Jump to content
qpa

Zagadkowy kawałek duraluminium ...

Recommended Posts

Witajcie

 

Podczas porządków na działce udało wykopać się taki oto zagadkowy kawałek czegoś.

 

Ogólnie ładnie nitowane, do tego dwie śruby m6 wygląda jak kawałek od czegoś latającego ... ale równie dobrze może to kawałek pralki :)

 

Jedyna sygnatura widoczna na pierwszym zdjęciu. 

 

IMG_3449.JPG

 

IMG_3456.JPG

 

IMG_3458.JPG

 

IMG_3459.JPG

 

IMG_3460.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak po wybuchu to 154 ale widać cięte pokrycie jakimiś domowymi nożycami wię nie 154. Raczej coś z amerykańskiego albo niemieckiego samolotu oceniając jakość wpuszczonych nitów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

eeee tam, opowiadacie....

Takie ząbkowane ślady uszkodzeń to przecież ewidentny dowód na użycie bomby termobarycznej  :D .

Proponuję ten fragment wysłać do św. Antoniego (tego od MON), on będzie wiedział i jeszcze tego samego dnia odpowiedź o 19:30 usłyszymy w "Dzienniku Telewizyjnym"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proszę nie spamować w porządnym temacie! :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to nie przez tą dziurę wystaje lufa karabinka? Jakaś poważna bitwa toczyła się chyba w tamtych rejonach.

 

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli mój kawałek "pralki" nie jest jakoś szczególny, a szkoda :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest przeciwlewostronny zawias od bulgulatora.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poszperałem i nic więcej nie udało się dowiedzieć, kawałek samolotu niewiadomego pochodzenia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyjrzyj się temu dobrze czy ma jakieś napisy, oznaczenia. Wbrew pozorom mogły się zachować fragmenty farby, warto by było określić kolor a stąd już można wstępnie ustalić pochodzenie. Do tego porównanie z planami różnych samolotów. Może to i śmieszne, ale na podstawie fragmentów namierzyłem resztki Łaga 7 wbite w ziemie (chyba nadal jest tam zakopany na 2 metrach silnik). Detektywistyczna robota ale można coś się dowiedzieć. Przydają się plany modelarskie i monografie samolotów dla modelarzy redukcyjnych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.