Jump to content
Jarek1925

Grumman Goose z YT NumaVig 1.7m depron

Recommended Posts

Super wyszło, aż muszę jakoś wyrwać się z swoim i zobaczyć jak on pójdzie po wodzie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratulacje z udanego oblotu. Jednak pływaczki podskrzydłowe powinny być na krótszych pylonach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, masz rację ...  pisałem wczoraj, że skrócę je około 10mm.

Model się dobrze stabilizuje ale niepotrzebnie oba pływaki są minimalnie zagłębione.

 

ms

Share this post


Link to post
Share on other sites

I co ? Wszyscy robicie sterowanie ciągiem czy nie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

Wszyscy robicie sterowanie ciągiem czy nie?

 

Sterowanie ciągiem zapewnia regulator obrotów i drążek gazu ??

Jeśli pytasz o sterowanie każdym silnikiem oddzielnie to ja tego nie programowałem, dwa regulatory mam połączone na kablu Y i działają razem.

 

ms

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Atomizer napisał:

I co ? Wszyscy robicie sterowanie ciągiem czy nie?

A to już kwestia indywidualna. Jeden z kolegów na lotnisku mi odradzał ze względu na możliwość przeciągnięcia modelu i wpadnięcia w korek. Ja natomiast sobie chwalę bo odpowiednio używane daje większą efektowność steru kierunku. A zrobienie tego jest w bardzo proste i nie wymaga od Ciebie używania 2 drążków po jednym na każdy silnik. Sterujesz jak zwykłym modelem tyle że potrafi Ci płasko skręcić 90° bez problemu a na ziemi kręcic w kółko praktycznie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak tam Wasze Gąski ...czy któraś już zwilżyła brzuszek?

 

Ja wzmocniłem i jednocześnie skróciłem o 15mm mocowanie pływaków ...na wcześniejsze szaszłykowe bambusy nałożyłem rurki węglowe i wykonałem analogiczny naciąg jak wcześniej. Jest mocniej ale dopiero kolejne wodowanie zweryfikuje ten pomysł.

 

ms

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zimny był maj i padało praktycznie w każdy weekend, dopiero wczoraj trafiła się fajna pogoda aby spędzić trochę czasu nad wodą. 

Model zaliczył trzy bardzo udane loty a jeden udało się sfilmować telefonem.

 

Nieco skrócone pływaki sprawdziły się doskonale, model startuje i ląduje bez najmniejszego problemu a swoja wielkością robi wrażenie na gawiedzi spacerującej nad zalewem ?

ms 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj kolejne trzy loty na spokojnym zalewie i było super ... do czasu.

 

Model doskonale się sprawdzał ale niestety trzecie lądowanie nie było udane, gwałtownie przepadł na podejściu pół metra nad wodą i zanurkował dziobem 😞

To na pewno mój błąd, chcą perfekcyjnie przykleić się do lustra wody prawdopodobnie go przeciągnąłem a zalany pakiet w części dziobowej, zrobił zwarcie i model został na środku zalewu.

Na szczęście delikatna bryza zepchnęła go z czasem bliżej brzegu a daleki spining wędkarza bezpiecznie przyciągnął model.

Niestety elektronika martwa .... cały urok hydrolatania 😟

 

ms

Share this post


Link to post
Share on other sites

No co za pech ! Ja raz przeciągnąłem mojego predatora z balsy !!! Myślałem że model stawek zassał 🤣

Wszystko co cenne utonęło...silnik, śmigło, pakiet , regulator i kamerka.

Uderzył w taflę z około 10m.

Jakiś czas omijałem oczko wodne, myśląc , że są tam jakieś tajemnicze siły przyciągające ! Trzy razy tuż nad wodą przepadały mi modele.

Później okazało się, że za wolno leciałem w każdym z tych zaistniałych przypadków.

obraz.thumb.png.dd46a3fb9bfcc86e37824ecd22ff9cc6.png

obraz.png.ce89bd45581ab858e4a9c3c26040ddb1.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powietrze tuż nad wodą jest chłodniejsze i model chyba stracił noszenie.

