Jump to content
Sign in to follow this  
Guest nitromaniak

Jakie autko do przewozu duzych modeli?

Recommended Posts

W mojego citroen'a c5 z 2001 wchodzi na długość model 2,2m tyle że jest to Liftback. Czyli klapa podnosi się razem z całą szybą. Niestety mało na rynku Liftback'ow pozostaje jakieś kombi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozglądałem się obecnie za Mondeo mk4, 192cm po położeniu siedzeń. Audi a6 c6 ma podobnie, ale węższy kufer. Znaczy w Mondeo jest jakby bardziej prostokątny. Jak na mój guscik to ten Mondeo najbardziej mi odpowiada. No, jak bym miał gdzie ustawić to wybrałbym przyczepke

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kombi może nie każdemu odpowiada, ale pod względem funkcjonalności bije na głowę pozostałe rodzaje nadwozi. Do mojego starego Subaru Legacy wchodzą bez problemu po złozeniu tylnych siedzeń nie tylko pralki, lodówka czy kuchenka gazowa i parę mniejszych mebli, czy spore arkusze sklejki czy dwumetrowe listwy ,ale też, co nas tu najbardziej tutaj interesuje , "Sereno: czy "Guppy" bez demontażu i jeszcze jest nieco miejsca. Problem jednak z dużymi samochodami jak Legacy, skoda Superb ,Volvo V70 oraz Mondeo  i inne podobne jest jednak taki, że cięzko sie nimi manewruje na ciasnych parkingach bo wpasowanie się w jakąś lukę wymaga nieraz sporo nakręcenia kierownicą a i tak nie zawsze się da to w ogóle zrobić. Legacy ma promień skrętu jak lotniskowiec, a i kolega który jeździł V70 mówił że zawracanie na prostej drodze musiał robić w sześciu etapach, a drugi, który jeździ Mondeo tez nieco na to narzeka. Coś za coś..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam jakieś tam doświadczenie i najlepsze auto do przewożenia modeli to auto SPRAWNE !

 

Autem niesprawnym źle sie przewozi modele, a nawet czasami trzeba je przepakować do innego SPRAWNEGO!

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem jednak z dużymi samochodami jak Legacy, skoda Superb ,Volvo V70 oraz Mondeo  i inne podobne jest jednak taki, że cięzko sie nimi manewruje na ciasnych parkingach bo wpasowanie się w jakąś lukę wymaga nieraz sporo nakręcenia kierownicą a i tak nie zawsze się da to w ogóle zrobić. Legacy ma promień skrętu jak lotniskowiec, a i kolega który jeździł V70 mówił że zawracanie na prostej drodze musiał robić w sześciu etapach, a drugi, który jeździ Mondeo tez nieco na to narzeka. Coś za coś..

 

Problem ten nie ma nic wspolnego z wielkoscia samochodu osobowego, lecz z konstrukcja napedu i dotyczy generalnie samochodow z napedem na przednie kola lub 4WD (tutaj moze za wyjatkiem konstrukcji specjalnych). Wystarczy spojrzec, jak maly promien skretu maja napedzane wylacznie na tylne kola, wieksze modele Mercedesa czy BMW.

 

Natomiast manewrowanie wiekszymi autami (nota bene to funkcjonuje znakomicie w kazdym aucie, nawet w najmniejszym) okazuje sie bardzo latwe i precyzyjne, jesli manewry cofania wykonuje sie z wykorzystaniem lusterek zewnetrznych tak, jak to robia kierowcy ciezarowek. Ale tego trzeba sie odrobine nauczyc, bo wiekszosc lusterek zewnetrznych w dzisiejszych autach jest wyoblona utrudniajac wlasciwe oszacowanie odleglosci. Wbrew pozorom metoda ta jest znacznie latwiejsza, anizeli metoda poropagowana w czasach, gdy auta nie posiadaly lusterek zewnetrznych, polegajaca na spogladaniu przez ramie do tylu. Zaznaczam - mowie tu o cofaniu podczas manewrowania, a nie cofaniu na dluzszym odcinku po prostej. Obecnie, dokladnie w tym celu, lepiej wyposazone auta posiadaja lusterka zewnetrzne, ktore po wlaczeniu biegu wstecznego samoczynnie obracaja sie nieco w dol tak, by kierowca podczas cofania i manewrowania mogl lepiej widziec tylne kola, krawezniki i podobne przeszkody.

Wiem, wiem, zaraz znajda sie oponenci, ktorych kiedys wyuczono inaczej. Ale kto sam nie sprobuje, ten sie nie przekona.

 

A na pytanie "jakie auto do przewozu duzych modeli" istnieje tylko jedna sensowna odpowiedz: tak duze, by model sie zmiescil. Cala reszta to wylacznie kwestia osobistych upodoban i mozliwosci finansowych uzytkownika, wiec jakiekolwiek propozycje odnosnie marki, czy modelu mijaja sie z celem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do mojego  bez problemu wchodzi Is-b Komar 1/4 ,Piper Cub 1/4,Hawker Hurricane 2,2m iWaco YMF-5D 1,8m do tego kierowca i pasażer z przodu a z tyłu jest jeszcze wolne miejsce .  :)

 

 

A moje autko to Pajero IV

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem ten nie ma nic wspolnego z wielkoscia samochodu osobowego, lecz z konstrukcja napedu i dotyczy generalnie samochodow z napedem na przednie kola lub 4WD (tutaj moze za wyjatkiem konstrukcji specjalnych). Wystarczy spojrzec, jak maly promien skretu maja napedzane wylacznie na tylne kola, wieksze modele Mercedesa czy BMW.

