Jump to content
enter1978

Nie znam nazw figur ale chciał bym to opanować

Recommended Posts

Ustawienia zależą od Twoich upodobań. Ja np jak ćwiczyłem beczki czy rolling hariera, to ustawiam rozne wychylenia lotek, a kierunek i wysokość miałem na maxa. Teraz oblatywałem swoją pierwszą dużą spalinę i mam ustawioną wysokość na 70%, a kierunek na 100%, drugi tryb do startu, lądowania i spokojnego latania - lotki i wysokość na 45%, a kierunek na 70%. Wszystko zależy od upodobania i modelu.

 

Ważne też jest dobre ustawienie krzywej gazu.

 

Jeszcze jedno, nie ma co przesadzać z ilością trybów. 2 wystarczą, przy 3 na jednym przełączniku można się pogubić.

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, dimmus napisał:

Ustawienia zależą od Twoich upodobań.

 

Trafne stwierdzanie.  Ale jak mam male doświadczenie, z jednym ustawieniem  modelu, nie wiem czego mam się po nim spodziewać, i myślę ze w sumie lata poprawnie, de facto nie wiem co ten model może latać bo brak umiejętności, doświadczenia i USTAWIEŃ. Przykład : gość u mnie na lotnisku latał 2metrowym  ultimatem 2 lata na jednych ustawieniach wychyleń i nic więcej, zaproponowałem mu wprowadzenie tylko expo i od razu to był inny model i szok że ten model jednak może latać inaczej lepiej/gorzej ( tu akurat lepiej).  Wskazówka - nie da Ci tego forum w rok, to co ktoś świadomy może Ci przekazać w weekend. :) Czytać czytać i YT oglądać , a BTW nie chcę negować teorii ,że 2 ustawienia są wystarczające, ale możesz mieć 3 tryby lotu + 4 fazy w zależności od położenia drążka gazu , a krzywa  gazu to głownie się w zawisie przydaje :)  

 

PS. zapraszam Wiesiek na wspólne latanie.

23 godziny temu, enter1978 napisał:

Ale jak poprawnie ustawić model?

 

Jest poradnik na forum, wysłałem Ci go nawet w PW, porostu go zastosuj i już będziesz miał  punkt zaczepienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będę eksperymentował z ustawieniami.

Na latanie chętnie się wybiorę , bo nie wiem czy będą pikniki w tym roku , jeśli nawet to nie wiadomo czy będę miał wtedy wolne bo ja pracuję cały tydzień włącznie z niedzielami.

Ale chętnie się w jakiś dzień wolny od pracy wybiorę na polatanie.

Jeśli będę miał czym polatać , bo Mx jest uszkodzony.

Wstyd się przyznać ale dziś w piwnicy zderzyły mi się dwa modele , jeden był na wieszaku na ścianie a drugi postanowił wystartować prosto na niego;).

Ja to jestem rozgarnięty;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie , ani dział ani temat pewnie nieodpowiedni ,ale w sumie nie ma latania jak model niedomaga to pomyślałem że zapytam tutaj.

Umiejętności podnoszę małymi kroczkami , jak chcę coś ogarnąć na siłę zbyt szybko, to kiepsko się to kończy (pierwsze kroki stawiam krzyżakiem)

Mam coś nie tak z modelem Mx ale dopiero niedawno wyłapałem że model nie lata jak trzeba.

Do tej pory ćwiczyłem figury i pozycje modelu ale tylko w jedną stronę , np zawis kabiną do siebie , lot na nożu tylko na lewym skrzydle, beczki tylko w lewo, i tak dalej i tak dalej , teraz się to mści bo muszę się uczyć od nowa ale mniejsza o to.

Ostatnio zabrałem się za wolne beczki i beczki akcentowane, jak sie okazuje tyle czasu wylatałem na lewym skrzydle że wychodzi na to że odruchowo i nieświadomie korygowałem krzywy lot modelu nawet nie wiedząc że model nie do końca lata prosto , wyszło to dopiero gdy zacząłem latać na prawym skrzydle co słabo mi idzie bo za mały nalot mam w tej pozycji i nie umiem niczego nieświadomie skorygować , nie umiem lecieć prosto nawet świadomie:).

