Jump to content
JMRC

Easy Tow - prosty model wielozadaniowy

Recommended Posts

Pomysł tego projektu zrodził się wiosną, podczas pakowania Miss Moravy (Topmodel.cz) do małego hatchbacka. Nie zawsze mam ochotę na zabawę z przyczepką. 

Wyjściowymi wymogami były: 

-prostota konstrukcji,

-maksymalna długość 1300mm,

-możliwość holowania modeli szybowców oraz zrzutu skoczka lub cukierków,

-podobna charakterystyka lotu do Miss Moravy. 

 

Początkowo syn zaproponował plan Big Lift'a.

post-9393-0-45590600-1561237356_thumb.jpg
Po przerysowaniu dostępnych planów w CAD doszliśmy do wniosku, że warto wykorzystać do tego projektu materiały, które już posiadamy, w tym przerobiony silnik 45ccm z podkaszarki. 

Niezmodyfikowany model okazał się za mały pod ten napęd. Zatem syn postanowił stworzyć własną konstrukcję, gdyż powiększenie istniejących rysunków wiązało się z równie czasochłonną zabawą. 

W ten oto sposób powstał Easy Tow. 

 

post-9393-0-27234100-1561239520_thumb.jpg

 

 

Rozpiętość: 2680mm.

Długość: 1930mm. 
Profile: NACA 2415; NACA 0009;
Cięciwa profilu płata: 480mm.

Wznios: 2.

Waga: zobaczymy.

Główny materiał: sklejka brzozowa 3mm.

 

Kadłub dzielony za spływem, przy pomocy 6 śrub M4 i 7 kołków bukowych ϕ8mm. 

Przednia część - 690mm, tylna - 1240mm.

Podłużnice - sosna 8x8mm

W 1 połówce umieszczona jest komora do zrzutów 200x240x90mm oraz wyczep liny holowniczej.

Skrzydła nasuwane na rurę duraluminiową  ϕ45mm.

Statecznik poziomy dzielony, łączony rurą  ϕ20mm.

Statecznik pionowy - listwy sosnowe 12x12 i 12x6

Kesony, pokrycie góry i spodu kadłuba oraz stateczników - Balsa 2,5mm.

Dźwigar skrzydła - sosna 20x10mm, pomocniczy - sosna 5x5.

post-9393-0-62702000-1561237343_thumb.jpg

 

Dziś zostały wycięte pierwsze 2 z 30 formatek 300x400mm.

post-9393-0-28821500-1561237319_thumb.jpg

post-9393-0-04605900-1561237314_thumb.jpg

 

Wykonanie w większości spadnie na syna, niestety przyjeżdża raz na 2 tygodnie, zatem projekt trochę potrwa. 
Możliwe, że do końca lipca zostaną wycięte wszystkie elementy. 
Planowane ukończenie - wiosna 2020.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat trochę przymarł z kilku powodów: sezon lotny, obowiązki oraz precyzja cięcia cnc.

 

Po wycięciu elementów płata postanowiłem sprawdzić pasowanie elementów.

I tu zaczęły się schody - pomimo żmudnego ustawiania frezarki rozbieżność w wymiarach między cięciem po wewnętrznym a zewnętrznym obrysie elementu wynosi 0.7mm co wynika z braku sztywności ramy frezarki.

 

Można oczywiście bawić się z dopasowywaniem elementów, ale z założenia to miały być puzle do szybkiego złożenia.

Jako że na przerobienie maszyny nie mam czasu a syn mieszka na co dzień 200km od naszego warsztatu, przeprojektowaniu ulegną wszystkie łącznia elementów by ta niedokładność nie przeszkadzała w składaniu puzzli.

 

Oto przykładzik:

post-9393-0-64463600-1570395004_thumb.jpg

 

Docelowe pasowanie:

post-9393-0-34410200-1570396292_thumb.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jurku, model bardzo ładny i myślę że mimo takich trudności będzie latał super a i składanie będzie przyjemnością.

