Jump to content
ahaweto

NGH 9 Pro

Recommended Posts

Otrzymałem zabezpieczenia. Będą pasować. :)

 

4131472e6fcbf96e.jpg

 

Jak powinny być ułożone w tłoku ? Czy tak jak ta która jest bliżej tłoka ? Czy też wszystko jedno.

 

Mam dwie mogę "zarżnąć" jeszcze jeden zespół tłok cylinder :unsure:

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak też założyłem :)

 

cef8794bda2b453e.jpg

 

 

Silnik po wypaleniu ok. 0,5 l paliwa (1:20) na stanowisku, założyłem do modelu. Model wykonał już (!) cztery loty po piętnaście minut. Pierwsze dwa loty to spokojne wożenie się po niebie. Jak na razie wszystko jest OK.

Moje uwagi.

Ze względu na spory rozrzut jakościowy silnika, radzę przed pierwszym uruchomieniem otworzyć go. Odkręcić tylną pokrywę, o wkręcie lub zalutowaniu tego otworu już pisałem. Odkręcić głowicę (nic strasznego) i od razu sprawdzić luz korbowodu na czopie wału korbowego.

 

Dlaczego ?

 

Kol. Tomek po wyjęciu silnika z pudełka i pokręceniu wałem od razu zauważył spory luz. Po odkręceniu tylnej pokrywy, potwierdziło się to. Mój silnik (ten otrzymany w ramach reklamacji) po uruchomieniu "dzwonił". To był taki metaliczny dźwięk. Jak się uszkodził i rozebrałem go to również i w nim ten luz był za duży. Co ciekawe nowy korbowód zakupiony jako część zamienna założony na czop w tym samym wale... pasował idealnie ! Z ledwie wyczuwalnym luzem.

 

Druga sprawa. Należy sprawdzić jakość założenia zabezpieczenia sworznia tłokowego. Przypominam że u mnie to zabezpieczenie było dwukrotnym sprawcą zniszczenia zespołu tłok - tuleja cylindra. Obecnie mam założone zabezpieczenie od silnika OS 55. Na razie jest OK.

 

Trzecia sprawa. Należy sprawdzić czy tłok ma dodatkowy otwór wykonany prostopadle do otworów na sworzeń tłokowy i znajduje się na tej samej stronie tłoka co zamek pierścienia tłokowego.Po zmontowaniu silnika otwór ten wypada na wprost dyszy która podaje ciśnienie do pompy paliwa w gaźniku.Otwór ten ma średnicę 4,5mm i jest wykonany w odległości 7,5 - 8mm od górnej krawędzi tłoka. Zapewne chodzi o lepsze smarowanie połączenia sworznia tłokowego z korbowodem. Jak wygląda główka korbowodu który pracował z tłokiem bez tego otworu widać na zdjęciu na stronie trzeciej.

 

Czwarta sprawa. Łożyska wału korbowego. Być może spowodowane to było ich niską jakością.  W moim pierwszym silniku po awarii, zauważyłem że wał nie obraca się płynnie. Wyglądało to tak jakby nieumiejętne osadzanie łożysk w korpusie silnika (wbijanie ?) spowodowało wybicie przez kulki "dołków" na bieżniach łożyska. Wyczuwalne było podczas obracania przeskakiwanie wału a podczas pracy silnika, łożyska nienaturalnie głośno szumiały.

 

cdn...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od października ub. roku po krótkim dotarciu silnika (ok. pół godziny), pierwsze cztery loty były krótkie, 5 i 10 minut. Bez zbytniego forsowania silnika. Następne już bardziej śmiałe a ostatnie 10 lotów to pełne 15 minut w tym 14 minut na pełnych obrotach. Można powiedzieć że silnik nie miał żadnej taryfy ulgowej.

Silnik spisuje się (jak na razie) znakomicie. Przypomnę tylko że jest to ten silnik złożony z części zakupionych na Ali. W silniku tym jest założony tłok z dodatkowym otworem i z zabezpieczeniem sworznia tłokowego od silnika OS, pisałem o tym w poprzednich postach.

Mam jeszcze dwa korpusy tego silnika i postanowiłem złożyć drugi taki silnik. Zakupiłem części i tutaj małe zaskoczenie. Moje przypadki uszkodzeń silnika nie były jednak odosobnione.

 

Firma modernizuje silnik. I tak : tylna pokrywa nie ma już otworu pod ten nieszczęsny "robaczek" a sworzeń tłokowy posiada zabezpieczenie z obu stron.

 

ef5efb275b0f95df.jpg

 

Najbardziej zaskoczył mnie wygląd tłoka. Nie widać na nim obróbki mechanicznej skrawaniem. Mimo tego powierzchnia jego jest bardzo gładka.

Na zdjęciu jest stary tłok (z lewej) i nowy.

 

7e7005444fa09a40.jpg

 

469fc0345c88335d.jpg

 

Nowy tłok nie ma również tego dodatkowego otworu dlatego wykonam go sam.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, Grzesiek napisał:

Adam o jakim otworze piszesz bo nie wiem

Wystarczy poczytać.

 

Adaś, a może ten otwór nie specjalnie pomaga więc z niego zrezygnowali i nie ma sensu go robić ?

Ja niedawno zostałem szczęśliwym posiadaczem NGH GT9, ale w pierwszej wersji, z osobną pompką paliwa. Jeszcze go nie odpalałem i jak czytam Twoją historię perypetii z motorkiem to trochę się boję, chociaż mój to egzemplarz już używany...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorki doczytalem ten otwór słuzy do lepszego chlodzenia tłoka mieszanką oraz zmniejsza jego masę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grzegorz, nie tylko. We wcześniejszym poście zamieściłem zdjęcie korbowodów, z których jeden (ten z pierwszego silnika) ma wyraźnie przegrzaną główkę. Ten otwór w tłoku jest wykonany na wprost dyszy którą przewodem jest podawane ciśnienie z karteru do pompy gaźnika. W tym przewodzie widać wyraźnie że zbiera się tam również mieszanka paliwowa i pewnie jak w karterze powstaje podciśnienie to wracając wpada przez ten otwór w tłoku na główkę korbowodu dodatkowo smarując ją.

Dzisiaj model wykonał trzy pełne loty. Bez problemów. U nas było pochmurnie i ze słabiutkim wiatrem. Wykorzystujemy każda dobrą pogodę.

Darek widziałem filmy na YT że silniki z osobną pompką bardzo ładnie chodziły.  Mój silnik od samego początku pracuje na mieszance 20:1 a olej to Sthil Ultra.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj z Irkiem odpaliliśmy mojego NGH. Mieszanka 1:25, olej Motul Scooter Power, syntetyk. Ładnie pracuje, przejście też w miarę ładne. Nie regulowalem za specjalnie bo lekko piździ teraz w garażu, ale mam chociaż sprawdzony nowy nabytek i myślę że nie będę żałował że go mam :) Teraz trzeba wymyśleć w czym go wysłać w niebo :)

20200111_102623.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.