 

Natomiast manewrowanie wiekszymi autami (nota bene to funkcjonuje znakomicie w kazdym aucie, nawet w najmniejszym) okazuje sie bardzo latwe i precyzyjne, jesli manewry cofania wykonuje sie z wykorzystaniem lusterek zewnetrznych tak, jak to robia kierowcy ciezarowek. Ale tego trzeba sie odrobine nauczyc, bo wiekszosc lusterek zewnetrznych w dzisiejszych autach jest wyoblona utrudniajac wlasciwe oszacowanie odleglosci. Wbrew pozorom metoda ta jest znacznie latwiejsza, anizeli metoda poropagowana w czasach, gdy auta nie posiadaly lusterek zewnetrznych, polegajaca na spogladaniu przez ramie do tylu. Zaznaczam - mowie tu o cofaniu podczas manewrowania, a nie cofaniu na dluzszym odcinku po prostej. Obecnie, dokladnie w tym celu, lepiej wyposazone auta posiadaja lusterka zewnetrzne, ktore po wlaczeniu biegu wstecznego samoczynnie obracaja sie nieco w dol tak, by kierowca podczas cowania i manewrowania mogl lepiej widziec tylne kola, krawezniki i podobne przeszkody.

Wiem, wiem, zaraz znajda sie oponenci, ktorych kiedys wyuczono inaczej. Ale kto sam nie sprobuje, ten sie nie przekona.

 

A na pytanie "jakie auto do przewozu duzych modeli" istnieje tylko jedna sensowna odpowiedz: tak duze, by model sie zmiescil. Cala reszta to wylacznie kwestia osobistych upodoban i mozliwosci finansowych uzytkownika, wiec jakiekolwiek propozycje odnosnie marki, czy modelu mijaja sie z celem.

Jarku,

masz 1000% racji , ale tzw "jazdy na lusterka" nie uczą na kursie. Baa, trzeba połozyc prawą ręke  na siedzeniu pasażera  odkręcić głowe a lewą ręką kręcić kierownicą... bo jeżeli nie to egzamin masz uwalony  .jakas porażka

jazda na lusterka jest banalnie prosta....polecam, kto tak jeżdzi ten wie

Share this post


Link to post
Share on other sites

https://pfmrc.eu/index.php/topic/19776-pzl-p-11c-model-wycinany-laserem-wersja-elektryczna-od-strony-10/?p=674777

 

Na zdjęciu Velox 2,2 m, Addiction XL 1,5 m, PZL P 11 1,5 m i Pitts Python 1,38 m.

W innej konfiguracji zdarzało się, że przewoziłem Veloxa 2,2 m, Extrę EF 1,98 m i jakąś "drobnicę (1-1,5 m ;) ).

Więc tylko SUV Panowie ;):)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jarku,

masz 1000% racji , ale tzw "jazdy na lusterka" nie uczą na kursie. Baa, trzeba połozyc prawą ręke  na siedzeniu pasażera  odkręcić głowe a lewą ręką kręcić kierownicą... bo jeżeli nie to egzamin masz uwalony  .jakas porażka

jazda na lusterka jest banalnie prosta....polecam, kto tak jeżdzi ten wie

Co do egzaminu to zdawałem go w lutym tego roku(zdałem za pierwszym razem, zero błędów) i jechałem na samych lusterkach, egzaminator nie czepiał się, jedynie trzeba spojrzeć przez tylną szybę raz, to wystarczy, przy wjeździe na kopertę na chwilę się odwrócić i już. Chodzi o jazdę po łuku oczywiście.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś najlepszy był FIAT 126P. Jechało czterech, sześć łódek w tym dwie duże łódki piętnastki i wszystkie klamoty :)

Z Wrocławia do Ślesina tak jechaliśmy i do Białegostoku I SIĘ DAŁO. I jeszcze miejsca na browary starczyło, bo to były czasy, kiedy piwko ze sobą się brało, bo na miejscu mogło nie być...Bo jedzonka mogło braknąć, ale jak piwka brakło, to smutno było.

A teraz to nie ma lepszego auta jak FIAT SCUDO. Wchodzi do tego auta wszystko co potrzeba na zawody jednodniowe i dwutygodniowe także, z tym ,że wtedy trzeba siedzenia z tyłu wyjąć.

I na dowód zdjęcia tu: https://pfmrc.eu/index.php/topic/65389-fsr-standard-formu%C5%82a-asp/page-21

I to jest wersja oszczędnościowa :)

Bo na dwa tygodnie jest tych klamotów ze trzy razy więcej.

