Witam Panów,
Jak już pisałem, stałem się posiadaczem modelu samolotu (prawdopodobnie trener) WOT 4. Samolot jest napędzany silniczkiem Irvine 46 o pojemności 7.45cc
Do modelu zostały zamontowane siłowniki marki FUTABA a wszystko pracuję pod kontrolą Aparatury FUTABA T6EXA Do zestawu otrzymałem absolutnie wszystko co potrzebne do rozruchu i lotu.
Teraz kwestie podstawowe:
Nigdy nie latałem modelem, dużo oglądałem- gdyż w moim mieście działało duże kółko modelarskie.
Nie chciałbym uszkodzić modelu, bez uprzedniego treningu- nauki. Więc co radzicie na początek?
Czy ktoś z Was uczył się na modelach "docelowych", czy na początek zakupiliście jakieś budżetowe modele, elektryczne etc.
Czy nauka latania jest naprawdę taka trudna? załóżmy że dysponuję dużą ilością trawiastego terenu, podstawową wiedzą na temat aerodynamiki, czy sterowania samolotem (grałem sporo w symulatory lotnicze) i wystarczająco dużo zdrowego rozsądku i świadomości swoich ograniczeń.
Prosiłbym o wskazówki,
Pozdrawiam Mariusz