

Ja to za strachliwy jestem na eksperymenty , w normalnym modelu bym się pokusił o wyznaczenie 30% cięciwy i w górę , ale z dwupłatem mam kiepskie doświadczenie jeśli chodzi o ŚC , miałem pittsa 1200mm i w takim modelu o 20mm źle wyznaczony środek ciężkości był równoznaczny z zniszczeniem modelu.

Akurat model udało się posadzić na ziemi bez strat , ale do dziś pamiętam jak trudny jest lot dwupłatem przeważonym na ogon , po prostu model robił wszystko co w jego mocy aby z jak największym impetem przypierniczyć o ziemię.

Pamiętam to jak dziś i w życiu bym się nie zdecydował na lot tym modelem bez wyliczenia SC przez fachowca.

Tutaj kolega Robert oferował pomoc w wyliczeniu SC ale jak mi pokazał ile danych potrzeba to mnie głowa rozbolała :), a Sławek ma wszystko co potrzeba nie popełni błędu podając wartości( tak jak ja bym to zrobił :)) , trzeba się jedynie uzbroić w cierpliwość.

A jest na to czas , nim go poskładam do kupy na tip top to wiosna najbiedniej będzie , a nie mam jeszcze silnika i na silnik to dopiero uzbierałem połowe potrzebnej kasiory , nie mam tez serw na szczęście w modelu tej skali serwa to nie jest taki uciążliwy problem , tak że nim ta maszyna zostanie uruchomiona to jeszcze minie trochę czasu :).

Na razie nakręciłem się na oklejanie i oklejam do puki mi zapał nie minie , jak mi sie znudzi oklejanie to jeszcze maska jest do zrobienia :).

Tak czy inaczej wszystko co mi zostało do zrobienia to fajne zajęcie i relaks , stresująca robota jest już za mną :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

SC w ulcie jest banalnie prosty 30% górnego płata plus połowa przodowania płata .

Szczególnie przy skośnych skrzydłach. Policzę to w wolnej chwili. Musze dogrzebać się do plików a to nie jest łatwe jak się ich ma parę tysięcy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczególnie przy skośnych skrzydłach. Policzę to w wolnej chwili. Musze dogrzebać się do plików a to nie jest łatwe jak się ich ma parę tysięcy.

Nie napisałem 30 % cięciwy tylko płata . A prosty jest bo ma jednakowe skrzydła .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Liczyłem to do małego ulta  i nie pamiętam czy było to w 50% czy 30% rozpiętości połowy płata a połowa płata to od osi kadłuba do jego końcówki czyli 75xm. 50% połówki to 37.5cm od końcówki skrzydłą.  Tam wyznaczony był SC. Podając w poście 30% plus "połowa przodowania"  wyglądało na to że masz na myśli 30% cięciwy plus połowa przesunięcia górnego płata względem dolnego.


Masz tu SC wyznaczony dla  ultimate 1500 od krawędzi natarcia centropłata górnego skrzydła. Może się zdarzyć że będziesz musiał zaklinować górne skrzydło na -0.5st. przygotuj się na zadzieranie modelu podczas pierwszego lotu.

post-20633-0-21506100-1575801719_thumb.jpg

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie mam to na uwadze że złe zaklinowanie płata ma dramatyczny wpływ na SC , pitts o którym wspominałem wcześniej był trzecim zbudowanym modelem po zaprojektowaniu go przez autora, te dwa przed moim zaliczyły kreta przy oblocie.

Ale tam modelarze nie zwrócili uwagi na zaklinowanie górnego płata i przymocowali go tak jak rozpórki płatów ustalały skrzydło, niestety rozpórki miały sporą odchyłkę i w efekcie górne skrzydło było zaklinowane kilka stopni na plusie , i mimo że SC był poprawnie wyznaczony model po starcie przechodził gwałtownie do pionowego wznoszenia po czym zwalał się na ziemię i nie było nad nim kompletnie żadnej kontroli.

