Jump to content
Deem

Serwo na gaz.

Recommended Posts

28 minut temu, mac napisał:

Co mają drgania silnika do napędu przepustnicy?

Sam nie za bardzo wiem.

Ale wydaje mi się że szkodzą serwu skrajne położenia przepustnicy , tak jak pisałem  np wolne obroty są ograniczone śrubką regulacyjną , jeśli serwo jest nie precyzyjne i zacznie się siłować z dźwignią podpartą śrubką to już ma ciężko a jak jeszcze wibracje zaczną bić w popychacz to przekładnia się rozklepuje, to samo jest na maksymalnie wychylonej przepustnicy , ale to są tylko moje domysły i mogę nie  mieć racji.

Ale w zeszłym roku padło mi serwo na gazie kupione w HK , nie miałem nic na wymianę prócz serw 11kg tower pro , serwa były dwuletnie wymontowane z lotek modelu benzynowego i były w pełni sprawne.

Po zamontowaniu w modelu na gazie wylatałem jeden cały zbiornik paliwa i drugiego połowę i było po serwie , nie siadła przekładnia bo nie było kiedy ale siadła elektronika , serwo precyzyjne nie było zaczęło się siłować z dźwignią podpartą śrubką i raptem 20 min i gaz przestał działać ,serwo kaput.

Ale tutaj jest potrzebny ktoś z sporym doświadczeniem w tej materii , jeśli ktoś taki napisze w temacie to dowiemy się o co chodzi z tymi serwami na gazie.

No ja na pewno taką osobą nie jestem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli serwo jest w skrajnej pozycji  naparte to faktycznie się w końcu upali niestety.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, mac napisał:

Co mają drgania silnika do napędu przepustnicy?  Na ośce przepustnicy jest sprężynka więc ona kasuje luzy serwa na sztywnym popychaczu

Tak czy inaczej serwo na gazie wbrew pozorom ma ciężko mimo że porusza dźwignię która chodzi bardzo lekko.

Poniżej film na którym gaz jest na sztywnym popychaczu ale byłem tak wspaniałomyślny że zamontowałem metalowe snapy , gwint w metalowym snapie jak i na metalowym popychaczu bardzo szybko się rozklepał , popychacz w snapa był wkręcony ponad 5mm i kurcze wydaje się że to długi gwint nie do urwania , wibracje go jednak załatwiły , tak strzelam że model latał 3-4godziny i popychacz został wyrwany z snapa , oczywiście nie mógł się urwać wysoko tylko musiał się urwać nisko nad ziemią na dodatek podczas lotu na silniku.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.