Jump to content
BRoman

Przepis się nie sprawdza-gięcie depronu

Recommended Posts

Patrzyłem wielokrotnie na YT jak wyginają natarcie skrzydła depronowego. Mnie na 10 prób wyszła jedna. A wiśnia nie jestem....

Depron biały 6 mm i trzask. Depron zielony 5 mm i trzask.

Może taśma jaką kleję na natarcie jest zbyt celofanowa(nie jest zbrojona) . 

Kupiłem paczkę szarego depronu z lekkimi rowkami( 5 mm).

Oczywiście, że poradzę sobie po swojemu ale przepis się nie sprawdza. Czemu ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już próbowałem i coś się poprawiło

Rzecz cała w tym żeby lewe i prawe skrzydło były jednakowo mało złe.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko zależy od promienia jaki chcesz osiągnąć. takich 2cm promieni nie zrobisz z depronu 6mm. takie poszycia się robi z 3mm.

Wałka używałeś? Krawędzi blatu kuchennego?

Sprawdź, że depron jest np wzdłuż bardziej giętki niż w poprzek

Oklejenie taśmą pomaga, ale nie tylko natarcia ale też dalej trzeba okleić.

Podgrzewanie pomaga, zamiast suszarki wstaw arkusz do wanny z bardzo gorącą wodą, równomierniej się pogrzeje w stosunku do suszarki

osobiście natarcia nie zawijam z 6mm depronu nigdy. Robię skrzydło bez noska natarcia, które potem doklejam, gotowy kawałek z balsy lub doszlifowuję z dodatkowego paska.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czasy depronowe mam już co prawda za sobą ale na ostre promienie gięcia :

1 taśma pakowa od zewnątrz

2 przeprasowanie tasmy żelazkiem

3 trzeba "rozgnieść" piankę od wewnętrznej strony gięcia

Ostatni punk wymaga solidnego wałka, sztywnego podłoża i dużej siły. Po tym zabiegu można złożyć materiał "na pół" bez pęknięcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Roman,

Ja wróciłem do modelarstwa po wielu latach, wybrałem depron i miałem te same problemy. Próbowałem zagniatać, oklejać taśmą, moczyć we wrzątku i generalnie skończyło się na zagnieceniu, od zewnętrznej strony oklejeniu taśmą a samo zaginanie czyniłem bardzo powoli podgrzewając linię gięcia suszarką do włosów. Jeśli chodzi o gorącą wodę, to ciężko będzie o jakiś zbiornik z wrzątkiem, który utrzyma temperaturę przez czas gięcia, musiałby być cały czas podgrzewany. Suszarka zaś dobrze działa ale taką malutką miałem i jej wydajność była zbyt mała. Zdecydowałem się więc na zakup opalarki z regulacją temperatury 60-600st.C, niestety jeszcze nie dotarła do mnie. Kiedy już ją będę miał, wówczas spróbuję opanować gięcie na ciepło, mam kilka pomysłów na równomierne rozprowadzenie ciepłego strumienia powietrza na linię gięcia, o efektach dam znać :) (mam nadzieję, że takie będą).

Pozdrowienia,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites

A więc się gnie bez problemów!

Tyle ,że:

popielaty depron z Obi  5 mm

wyszlifowany pół okrągły rowek tak ,że gnę około 2,5mm

Taśma PCV na natarcie od zewnątrz . Gruba ale po sklejeniu skrzydła w całość  ( trzy elementy) wymienię na cienką. 

Mam opalarkę i wypróbuje na innym materiale.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko jeżeli masz opalarkę zwykłą bez regulacji temperatury, to raczej się nie uda, próbowałem już i kończyło się miejscowymi nadtopieniem depronu.

Druga sprawa to na jakim dziale w Obu znalazłeś (i za ile ?) ten depron?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za info, przypuszczałem, że chodzi o podkłady pod panele, bo nic innego nie znalazłem. Ja depron kupowałem w sklepie modelarnia.pl i jednak jego jakość jest zdecydowanie lepsza aniżeli podkłady. W moim modelu usterzenie poziome o rozpiętości ok 50cm jest zrobione z 6mm depronu bez żadnych usztywnień węglowych i sprawdza się doskonale, a lądowania czasem zdarzały się dalekie od ideału. Tak że jeśli coś to ten biały depron jest ok i wart swojej ceny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swego czasu przed zginaniem pod profil depronu wykonywałem na nim długopisem zagłębienia (około 1/3 grubości depronu) ,oczywiście wzdłuż płaszczyzny gięcia, im większy promień zgięci tym linie zagłębienia były gęstsze ,później dogięcie na zaokrąglonej krawędzi i na koniec wklejenie dwóch, trzech .... (w zależności do długości płata ) żeberek .