Ja natomiast mierzyłem zaklinowanie , co prawda ustawiłem skrzydło na zero nie wiedząc że ma być na minusie ale to już wystarczyło aby model jakoś tam koślawo latał i nie został unicestwiony przy oblocie, ale pamietam że gdy miałem skrzydło zaklinowane na zero a powinno być na minusie to musiałem przesunąć SC o 20mm  do przodu aby model dobrze latał, i niby pół stopnia różnicy w zaklinowaniu płata a jak bardzo zmieniło sie wyważenie.

 

Natomiast pamiętam jak kiedyś rozmawialiśmy i mówiłeś że gdy projektowałeś model to górne skrzydło przewidziałeś zaklinowane na zero, jak coś będzie trzeba korygować to nie będzie problemu , pod warunkiem że po oblocie będzie jeszcze w czym cokolwiek korygować :).

Dzięki za policzenie SC tylko nie wiem czy dobrze rozumiem rysunek, jak źle coś interpretuję to mnie popraw.

Środek ciężkości wyznaczam od krawędzi natarcia centropłata i wynosi od 140mm do 160mm .

A czerwona wartość 180mm od natarcia skończy się przeciągnięciem? dobrze to odczytuję?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę pomachałem żelazkiem i mam praktycznie kadłub zrobiony , zostało powypalać otwory pod rurę skrzydeł i inne potrzebne otwory techniczne.

Szału nie ma ale i też nie jest źle , ja z lupą nie będe do koła niego biegał , znajdzie się i pęcherzyk , znajdą się i zmarszczki ale akurat zmarszczki będą wyprasowane i nawet jak są to znikną.

Mi się podoba ten model bardzo, a że coś czuję że kolorystyka jak zwykle dobrana tak że nie będzie wiadomo gdzie i jak model leci? no trudno to staje się normą.

Na szczęście nie planuję dalekich wycieczek  bo to taki parkflayer będzie, a blisko latając może nie będzie tak źle :)

311e9f734ac279f8.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesiek z tymi kolorami to ja Ci powiem, że nawet jak już trochę się lata to warto zrobić mocny kontrast. Ja przykładowo robiłem jakieś poprzeczne pasy z dołu mocno kontrastowe a z góry delikatne podłużne linie. Mimo użycia takich samych kolorów na prawdę robi to robotę. Albo jakiś kształt kraty na dole, to już trzeba wybrać co kto lubi. Maluję tak modele do dziś i to działa. Podpatrz jak są malowane modele 3D, przeważnie moja teoria się potwierdza :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładnie Ci to wychodzi. Zobaczysz, może nie będziesz mieć problemu z orientacją modelu. To sprawa bardzo indywidualna. W moim przypadku pojawiała się sporą niepewność gdy odlatywałem dalej. Ostatecznie zawsze można inaczej okleić spód skrzydeł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kadłub opanowany, ster kierunku też gotowy, no i prysnąłem wstępnie kabinkę.

Teraz zabiorę się za stateczniki poziome i stery wysokości , do końca tygodnia je na pewno oszlifuję i okleję.

d60da30e992cbde3.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okleiłem jeden statecznik i jeden ster wysokości a drugi statecznik ze sterem odłożyłem chwilowo na później bo nabrałem ochoty na maskę.

A że nigdy tego nie robiłem to się motam , wyciąłem wręgę identyczną jak w modelu i przykleiłem ją do styroduru , po czym wstępnie styrodur powycinałem na kształt maski.

Jest szansa że to kopyto uda się zrobić , a jak zostanę pokonany i nie podołam wykonaniu formy z styroduru to mam zbędną szpulkę PLA i kopyto zrobi mi drukarka.

af2fd34f8e4bbfe1.jpg

 

089fd68dd2621da5.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może nie tyle mnie ta maska z styroduru pokonała co pokonał mnie syf , model buduję w domu w pokoju i kiepskim pomysłem jest szlifowanie w domu , a na dworze jest mało modelarska pogoda.