Groumman jest bardzo lekki, utrzymując minimalne obroty silników model w powietrzu radzi sobie świetnie i nie traci stateczności ale przy długim podejściu nad wodą noszenia zabrakło 😞

Inna sprawa, że mając pewność doskonałych właściwości tego modelu latałem kolejny raz nad wodą z niezabezpieczonym przeciwwodnie odbiornikiem. Mam kilka hydroplanów i zawsze elektronika upakowana w pięć woreczków foliowych albo specjalne szczelne pudełka a w tym modelu zachowałem się jak kompletny żółtodziób ...odbiornik luzem.

 

ms

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie w predatorze to ewidentnie przeciągniecie...

Dwa razy to samo się mi przytrafiło z tym modelem...

Pierwszy raz walnął tuż za stawkiem i wbił się w ziemię do krawędzi natarcia skrzydła!

Model konstrukcja z balsy, świetnie latał na połowę gazu... a żeby lepiej go podziwiać w locie zmniejszyłem moc silnika do 1/3, a może nawet i mniej żeby wolniej leciał...

Przelatując nad stawkiem z taka niedużą prędkością dodatkowo wykonałem zwrot, i właśnie wtedy go przeciągnęło.  Różnica w dwóch przypadkach polegała na tym, że w pierwszym walnął 15m za stawkiem a w drugim w sam środek 😂

Po pierwszym incydencie udało się model wyremontować. Też pierwsze przeciągnięcie miałem nagrane na kamerce goclever, zabrakło chyba 5m aby udało się wyciągnąć predatora... Przechylił się na prawe skrzydło i zaczął nurkować nabierając prędkości. W ostatnim ujęciu było widać drobne kamyki na ziemi 🤣🤣

Kiedyś szukałem filmu z tego zajścia ale nie mogłem go znaleźć. Podejrzewam, że został niechcący usunięty przez znajomego, kiedy kupił taka sama kamerkę i przełożyliśmy kartę aby sprawdzić czy działa jego, no i karta się uszkodziła. Wszystkie dane przepadły...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 14.07.2021 o 12:10, mirolek napisał:

Inna sprawa, że mając pewność doskonałych właściwości tego modelu latałem kolejny raz nad wodą z niezabezpieczonym przeciwwodnie odbiornikiem.

 

ms

Woda nie wybacza błędów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to mnie pocieszyłeś 😬

Wiem, że latanie nad wodą nie wybacza błędów .... dlatego właśnie jest takie ciekawe  🙂

 

ms

Share this post


Link to post
Share on other sites

sprawdziłem elektronikę i działa :-))

Głupi to jednak ma szczęście ale zakładam, że tylko raz .... dlatego tym razem zabezpieczony w woreczku foliowym odbiornik umieściłem w kadłubie znacznie wyżej a dokładnie na wzmocnionej półce z serwami i jednocześnie między wręgami kadłuba.

20210717_140041.thumb.jpg.0558092683af9d95bbfb2e156b2870bc.jpg

 

Mam nadzieję, że koledzy budujący ten sam model już przed pierwszym wodowaniem, skorzystają z moich niemiłych doświadczeń i właściwie zabezpieczą elektronikę.

ms

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja spaliłem radio i na urlop jadę bez szybowca, a były plany polatać w Tatrach. Po powrocie będę chciał kupić coś z chińszczyzny ale trochę świat odjechał, a ja byłem jednym z pierwszych w PL który uzytkował turnigy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój Grumman jeszcze wody nie widział a już udało mi się skrzydło skasować. Kadłub cały. Dorobiłem drugie skrzydło ale już z jednym silnikiem na górze. Ta wersja już wodę zobaczy :) poniżej zdjęcie po krecie i nowe z dzisiejszego latania. 

20210803_174923.jpg

20210813_082220.jpg

20210813_082921.jpg

20210813_083302.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.