Jump to content
Sekator

Respect Evo F3F - relacja i loty

Recommended Posts

Gdzieś mi umknęło, że Respect niedawno polatał na rodzimej górce w Jeżowie, wieczorkiem podczas pikniku :)

received_2587491148233294.thumb.jpeg.43358510a5efe8987c65c724b8f4cdb6.jpeg

 

received_189122645785394.thumb.jpeg.1c3e5b5b54c3d40546c53cc169791215.jpeg

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i wygląda na to, że mój też wzbije się w końcu w  powietrze z drukowanymi lds'ami

Będzie to drugi latający respect z drukowanymi mechanizmami.

IMG_20200901_151803.thumb.jpg.022befe9a5d706ac226655e4051cf225.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotrze, a dźwigienki do serw też drukowałeś? Jeśli tak, to jak zrobiłeś wieloklin? Siłą, czy siłą i temperaturą?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, andrzejp napisał:

Piotrze, a dźwigienki do serw też drukowałeś? Jeśli tak, to jak zrobiłeś wieloklin? Siłą, czy siłą i temperaturą?

 

Dźwigienki "fabryczne", ale pierwsze wydruki z wieloklinem drukował Jacek i mówił, że trzymały. 

Wszystko z PET-G

 

Robiłem raz dźwigienkę z wieloklinem na gorąco (PLA) i też trzymała, ale pewności jeszcze nie mamy na 100% do tych dźwigienek, a zapas był, więc 100% drukowany LDS jeszcze czeka.

Jak oblatam EVO i syn będzie miał trochę czasu to zrobię do drugiego drukowane, bo już nie mam oryginalnych.

'

  • Dzięki 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie. Póki co wszystko w ramach testów. Jak będzie sprawdzone i gotowe, to tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i poleciał jak po sznurku i nawet wylądował!

Lata pięknie i SZYBKO!

IMG_20200905_110007.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj w końcu udało się polatać w warunkach które pozwalały osiągnąć naprawdę duże prędkości. 9m/s i wysokie zbocze pozwoliły cieszyć się lataniem, ale po kolei.

 

Styczność z EVO, nie była moją pierwszą, ale swoim modelem lata się inaczej, szybciej i bez kompromisów.

 

Evo lata naprawdę szybko, nie jest tak wymagający co do balastu jak zwykły, czy hybryda. Kręci zakręty równie ciasno jak hybryda (zwykły, ze statecznikami od EVO), ale robi to szybciej. "Tnie" pod wiatr bez nadmiernej utraty prędkości. Ustawienia skopiowane, ze zwykłego "podeszły" bez problemu do nowego. Właściwie nic nie wymaga korekty, żeby latał bdb.

EVO nie wymaga takiego balastowania jak zwykły, moim zdaniem lepiej lata lżejszy. 

 

Podsumowując, model na zbocze jest modelem idealnym, można nim polecieć łatwiej i szybciej niż zwykłym. "Golasem" bez problemu polatamy przy wietrze 3 czy 10m/s  gdzie zwykłego w górnej granicy (bez balastu) "rzucało" po zboczu.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zbliżone wrażenia już miałem w zeszłym roku, choć słowo "idealnym " zastąpił bym "bardzo dobrym" czy "bardzo konkurencyjnym". Ale starego Respecta i tak nie sprzedam, bo jak trzeba, to tylko on robi robotę ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po długiej przerwie spowodowanej niewianiem i lataniem na glajtach Respekt dziś porządnie się przewietrzył :)

 

20200613_101617.jpg.904218e08467bd54268451f2333cd1b7.jpg

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wprawne oko od razu wypatrzy gdzie zrobiono zdjęcie i na jakim zboczu było wietrzenie ?Zazdroszczę u mnie plasko i zbocza w promieniu 50 km nie znajdziesz a na porządniejsze górki to najbliżej mam do Ciebie a to ponaf 100km

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak tam chłopaki Wasze Respecty? Mój tytułowy dziś się wyszalał,  razem z trzema fryckami kolegów. Godzinka w powietrzu, tego mi było trzeba. Pozdrawiam  ?