Więc poprosiłem Przemka o poświęcenie swojego czasu i narysowanie mi takiej maski , bo mam czym drukować ale rysować niestety nie potrafię.

No i Przemek zgodził sie narysować mi tą maskę :)  , wręgę z rzutami , bocznym i górnym wysłałem Przemkowi , jak maska zostanie narysowana to max tydzień i mam kopyto do tego modelu i to z taką dokładnością wykonane  że w życiu bym ręcznie czegoś takiego nie wystrugał :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki uprzejmości Przemka mam narysowaną maskę?.

Przemek poświęcił trochę swojego czasu i narysował mi maskę na miarę do tego modelu, na zdjęciu prawie finalna maska , a wczoraj rozpocząłem wydruk wersji ostatecznej, wydrukowałem pierwsze 3 warstwy aby przymierzyć do modelu, i pasuje jak ulał?.

Więc teraz zostało mi wydrukować kopyto i zrobić maskę ?.

https://images91.fotosik.pl/294/1c6c21932915bf49.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

To są tzw techniki hybrydowe :) stosujesz wszystko co masz pod ręką.

Ciekaw jestem jak wyjdzie maska w praniu. To będzie niezły kawałek wydruku a potem maski.

Gdyby coś nie pasowało to daj znać - poprawi się.

 

A owiewki na koła masz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Owiewek nie mam ale nie chciałem ci zawracać d..... owiewkami , i tak zrobiłeś część która dla mnie była niewykonalna.

Niby mam jakieś owiewki w pliku , ale sa to dwie połówki których nie dało by się wyjąć po wyschnięciu żywicy z tkaniną.

Aby użyć kopyta z drukarki i zrobic całą owiewkę na raz , takie kopyto musiało by być zaprojektowane tak jak kopyto maski , czyli musi sie składać z kilku części poprzecinanych tak aby po wyschnięciu po kolei dało się części kopyta wyjąć , i maska tak jest zrobiona , składa się z czterech elementów które mają wypusty ustalające a po wyschnięciu wszystko powinno sprawnie wyjść z wytłoczki.

Ileś czasu taki projekt zabiera i nie chciałem tracić twojego czasu, chodziły mi po głowie kopyta owiewek  z styroduru , ale pewnie tak je zrobię jak i zrobiłem maskę z styroduru?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Owiewki musiałbyś robić klasycznie - w formie negatywowej. Albo robisz połówki oddzielnie a potem sklejasz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie mam takie dwie połówki , to może się kiedyś tym zainteresuję i spróbuję i zobaczę jak to wyjdzie.

Wydruk maski rozpoczęty, mam 5% pierwszego elementu z ośmiu?,  ale juz widzę że nie wystarczy mi PLA , mam mniejsze pół szpulki białego i z 20% (albo i mniej) szpulki czarnego.

Ale i tak nie mam już żółtej folii , nie mam kół do modelu więc może jutro zrobię jakieś zamówienie to dorzucę szpulkę plastiku.

Nie za bardzo sie spieszę z modelem i mimo że mam juz bardzo dużo zrobione to raczej nie ma szans aby model do wiosny został ukończony bo budowa tego modelu jest jedynie relaksem w wolnym czasie a że takiego czasu do zabicia nie ma też za wiele to budowa się przeciąga.

Natomiast jak przyjdzie wiosna to raczej budowa drastycznie zwolni bo jak będe miał wolny czas to będę go wolał wykorzystać na latanie.

Ale tak czy inaczej na chwilę obecną maska jest priorytetem , bo jestem bardzo ciekaw jak to wyjdzie, kabinkę robiłem dwa razy i druga jest na modelu , ciekawe jak tutaj będzie , jak by co to tkaniny mam pod dostatkiem?.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.