Wygląda to tak , lot na żyletce i model lekko skręca w stronę podwozia , jeśli wykonam 3 - 4 pyknięcia trymerem zaciągając stery wysokości model lata prościutko , no normalnie zasuwa idealnie.

Ale przechodząc do lotu normalnego poziomego lata tak sobie , niby leci nie najgorzej ale łatwo nabiera wysokości , szczególne lecąc pod wiatr  tak jak by lekko zadzierał , lądowanie jest utrudnione bo model nie za bardzo chce lądować , ale wystarczy 3-4 pyknięcia trymerem oddając wysokość i już lata jak trzeba i ląduje jak trzeba , ale wtedy skręca na żyletce , na lewym skrzydle nie robi mi to różnicy bo panuję nad nim naprawdę dobrze , ale na prawym skrzydle nad modelem panuję ledwo ledwo, a model leci tak prosto jak byk szczał, po prostu nie za bardo umiem wykonać taki lot jak model leci prosto a co dopiero jak go ściąga.

Czy ten model nie jest przypadkiem za ciężki na ogon? wydaje mi się że może to być właśnie przeważony  za bardzo na ogon ale wolę zapytać nim sam postawię złą diagnozę i rozstroję model.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, MacFlyer napisał:

być może w ogole nie chodzi o środek ciężkości.

Według instrukcji którą podesłałeś model lata poprawnie przy pewnych ustawieniach i jest dokładnie jak pisze instrukcja , i to czuć że jest dobrze i nawet o tym pisałem wyżej , kłopot w tym że wtedy nie leci prosto na żyletce.

Ale właśnie przypomniało mi się że nie wiem czy pamiętasz , ale w zeszłym roku odkręcił mi się silnik , ja nawet nie wiedziałem o tym a gdy wylądowałem dopiero zobaczyłem że silnik jest odkręcony śruby pogubiły się podczas latania a on trzyma się na jednej ostatniej śrubce , i to nie za bardzo bo i ostatnia już była na wylocie.

Wtedy odkręcony silnik połamał bok i górę domku silnika , wymiana domku jest niemożliwa bo to szybciej zrobił bym nowy kadłub, więc domek wymoczyłem i powymywałem w acetonie i posklejałem na żywicę plus dałem nakładki z sklejki w miejscach pęknięć.

No i domek spisuje się wyśmienicie tylko że tak myślę że może gdzieś wręga silnikowa uciekła  i silnik zamiast na zero to ma minimalny skłon , na oko tego nie widać ale wartość może być mała ale wystarczająca aby ściągać model.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, enter1978 napisał:

na oko tego nie widać ale wartość może być mała ale wystarczająca aby ściągać model.

Wszystkie ustawienia modelu zamieścił Maciek w temacie: 

Do pobrania pliki i tam jest wyraźnie i bardzo dobrze opisane ustawienie kąta silnika.Jeżeli podejrzewasz że to to,to czy przerobiłeś wszystkie sposoby które Maciek zamieścił?Lot pionowy,lot do dołu?Jak Ci się zachowuje model?Dajesz podkładki i robisz lot testowy.Nie zgadniemy niestety czy masz dobre kąty silnika....

Przede wszystkim model musi latać idealnie równo i to jest najważniejsze-a nie to czy robi zawis pięknie albo rolling harriera.Najpierw musi latać prosto.Ma lecieć tam gdzie Ty chcesz.Pozostawiony na wznoszeniu 45 stopni ma tak pozostać,nie ze zwieszonym skrzydłem.Lot pionowy do góry ma być idealnie pionowy,bez żadnych odchyleń.Lot pionowy do dołu ma być taki sam,bez samoistnego wyprowadzania się modelu na kabinę ani bez pogłębiania toru lotu w strone podwozia.Czy Twój Mx tak równo lata?Jeżeli nie-wymaga regulacji.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, enter1978 napisał:

Według instrukcji którą podesłałeś model lata poprawnie przy pewnych ustawieniach i jest dokładnie jak pisze instrukcja , i to czuć że jest dobrze i nawet o tym pisałem wyżej , kłopot w tym że wtedy nie leci prosto na żyletce.