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, BRoman napisał:

To podkłady nie są depronem ? 

 

Roman, depron to nazwa wlasna produktu, a nie samego materialu. Nie kazdy podklad pod panele jest wiec automatycznie depronem. Patrz na uwage Roberta odnosnie "slowa kluczowego".

 

W kazdym razie ten "oryginalny" depron jest bialy i kazda plyta posiada zielony nadruk z napisem "depron".

http://depron-daemmplatte.de/de/unsere-produkte/

Natomiast sam material, zaleznie od producenta wystepuje pod roznymi nazwami (Depron, Selitac, Semiten, Optitron i wiele innych), nie tylko w kolorze bialym oraz moze posiadac rozniace sie wlasciwosci mechaniczne. Moze w tym tkwi przyczyna Twoich problemow?

 

Ja specjalista w tej dziedzinie nie jestem, wiec przytocze jedynie to, co na temat wlasciwosci tego materialu dowiedzialem sie od tutejszych kolegow. Mianowicie twierdza oni, ze najlepsze wlasciwosci, zarowno pod wzgledem wytrzymalosci w stosunku do ciezaru, jak obrabialnosci, posiada ten oryginalny depron. Jak juz ktos wyzej nadmienil, podatnosc na giecie zalezy w duzym stopniu od tego, czy kierunek giecia przebiega wzdluz, czy tez w poprzek plyty.

 

Niestety, w swiatku modelarskim przyjelo sie okeslanie wszystkich paneli izolacyjnych jako depron, co prowadzi do pewnych nieporozumien, a takze rozbieznych opinii na temat jakosci i mozliwosci obrobki tego materialu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie to sam jestem winien tych problemów z gięciem  prawdziwego depronu.

Po pierwszej nieudanej próbie nadal z tępym uporem próbowałem naśladować metody z YT.

A wystarczyło pokierować sie swoim doświadczeniem modelarskim -nie z depronem- i zwykłym rozumem. 

Do tego doszły problemy z uzyskaniem prawidłowego profilu na styku dwóch różnych materiałów-biały  szary.

Żeberka podpierające oba panele rozwiązały problem. Ponadto nie wolno bezkrytycznie ufać czyimś rysunkom. Wychodzą drobne nieścisłości tak serdecznie w......ce przy finalnym montażu .

Jedynie pozostaje dopilnować symetrii profilowej na drugim skrzydle. 

IMG_0547.JPG

IMG_0548.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój pierwszy wpis w 2020, więc Wszystkiego Najlepszego Koledzy w Nowym Roku! Oby coraz bardziej restrykcyjne przepisy/regulacje unijne nie zniszczyły do reszty naszego hobby, które jak wiadomo już obecnie jest mocno niszowe, a wszystko wskazuje na to, że lepiej nie będzie!

 

Wracając do tematu, już wielokrotnie podawałem (w innych wątkach) link do oferty ciekawej folii termicznej (niskotemperaturowej) do oklejania epp, depronu przy pomocy letniego żelazka:

 

folia pokryciowa - wersja błysk

folia pokryciowa - wersja matowa

 

... jest to cieniutka folia o gramaturze 20 - 22, która wzmacnia konstrukcje piankowe oraz ułatwia zginanie depronu. Wszystko wyjaśnia film instruktażowy:

 

Modelarska folia pokryciowa do modeli z epp i depronu

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

  Jeśli bym potrzebował kiedykolwiek zaginać krawędź natarcia skrzydła o kilku kątach zdecydowanie wykonałbym te elementy inną techniką .

Skleiłbym spływy pilnując równoległości krawędzi wzdłuż profilów a następnie klejąc na żeberkach skleił na styk natarcie. Na koniec listwa balsowa nadająca żądany nosek i wzmacniająca sklejenie.

Technika proponowana przez autora planów jest jednak zbyt mało dokładna. Za dużo wychodzi błędów na styku paneli skrzydła.

Ma to być depronowy bombowiec Avro Vulcan . Ponieważ zrezygnowałem z kilku "ozdobnych" detali nazwałem ten model "Gejzer" . Też erupcja ale wodna..

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.