20201205_145144.thumb.jpg.2e02c16fac8293fc5d2c1c1de37a8ddc.jpg

 

20201205_145220.thumb.jpg.09cd1f87adaade8cf5b7479c7de28a12.jpg

  • Upvote 2
  • Dzięki 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

No pięknie!

Ale tym razem nie zazdroszcze ... bo ja wczoraj sie przewietrzyłem :D

 

W dniu 4.10.2020 o 02:08, Ares napisał:

Wprawne oko od razu wypatrzy gdzie zrobiono zdjęcie i na jakim zboczu było wietrzenie ?Zazdroszczę u mnie plasko i zbocza w promieniu 50 km nie znajdziesz a na porządniejsze górki to najbliżej mam do Ciebie a to ponaf 100km

A gdzie Ty mieszkasz? Bo coś mi nie pasi

  • Dzięki 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, cZyNo napisał:

No pięknie!

Ale tym razem nie zazdroszcze ... bo ja wczoraj sie przewietrzyłem :D

 

A gdzie Ty mieszkasz? Bo coś mi nie pasi

Mała miejscowość w Wojewódźtwie Lubuskim.

Z Jeżowa to trzeba do mnie jechać na kierunek : Lwówek Śląski i potem Bolesławiec.

Albo inaczej: mieszkam  około 30 km na południowy zachód od Głogowa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

tego P. jeszcze nie znałem :) stamtąd to na jakieś zdatne zbocze z 80km jest :( No chyba że ktoś odważny w końcu przetestuje praktycznie Żelazny Most   ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minut temu, cZyNo napisał:

tego P. jeszcze nie znałem :) stamtąd to na jakieś zdatne zbocze z 80km jest :( No chyba że ktoś odważny w końcu przetestuje praktycznie Żelazny Most   ?

A wiesz ,że miałem kiedyś taki plan czy aby nie spróbować ale tam nie za bardzo można wchodzić tak więc z lataniem pewnie jeszcze większy problem . A już gdyby model "poszedł" na zawietrzną to praktycznie nie do odzyskania:). F3F to nie moja dziedzina także jakoś jestem to w stanie przeboleć. Prawdziwy fanatyk tej klasy pewnie by zaryzykował?.

Ja sobie u siebie rekreacyjnie latam głównie motoszybowcami ,na łączkę ( moją miejscówkę) mam 6km lub ewentualnie latanie na polach wokół . I tez jest fajnie.

Czasem od święta pakuję model i jadę właśnie do Jeżowa Sudeckiego , polatam cały dzień , popatrzę na piękne góry . W końcu to nie aż tak bardzo daleko ( dokładnie zmierzyłem 117km? 

  • Dzięki 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na Żelazny jakoś da sie wejść. Tylko trzeba pospacerować żeby znaleźć miejsce gdzie da sie wylądować - nie w środku :) Bo jaka nazwa miejscówki takie zbocza... z żelastwem ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, cZyNo napisał:

Na Żelazny jakoś da sie wejść. Tylko trzeba pospacerować żeby znaleźć miejsce gdzie da sie wylądować - nie w środku :) Bo jaka nazwa miejscówki takie zbocza... z żelastwem ?

Mnie się wydawało ,że tam łazić nie bardzo można ale nigdy nie próbowałem:). A z lądowaniem to tak jak piszesz.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

IMG_20201206_132058.thumb.jpg.33422084d6ebc16b1bba05ca8aebd5b9.jpg

IMG_20201206_132125.thumb.jpg.11774e8674210c32e0b77ebb016ef5be.jpgPółnoc też przewietrzyła swoje Respecty. Odwiedziliśmy dwa zobacz Nowe Marzy i Gniew.  W Marzach wiało w porywach 12m/s, ale Gniew zawiał nawet 23m/s. Warunek bardzo turbulentny, nie było się gdzie schować przed wiatrem i mimo wysokiej temperatury 8*C szybko nam zapał opadł.

 

Pozdrawiamy .-)

 

Modelarzy było sporo, modeli w powietrzu sporo, dzień bardzo udany .-)

 

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.