Jeśli tylko żyletce jest słabo, to 2 mixery musisz włączyć, kierunku z wysokością i kierunku z lotkami żeby leciał  prosto na żyletce, i prosto oznacza tylko wychylony kierunek, żadne dodatkowe stery. 

Zwykle potrzeba po kilka procent na każdą stronę . Tak jak kolega wyzej napisał, start 2-3 krótkie przeloty na żyletce, ladowanie, zmiana ustawień i w górę, aż bedziesz zadowolony. 

 

Ps. Wpadnij do Radzynia, ja jestem od czwartku to pomogę ustawić. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak problem jest tylko na żyletce w każdej innej pozycji model lata tak jak trzeba  , jak trymerem wystroję lot na żyletce to wtedy kuleje cała reszta , no ale żyletka jest wtedy prosta.

Nie jest to jakiś wielki dramat ale da się zauważyć że nie do końca model lata jak bym chciał.

Coś sie rozjechało  czy przestawiło, bo model nie miał żadnej kraksy która miała by wpływ na geometrię  jakieś pierdoły się zdarzały typu wyłamane podwozie ale to było dawno ,dawno temu i po tym model latał prosto  , teraz trzeba znaleźć co go boli

 

18 minut temu, MacFlyer napisał:

Ps. Wpadnij do Radzynia, ja jestem od czwartku to pomogę ustawić

Niestety w weekend za dwa tygodnie gdy będzie piknik ja pracuję , tak sobota jak niedziela i nie da się tego przeskoczyć, chciałem chociaż raz w tym roku gdzieś wyskoczyć ale widzę że nic z moich planów nie wyjdzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja mam następne pytanie , ogólnie dział szkoła latania nie jest zbyt popularny ale ja dalej coś będę dopytywał w tym temacie.

Ostatnio zacząłem zasiadać do symulatora i pasowało by coś nowego spróbować , w realu nie latam w ogóle bo mi zimno :) i wyjdę wiosną, więc coś tam troszkę buduję i troszkę symulatora zacząłem używać.

Od dawna interesuje mnie figura co raz zrobiłem w realu całkiem przypadkiem , model trochę mi uciekł z zawisu i tak się zaczął kręcić , wykonał z 6 obrotów i pamiętam jak pomyślałem że odlatuję ba ja się tu zaraz nakręcę ;).

Wiele razy później próbowałem to zrobić na symulatorze ale za cholerę model nie chce tak się kręcić , model wtedy ten jeden raz kręcił się sam ja tylko miałem wychylone drążki i stałem jak ciele nie wiele robiąc więc wydaje mi się że sam manewr jest łatwy ale niewiadomą jest w jaki sposób zainicjować taką rotację.

Na filmie zaczyna się w 3:22

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja spróbuję odpowiedzieć, choć ta figurę cały czas ćwiczę i opanowanej nie mam jak widać na filmie . A mianowicie nazywa się ten manewr Funnel Hover. 

W skrócie: z zawisu max gaz,  lotki w prawo, max kierunek w prawo i wysokosc od siebie, lotki do neutrum i operowanie gazem i lotkami. Trzeba skoordynować ruchy. Łatwo przepaść. Ciężko wytłumaczyć. Trzeba poczuć. Zalecane duże wychylenia i mocny silnik, ćwiczyć na dużej wysokości :) zaznaczam że nie umiem do końca i mowie co mi się wydaje :D

 

 

Na filmie yt od 02:47

 

 
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Maciek.

Trudno jest  zabrać się za przećwiczenie czegoś jak się nie zna nazwy figury , i miałem małą nadzieje na jakiś filmik czy coś gdzie można cokolwiek podpatrzeć.

Ja pilotem 3D nie jestem ani nigdy nie będę , nawet nie jest to moim zamiarem,  po prostu lubię podnosić powoli poprzeczkę , wyłapuję ciekawe triki z filmów zawodowców i cokolwiek ćwiczę i lubię satysfakcję jeśli nauka zakończy się sukcesem.