 

Ps. Spodobał mi się projekt, kiedy można się spodziewać zestawu? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki! 
Projekt pewnie zostanie przerobiony do miesiąca. O ile czas pozwoli i nie znajdziemy błędów w konstrukcji to zapewne pierwsza sztuka powstanie do marca. 

Zatem jak wszystko będzie dopracowane zestawik zostanie wdrożony do produkcji :D .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem chętny na drugą sztukę, ewentualnie jakieś testowe składanie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście, jak wszystko będzie dopracowane, nie widzę żadnych przeszkód :)

Niestety zmiany w projekcie trochę się przeciągają ze względu na małą zabawkę, która wpadła przy okazji. 
post-9393-0-41128200-1573157217_thumb.jpg

Po dokończeniu skrzydeł dla Swifta Easy Tow wraca na tapetę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Korzystając z wolnego dnia postanowiłem "złożyć" model w całość. Na pierwszy ogień poszły najbardziej złożone elementy - przednia część kadłuba, część ogonowa, statecznik poziomy i skrzydła. Mimo chęci, zabrakło czasu na resztę.

Wyłapałem już kilka błędów z pasowaniem - będą musiały poczekać z poprawką na kolejną wolną chwilę. 

Na renderach brakuje ażurowania, gdyż nie było konieczne do sprawdzenia pasowania elementów.

00-57-03.jpg

00-57-11.jpg

00-57-51.jpg

00-58-46.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zabawa w składanie zakończona. Poprawimy błędy i wrzucamy model na ploterek. 

Fuselage_2020-Jan-31_12-38-23PM-000_CustomizedView34626984477.png

Fuselage_2020-Jan-31_12-39-04PM-000_CustomizedView13455348361.png

Fuselage_2020-Jan-31_12-39-25PM-000_CustomizedView12940517628.png

Fuselage_2020-Jan-31_12-41-14PM-000_CustomizedView10323971177.png

Fuselage_2020-Jan-31_12-42-22PM-000_CustomizedView3116115845.png

Fuselage_2020-Jan-31_12-47-18PM-000_CustomizedView3053410784.png

  • Dzięki 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Projekt w pełni ukończony, wszystkie poprawki wprowadzone, jedynie pozostało go wrzucić na ploter. 

 

DLE 55  wygląda na malutki przy gabarycie modelu, aczkolwiek idealnie w jego miejsce wpasuje się przeróbka silnika z podkaszarki.
 

0cdf3897-5f49-4736-a05d-92cb1a0cc3b0.PNG

Full_assembly_2020-Feb-21_08-31-49PM-000_CustomizedView17263414510.png

20-41-30.jpg

20-41-51.jpg

20-42-08.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Projekt nadal żyje, niestety wycięcie delikatnie się opóźnia gdyż unikam outsourcingu. 

 

W sierpniu oblatałem małą zabawkę wykonaną jako platformę testową - przy okazji budowy sprawdziłem wytrzymałość rozwiązań zastosowanych do składania większych elementów w Easy Tow. 

 

Jak już napisałem w wątku na temat BKB-1 :

 

 

aktualnie krucho u mnie z czasem oraz natknąłem się na małe niedociągnięcia mojego plotera. 

Przed końcem roku w planie mam dokończenie modyfikacji frezarki, wycięcie BKB i w międzyczasie jak będę bawił się w jego składanie Easy idzie do cięcia. 

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznam szczerze, że odraczałem już dość sporo wycięcie tego projektu. Jednak coś mnie tknęło przy docinaniu elementów do BKB i Easy wrócił do łask.

Przyglądając się projektowi brakowało mi sensownego zakończenia płata. Początkowo miało być zbliżone do Miss Moravy. Następnie proste z ewentualnymi SFG podobnymi do tych, które rozrysowałem dla Funtany z H9. 

IMG_20190601_174035.thumb.jpg.35523d410f94130b72cbc9fedd188c99.jpg

 

Teraz przeprojektowałem je na  wzór Draco.

16-14-13.thumb.jpg.5605094f5e0dd21b93d17dbfb1a5c289.jpg16-11-30.thumb.jpg.1a149efa5fc2480696c8e4efacdee75b.jpg

 

Materiał do cięcia jest, teraz pozostaje jedynie spędzić 8h przy ploterze. Zapewne przy następnym wolnym deszczowym weekendzie się tego podejmę.