A.C.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam takie wozidełko (Espace IV)

33.JPG

I nawet jak mam wstawione 6 foteli (2+2+2), w bagazniku i pomiędzy fotelami jest dosyć miejsca, żeby wrzucić w całości esiaka i model z jednoczęściowym skrzydłem 1.4m

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Kicior
      Ostatnio poszukiwałem kogoś, kto wytnie mi kilka garbów styropianowych do nowych modeli.
      Miałem pewien problem z wyszukaniem miejsca, gdzie mógłbym je wyciąć i trafiłem do Marka Rokowskiego.
       
      Dodam od razu, że:
      Nie piszę tego tematu, bo prosił mnie o to wycinający
      Nie dostanę żadnego dodatkowego rabatu
      Nie jestem powiązany rodzinnie ani w żaden inny sposób
      Nie mam też żadnych dodatkowych profitów z tego tytułu.
       
      Piszę dlatego, że doceniam solidność i świetną rzemieślniczą pracę.
       
      Garby przyszły.
      Pomierzyłem, sprawdziłem i z tej radości przyszło mi na myśl, że chociaż w ten sposób mogę kogoś docenić.
      Garby mają ścięcie pod kątem, żeby pasowały do półwręgi kabinki (stąd te taśmy z przodu)
       
      Pewnie wielu z Was tnie takie na co dzień i nie ma w tym wielkiej technologii, niemniej ja po raz pierwszy zleciłem coś takiego i jestem mega zadowolony.
       
      I fotka:
       

       
       
      Pozdrawiam!
      Andrzej
    • By morfeusz1987
      Już za kilka dni zaczynam relacje z budowy  P-38 Lightning.
       
      Dane techniczne:
      skala 1/5.3
      długość 208cm
      rozpietosc 289cm
      waga ok 20kg
      napęd prawdopodobnie 2x rcgf55
       

       

    • By RomanJ4
      http://www.tsmee.co.uk/page9.php
       

       

       

    • By BajaRR
      Witam,
       
      Ze względu że jestem tu nowy a w powitalni jakoś nie miałem weny by coś o sobie napisać z resztą dziś też jakoś brak słów, no ale cóż mam 24 lata pracuje jako elektryk/automatyk od dawna interesuje się modelarstwem zdalnie sterowanym, miałem kilka modeli kołowych jeden helikopter i 2 własnoręcznie zbudowane i zwodowane kadłuby łodzi wszystkie te model były elektryczne.
      W 2010 roku zainteresowałem się troszkę większymi i bardziej ..męskimi,, modelami, chodzi tu właśnie o pojazdy RC typu petrol ale mając wtedy 17 lat i chodząc do szkoły nie stać mnie było nawet na używany model z tej pułki. Postanowiłem więc że sam spróbuję zbudować taki pojazd w końcu to 2 serwa silnik np. z kosy spalinowej , trochę metrów rury stalowej i kilogram śrubek. Pewnie się domyślacie że nic Mi z tego nie wyszło.... oczywiście że macie rację po około pół roku odpuściłem hehe.
      Mniej więcej w lato 2017 r. znów rozpocząłem prace nad całkiem nowym i bardziej przemyślanym projektem oczywiście nie zmieniłem tematyki był to Petrol 1/5 RC, jak zaraz zobaczycie teraz się nie poddałem, zajęło mi to sporo czasu ale po jeździe próbnej oczywiście nie jednej, wspomnienia i chęć dalszych prac się odrodziły.
      Aktualnie model jest już rozkręcony co do śrubeczki w celu malowania, poprawiam niektóre spawy i niedociągnięcia w szlifowaniu niżej zdjęcie i link do galerii w Google
       
      Jeśli będzie zainteresowanie tematem chętnie odpowiem na Wasze pytania i napiszę coś więcej na temat samego projektu.

       
      https://drive.google.com/open?id=1kpMMlylHu8Hjh8z3TUcixkz95xKESZBT
       
      Pozdrawiam odrodzony Modelarz.
    • By TheKuba1414
      Witojcie!
      Czas zacząć następny model 
      Jest to EnterTrainer na podstawie tego:
      http://www.modelaviation.com/entertrainer
      tyle, że powiększony oraz lekko zmodyfikowany przez Pana Wojciecha (f-150) - za co z tego miejsca bardzo serdecznie dziękuję!
       
      Samolot będzie napędzany silnikiem ASP S52AII (8,5ccm), będzie posiadał klapy oraz stałe trójpodporowe podwozie z przednim kołem skrętnym. Konstrukcja w większości balsowa, trochę elementów wykonanych ze sklejki lipowo-balsowej oraz ze sklejki brzozowej. 
       
      Na chwilę obecną mam przyklejone już wzmocnienie do jednego z boków, sklejone dwie z trzech wręg silnikowych, sklejone dwie identyczne półki na wyposażenie (dla pogrubienia) oraz (tak samo) sklejoną pierwszą wręgę.
      Co do drugiego boku to wystąpił mały "wypadek przy pracy" i blisko było a powstałyby dwa identyczne boki, na szczęście zorientowałem się zanim klej zaschnął... 

       
       
      CDN.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.