Ale tą figurę wykonałem sam zupełnym przypadkiem , jak pisałem wcześniej model zwiał mi z zawisu i zaczął się tak kręcić i wydało mi się to widowiskowe ale w żaden sposób było to nie do powtórzenia a z 100 razy próbowałem wprowadzić model w taką rotację i nic z tego nie wyszło.

Teraz z instrukcją będzie łatwiej.

Dzięki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napiszę zatem swoje doświadczenie , może okaże się pomocne.

Extrą EF 48 tą starą niebieską , chciałem zrobić tę figurę , próbowałem próbowałem próbowałem.. - uznałem że brak mi umiejętności itd.

Za jakiś czas zrobiłem sobie model na bazie Extry EF ale z depronu, modyfikacja polegała na tym że zmieniła się odległość od koncówki płata przy kadłubie , do steru

i wyciąłem większe lotki. Okazało się że model kręci tę figurę rewelacyjnie. Za dobrze bym powiedział nawet. Można było sobie tak lecieć góra dół w tym Funnel Hover. 

Na estetykę nie patrzcie bo to prototyp.

20191025_111229.thumb.jpg.ef3b18b087d84f2436de2d6f426ba676.jpg

 

 

Warto zwrócić uwagę czy w każdej klasie samolotu będzie się ją robiło tak samo: halówka, benzyna 100CC , benzyna 220CC , elektrykiem 1,2m ? Dalej to sprowadza do wyczucia - wywija sterem kierunku

np minuta    6:41

https://www.youtube.com/watch?v=T6ZYF3moXz4&feature=youtu.be&t=402

Share this post


Link to post
Share on other sites

I proszę za drugim podejściem udało się wprowadzić model w rotację , a po jednym obrocie spotkał się z ziemią;).

Ale to nie ważne trochę czasu poświęciłem na to zapoczątkowanie obracania i nic z tego nie wychodziło , a po otrzymaniu wstępnych wskazówek coś się zaczęło dziać w kwestii Funnel Hover.

Wcale to nie jest takie proste jak się wydaje ale jest do nauczenia kwestia poświęconego czasu na naukę.

Ale pewnie jest też tak jak Michał pisze nie każdy model ma do tego predyspozycje, Całkiem przypadkiem zrobiłem to dużym krzyżakiem który jest chyba do tego stworzony , teraz będę ćwiczył na symulatorze co wygląda na trudniejsze do wykonania, a kiedyś pewnie będe próbował w realu dużym modelem i pewnie będzie jeszcze inaczej.

Najważniejsze teraz nauczyć się o co chodzi , czuć model w figurze i wiedzieć instynktownie jak utrzymać pozycję.

Zima długa będę walczył , mam jeszcze do skończenia naukę zawisu takiego że model się obraca (tez nie wiem jak to się nazywa) , niby wydaje się że prawie daję radę a jednak jeszcze pewnie cały sezon trzeba będzie poświęcić w realu nim wreszcie zacznie się obracać pod pełną kontrolą , bardzo trudne to jest do nauczenia i czasochłonne.

Funnel Hover chyba szybciej ogarnę i też model się obraca i to nie wiem czy nie bardziej widowiskowo:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, enter1978 napisał:

mam jeszcze do skończenia naukę zawisu takiego że model się obraca (tez nie wiem jak to się nazywa)

"Torque roll" ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Funnel Hover  mnie pokonał , to nie jest takie proste jak się wydaje , raz się model obróci i przeważnie chce do ziemi.

Raz krzyżakiem w realu wyszło łatwo , a na symulatorze nic mi nie idzie , do tego trzeba jakieś konkretne ustawienia mieć zrobione?

Tyle mi przychodzi do głowy że może czegoś mam za dużo albo za mało , kiedyś po modernizacji modelu model przestał kręcić knife speed edge , po jakimś czasie okazało się że ster kierunku wychyla się za bardzo , po zmniejszeniu wychylenia model zaczął się obracać tak jak trzeba.

Może i tutaj coś powinno być ustawione pod tą figurę?

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.