Jump to content
enter1978

EXTRA 300 K.S 2,7m amatorska budowa modelu

Recommended Posts

No w sumie może masz rację tym bardziej że składanie dwupłata to kupa czasu i śrubeczek .

Chociaż nie wiem czy zmieściłbym się na pasie z rozpiętością ale chyba tak ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aaahaaa , to jest was więcej z tym patentem.

To jest jedyna opcja aby często latac tym modelem,  a wszystko wskazuje na to że na dachu model 2,7 łatwiej będzie przewieźć niż w środku auta model 2,2m.

Odpada składanie siedzeń itp, no już mi się podoba ten pomysł.

Co prawda nie mam bagażnika dachowego i będę musiał go kupić , ale to będzie nic nie znaczący wydatek w porównaniu z całkowitym kosztem modelu.

A tak na marginesie to prawdopodobnie do nowego roku kupię powerbox , a jak nie do końca tego roku to na samym początku przyszłego :).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kieszenie mam zrobione , można będzie zaatakować stateczniki i je skończyć.

Nieźle idzie, do końca tygodnia powinienem mieć cały ogon zrobiony , kadłub jest prawie gotowy nie ma mocowań zbiornika , dwóch listew sosnowo węglowych i wypełnień w przedniej części kadłuba.

Jeszcze kabina jest do zrobienia , jak wykonam kabinę to będę miał już kawał modelu zrobione:).

spacer.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, extra67 napisał:

Kupowales gotowe rekawy ?

Tak gdzieś kiedyś kupowałem i tyle mi zostało że akurat wystarczyło na na kieszenie do extry 300.

Gorzej będzie z kieszenia na rurę w skrzydła , rekawów z taka średnicą nie ma, jeszcze nie wiem czy będę robił z kartonu czy z laminatu , ale jeśli z laminatu to będę robił z arkusza tkaniny, już tak robiłem kiedyś kieszenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stery wysokości zrobione:).

Kadłub powrócił na stół i pierwsze przymiarki stateczników kieszeni itp , wszystko pasuje jak z niego:D.

To jurto chyba wkleję kieszeń w kadłub a po jutrze kieszenie w stateczniki, ustalenie żeberek przykadłubowych , po wyschnięciu żywicy przykleję poszycia na stateczniki i ogon ogarnięty.

Wszystko wygląda na to że do końca tygodnia ogon będzie skończony włącznie z listwami trójkątnymi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na razie budowa idzie po myśli , nie licząc tego że będzie zbudowany w mniej niż 30 miesięcy.

Finansowo też w zakładanych 6,5 - 7 tyś powinien się zmieścić.

Gdybym kupił silnik z świątecznej promocji czego nie zrobiłem ale to był mój kaprys , power box też jest moim kaprysem , i bez wydechów kanister też da się latać choć te są niewiadomą albo będą albo nie.

Na chwilę obecną miał bym koszt modelu 4 tyś i brakuje mi rury za 400zł podwozi za 250zł  , balsy za 200zł , komplet serw takich jak mam w czerwonym mx-sie tylko tutaj jest potrzebne 8 szt i kosztowały by 1300zł.

Więc na razie gotowy i uzbrojony model wychodzi 6100zł , no plus zbiornik na paliwo , koła, wężyki paliwowe, a to jest wciąż mniej niż 6500zł które zakładałem na początku i gdy mówiłem że jest możliwe posiadanie rasowego akrobata 2,7m w cenie sklepowego modelu 2,2m , co niektórzy niezbyt w to wierzyli.

A jednak się da zbudować model 2,7m za 6500zł .

Nieźle nie? :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, extra67 napisał:

Jakie serwa bedziesz montowal?

Serwa Kingmaxa  które mam w Mx-sie są naprawdę warte uwagi 27kg ciągu HV ale mają stalowe przekładnie , za to są naprawdę fajnie zrobione i sa dość tanie.

Model extry 300 poleci dopiero na wiosne 2022r więc mam ponad rok na zakup serw , choćby na raty po 2 szt co jakiś czas, a tym sposobem chyba się szarpnę na coś z tytanowymi przekładniami , jak się okaże że model nie będzie do weekondowego lotu raz na jakiś czas tylko będzie orany przy każdej nadarzającej się okazji , (a popołudniami mam sporo wolnego czasu) to wtedy tytanowe serwa zaprocentują (przynajmniej tak myślę)

9 minut temu, extra67 napisał:

( a folia liczona)

zaliczona, cztery rolki z HK w drodze;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A serwa gdzie kupujesz?Ja w jednym  modelu  2200 mam zamontowane hitec 7955tg tytanowe  dwa sezony zero luzu drogie ale warte swojej ceny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 minut temu, extra67 napisał:

Ja w jednym  modelu  2200 mam zamontowane hitec 7955tg tytanowe  dwa sezony zero luzu drogie ale warte swojej ceny.