 

 

Próbowałem również narysować oszklenie by później mieć wzornik do wycinania z vivaku, jednak nie potrafię rozwinąć płaszczyzny przedniej części. 

Może znacie sposób wykonania tego w Fusion360?
Efekt, który chcę osiągnąć:
18-01-49.jpg.6a81512779efc2f47b47576f8900b855.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli model ma być prosty i wielozdaniowy to jaki cel tych dziwnych zakończeń płatów ... dekoracja ?

 

ms

Share this post


Link to post
Share on other sites

@mirolek Dekoracja a przy okazji "delikatnie" zwiększą stabilność kierunkową modelu.

Wątpię, że dwa kawałki ażurowanej sklejki pokrytej folią mocowane przez 2 śruby m4 do końcówek płata są komplikacją konstrukcji.

Zawsze można latać bez nich i wiele to nie zmieni.

 

Może przedstawię mój tok myślenia, który doprowadził do obecnego rozwiązania końcówek płata.

Jak pewnie zauważyliście pierwotnie celowałem w styl  Miss Moravy/Piper Cub'a

18-32-09.jpg.d454f5bfdff203896c0421d9c88b8cab.jpg

 

Jednak jak sobie przypomniałem ile jest zachodu by ładnie pokryć je folią... 

 

Następny pomysł - tylko ostatnie żebro/ Kitfox -bezproblemowe krycie folią.

STI-1.jpg.66f9dceb11e2a540691734f4e82e6093.jpg

 

Wizualnie średnio mi się podoba. To może SFG? A na kiego mi Side Force Generators w modelu, który ma dużą powierzchnię boczną kadłuba.

I tak doszliśmy do zastosowanego rozwiązania, które jest połączeniem prostoty w budowie z estetycznym (w moim uznaniu) zakończeniem płata.

 

Nie, nie robiłem analizy aerodynamicznej wpływu tych końcówek.

Kierowałem się doświadczeniem organoleptycznym zdobytym przy Funtanie.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładnie to wygląda i dodaje nieco pazura modelowi tylko potem trzeba zapakować i transportować takie rogate płaty lub przed demontować kolejne części. Jak zwykle coś za coś.

Skrzydła bez zastrzałów?

Skoro kadłub będzie dzielony to serwa przewidujesz na ogonie czy bliżej jego podziału?

Model wagowo będzie chyba cięższy od Morawy i tak się zastanawiam czy silnik 45 cm³ nie będzie nieco za słaby do bezstresowego holowania nieco cięższych szybowców.

Kibicuję i czekam na relacje z holowania 😉

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

Ładnie to wygląda i dodaje nieco pazura modelowi tylko potem trzeba zapakować i transportować

Dokładnie to miałem na myśli pytając o końcówki skrzydła ...model wielozadaniowy to model który często jeździ ze mną w samochodzie i jest wiele razy przekładany z miejsca na miejsce a wszystko co wystaje zostaje z czasem uszkodzone , ubite albo przygniecione 😞

Wygląda bardzo dobrze ....ale funkcjonalne to nie będzie.

 

Może lepiej zrobić korektę SW na prosto i skrzydło też zakończyć na prosto.

 

ms

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze można końcówki mocować na dwa bagnety węglowe + taśma klejąca.

  • Dzięki 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Panowie za feedback!

 

Krzysztofie, dlaczego nie zastosowałem zastrzałów? 

Zarówno Miss Morava jaki i Miss Tractor przy użyciu na łącznik płata rury ϕ35mm nie wymagają wzmocnienia w postaci zastrzałów więc wychodzę z założenia, że w przypadku Easy przy rurze ϕ45 i dźwigarze 20x10 raczej będą one zbędne. Okaże się przy budowie prototypu :D

 

Dwa serwa, po jednym na połówkę SW i jedno dla kierunku na push-pull są zabudowane bezpośrednio pod statecznikami. Więc przy łączeniu połówek kadłuba jest do spięcia jeden konektor mpx lub 3 standardowe złączki. 