O serwach będę myślał jak model będzie stał już gotowy oklejony.

Te hitec raczej tanie nie są , szczególnie że będę potrzebował 8 szt.

Nie wiem , w niebieskim Mx-sie mam Savoxy tytanowe 35kg  0,11s, chodzą bardzo dobrze ale mają raptem jeden sezon za sobą , w przyszłym sezonie model niebieskiego Mx-a wywiozę na wieś , jeżdżę tam dwa razy w tygodniu trawę kosić a jak jadę kosic to mam wolne od wszystkiego więc mogę po koszeniu latać do ciemnej nocy , model będzie stał gotowy poskładany i gotowy do lotu.

A tym sposobem raz że może coś podgonię z pilotażem a dwa to z racji że model będzie intensywnie używany to się okaże co te serwa są warte , jak po przyszłym sezonie będą OK to do extry kupię takie same.

Pisałem kiedyś że po jednym sezonie wyczuwam luz na przekładni , ale z drugiej strony pozakładałem długie dźwignie przez co to może być złudzeniem że serwa mają luz.

Przyszły sezon je zweryfikuje , no chyba że skoro wiosny ubiję model ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 19.12.2020 o 22:41, enter1978 napisał:

To jest jedyna opcja aby często latac tym modelem,  a wszystko wskazuje na to że na dachu model 2,7 łatwiej będzie przewieźć niż w środku auta model 2,2m.

Odpada składanie siedzeń itp, no już mi się podoba ten pomysł.

A ja oczami wyobraźni widzę delikwentów wlekących się z modelami na dachu kilkaset km czy nawet kilkadziesiąt na jakiś piknik czy zlot. A za nimi sznur samochodów :D Czasami warto oszacować współczynnik wygoda/praktyczność :) Bo samemu można latać na swoim poletku ...ale kurna nie całe życie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, enter1978 napisał:

Tak gdzieś kiedyś kupowałem i tyle mi zostało że akurat wystarczyło na na kieszenie do extry 300.

Gorzej będzie z kieszenia na rurę w skrzydła , rekawów z taka średnicą nie ma, jeszcze nie wiem czy będę robił z kartonu czy z laminatu , ale jeśli z laminatu to będę robił z arkusza tkaniny, już tak robiłem kiedyś kieszenie.

Są gotowe rękawy: http://havel-composites.pl/index.php?menu=produkt&id=147

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, Grabcio napisał:

A jednak są:).

Dzięki Robert , kieszeń z rękawu jest banalna w wykonaniu to może się skuszę na laminatowe kieszenie , bo kartonowe jak dla mnie są trudne do zrobienia, niby zrobię, ale łatwo nie jest i nie zawsze wychodzi , brak techniki daje się we znaki.

3 godziny temu, cZyNo napisał:

A ja oczami wyobraźni widzę delikwentów wlekących się z modelami na dachu kilkaset km czy nawet kilkadziesiąt na jakiś piknik czy zlot. A za nimi sznur samochodów :D Czasami warto oszacować współczynnik wygoda/praktyczność :) Bo samemu można latać na swoim poletku ...ale kurna nie całe życie

Niby masz rację ale nie koniecznie się ze wszystkim zgadzam.

Swoje poletko jest fajne i wygodne ale latanie nudzi się po godzinie, to samo z pobliskim lotniskiem raptem 4 km od domu je mam , a na takim dystansie to model można i zaciągnąć za autem , ale wciąż jestem sam i po godzinie się nudzi , no chyba że coś konkretnego ćwiczę i jeśli idzie po myśli to można dłużej polatać.

Inaczej wygląda sytuacja gdy jadę na pobliskie boisko czy oddalone o 50km drugie lotnisko , tutaj jest zawsze mnóstwo ludzi można pogadać itp zupełnie inna atmosfera i tutaj to mnie już ciężko do domu zagonić nawet po całym dniu.

Nie wydaje mi się też aby jazda z modelem na dachu była skazana na wleczenie się po drodze , model lata z dużo większymi prędkościami niż to co auta rozwijają na drogach, blokada śmigła aby nie kręciło silnikiem i solidne i pewne mocowanie modelu do dachu i może być tak że przeciętny użytkownik auta będzie dla mnie zawalidrogą;).

I tak właśnie mam zamiar w tym roku trochę pojeździć i wspólnie z kolegami polatać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

z drugiej strony - jakbyś miał przyczepkę na model/modele to i tak szybciej jak 80km/h nie pojedziesz :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym przypadku za 16 zł (plus przesyłka) ogarniesz temat kieszeni łącznika skrzydeł zakładając, że masz w domu żywicę. Przy tym modelu to nie są znaczące koszty, a wygoda pracy znaczna. Ale zgoda - to nie jest jedyna słuszna metoda wykonania tego elementu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.