Jak możecie przy okazji zauważyć rozwiązanie mocowania demontowalnych połówek poziomego jest zapożyczone z Miss Moravy.

11-19-54.jpg.a5ba27068f6ad7a22482d8afbf505ebc.jpg11-20-19.jpg.3b8ab60ef39b843d61e761551981d898.jpg

11-20-50.jpg.181d5086f4715f71d66d9246fa7bad8f.jpg

11-21-05.jpg.0c08924e40a091042c2c539f48427d10.jpg

 

Podejrzewam, że model wagowo tak jak gabarytowo będzie zbliżony do Miss Tractor więc 60-80ccm to będzie optimum jako holownik pod większe modele. 

Ta 45 będzie raczej tymczasowo, może się uda na niej coś mniejszego (w skali 1/5) wyholować. Później się wstawi na stałe DLE-85 lub 120 dla zabawy. 

 

Mirek, rozumiem ból złamanych elementów przy pakowaniu, dlatego końcóweczki są demontowalne do transportu. Generalnie rozwiązanie ze śrubami robiłem pod siebie, bo 5 dodatkowych minut nigdy mi nie robiło różnicy w momencie jak na lotnisku siedzę do zmierzchu :D Jednak przerobię to na zmodyfikowane rozwiązanie Piotra (genialne w swej prostocie). Mianowicie 2 bagnety z pręta węglowego + 2 magnesy neodymowe. Zobaczymy jak się sprawdzi :)

 

Jeżeli będę miał dzisiaj czas to przerobię końcówki poziomego na proste, przy okazji 2 elementy wypadną z formatek :D 

Może też jednak zejdę o 5mm ze średnicy głównej rury 😅

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od początku widać że konstrukcyjnie masz temat dobrze przemyślany. Proponuję zakończyć statecznik pionowy równo z linią zawiasów - ryzyko zahaczenia linki holowniczej.

Rozumiem że klapy będą.

Najprostsze rozwiązania są ponoć najlepsze choć napęd spalinowy szybko je zweryfikuje 😉 sam nie montowałem nigdy nic na magnesy w benzynie🙂

 

Serwa na ogonie to teoretycznie więcej zachodu przy wyważaniu modelu no ale czas pokaże. Myślę że lepszym rozwiązaniem jest kierunek na pull-pull choć niekoniecznie prostszym.

 

Fajnie że może będzie podwórkowa alternatywa na fajną holówkę i jeśli faktycznie będzie latać jak Morawa a zwłaszcza tak lądować jak ona to będzie rzeczywiście easy tow 🙂.

Trzymam kciuki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stateczniki poziome w najnowszej wersji (za którą się za chwilę wezmę) będą zrobione tak jak piszesz. 

 

Co do kierunku przez push-pull miałem na myśli pull-pulla na sztywnych popychaczach a nie linkach.

 

Klapy jak najbardziej są, generalnie cały spływ skrzydła to powierzchnie sterowe gdzie podział to 50/50. W swoim egzemplarzu zrobię małe odstępstwo od klasycznego rozwiązania mocowania klap. 

Oś zawiasu będzie w 3/4 natarcia klapy a nie pod nim co da mi możliwość uzyskania podobnego wychylenia w górę jak lotka i ok 75° w dół. Dzięki temu będę mógł ustawić klapy tak by w jednym trybie działały klasycznie a w drugim były przedłużeniem lotki co mam nadzieję zlikwiduje jedyną (wg mnie) wadę Moravy - słabą reakcję na lotki w zawisie co dyskwalifikuje ją z wykonywania rolling harriera. Jak model do wszystkiego to delikatne "3D" też może kręcić :D 

 

Z magnesami mam pozytywne doświadczenia przy użyciu z OS Max FS 91 ale to tylko 10ccm i 4 takt, więc zobaczymy jak będzie z drganiami 45ccm w benzynie :D

 

Dzięki za mile słowa. Zabieram się do projektu i może w przyszłym roku zobaczymy tego efekt.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.