




Linux
Modelarz-
Postów
398 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Linux
-
Optic 6 - ustawiania 3-pozycyjnego przełącznika dla potrzeb APM 2.8
Linux opublikował(a) temat w Aparatury RC
Cześć. Jestem na etapie ustawiania aparatury pod quadcopter na APM 2.8. Jak wyczytałem potrzebuję pod 5 albo 6 kanał przypisać jakiś przełącznik do zmiany trybów lotu. Czy jest mi ktoś w stanie podpowiedzieć jak to zrobić i czy jest to w ogóle możliwe w tej aparaturze? Dodam, że chodzi o Optica bez wersji 'Sport'. Jeżeli nie jest to możliwe pod przełącznikiem to czy jest szansa jakoś inaczej zgrania aparatury z APM? Pozdrawiam. -
Brzeszczoty w Castoramie czasami bywają. Jeśli akurat są, to szukaj na stoisku Dremela :wink:
-
O.S.T.R. - na pierwszym miejscu zawsze. Z polskich to jeszcze: Małpa, Zeus, Dżem, NDK, Farben Lehre, kilka kawałków 3ody Kru, The Analogs (polecam posłuchać, bo pewnie nie znacie), No co Wy, ja uwielbiam WFD, mają mega pozytywną muzykę, co prawda bez głębszego przekazu, ale bity i sample są świetne. A z zagranicznych: Blink-182, Rise Against, Sum 41, Simple Plan, 2Pac, Florence and The Machine, Bob Marley, Queen, Placebo, The Kooks, Offspring. Ogólnie to z polskiego - samplowany rap , trochę punku, reggae. A zagraniczne to głównie punk-rock.
-
No i jest film. Kamerzysta doszedł do wniosku, że nie nadąża i przestał nagrywać, dlatego tak krótko i bez lądowania. (wiem, że mało profesjonalny wyrzut )
-
Święte słowa ! W gimnazjum uwielbiałem fizykę i matematykę i zawsze miałem dobre oceny i wszystko perfekcyjnie umiałem. Obecnie w 1 klasie LO mam programowo rozszerzoną fizykę i dodatkowo poza profilem klasy prowadzone rozszerzenie matematyki. I powiem jedno... ciężko. Na początku wszystko było dla mnie niezrozumiałe i niejasne. Dopiero po czasie fizyczka nauczyła mnie toku myślenia jaki potrzebny jest do rozwiązywania zadań w LO i tutaj nie ma 'podstaw dane do wzoru', tylko musisz kombinować, przekształcać, podstawiać wzór do wzoru itp. A z tego co wiem, na studiach jest jeszcze o wiele trudniej. Regularna to jest biologia Co lekcja nowy temacik, jakaś nowa grupa organizmów itp. i tylko genetyka może 'zaskoczyć'.
-
A Ci co robią na taśmie w dellu i pracują jak maszyny też to lubią ? Jak ktoś chce się uczyć i ma aspiracje na wyższe uczelnie to i po najgorszym liceum czy technikum da radę gdy się przyłoży A wybór szkoły dla mnie to tylko to jak duży nakład pracy będziemy musieli włożyć poza nią żeby mieć daną wiedzę. Są szkoły i nauczyciele gdzie wszystko rozumiemy po wyjściu z lekcji, a są szkoły i nauczyciele gdzie bez przerobienia wszystkiego w domu nic nie skumamy - Ale tak jak pisałem, jak ktoś chce to da radę niezależnie gdzie pójdzie. Ja chodzę do bio-chem-fizu, prawda jest taka, że mam więcej pamięciówki niż Ci który wybrali mat-fizy czy też jakieś technika i czasami w domu trzeba sobie wszystko wypisać, poczytać etc. W technikach niewiele osób myśli o dalszej edukacji po skończeniu szkoły i maturę chcą tylko 'zdać, żeby mieć'. A w LO każdy liczy się z tym, że maturę trzeba napisać jak najlepiej.
-
Ale gadanie... Prawda jest taka, że jak ktoś jest bystry, sprytny i inteligentny to po technikum potrafi się tak ustawić, że ma lepiej niż nie jeden po studiach. 'Założyć firmę' - potrzeba kapitału i jak ktoś ma wyuczony zawód i zero polotu to też nic nie zdziała nawet z kasą na start. Ale co z tego, że potrzeba zwykłych roboli ? Co z tego, że robol znajdzie szybciej prace ? Co to za życie i co za praca -mechanik po technikum > codziennie ubrudzony po łokcie w smarze. Kończysz Politechnikę jakiś dobry kierunek (architektura, budownictwo, energetyka, mechatronika etc.) i jesteś na niej dobry (nie przeciętny, że ledwo co przechodzisz z roku an rok) i na wstępie masz dobrą pracę a z czasem zajmujesz coraz wyższe stanowiska i nie chodzisz upieprzony po łokcie w smarze jak niektórzy 'mechanicy'. Nie piszę tego 'bo tak słyszałem' jest to oparte na życiu moich znajomych. Technikum i zawodówki gdy nie skończymy studiów ograniczają. Osoba bez studiów nie obejmie wyższych stanowisk w jakiś dobrych firmach. Oczywiste jest to, że zaraz po studiach nie dostaniemy 4-5tys, ale z czasem taka pensje po dobrym kierunku nie jest niczym nadzwyczajnym. Są też wyjątki, dla przykładu, kolega mój jest po medycynie, w pierwszej pracy dostał na rękę 5,5tys. na jednym etacie. *Pisałem o studiach państwowych, nie zaocznych. Oczywiście jest też tak jak piszecie, że niektórzy mają przerost ambicji i po studiach szukają nie wiadomo jak długo pracy bo spodziewają się ogromnej kasy na samym starcie pracy. Osobiście nie poszedłbym do technikum i tego nie uczyniłem. Co do matury to przedmioty na podstawie naprawdę nie jest trudno zdać. Ale po 'podstawie' ciężko wejść gdzieś na jakąś dobrą uczelnię. Mam nadzieję, że nie uraziłem nikogo - są to tylko moje poglądy i nikogo do nich nie nakłaniam
-
Dokładnie, mam śmigło SF, spróbuję z takim samym, ale sztywniejszym. Jak nie pomoże dam o mniejszym skoku. Dzięki.
-
U mnie jest pasek depronu mniej więcej 20cm od dziobu i w zupełności to wystarcza. Wzdłuż mam tylko listewkę. Wydaje mi się, że można dać listewkę, bo np. ja nie mogę wyrzucić trzymając za sam koniec skrzydełka bo się wygina. Jednak w locie to nie przeszkadza, bo delta się 'nie składa'.
-
Powiem jedno. Genialny model. Wiatr straszny bo wg internetu 6-8m/s. Wyrzut i od razu model poszedł jak szalony do góry, trochę potrymowałem i lata jak po sznurku. Tylko raz odważyłem się przepustnice otworzyć bardziej niż na 50%. Wychylenia na 75% ustawiłem i tyle jest idealnie, podczas szybowania pod wiatr, ładnie się steruje, a podczas szybkich przelotów wystarczy minimalnie ruszyć drążek. Niestety, przekonałem się o największej wadzie tego modelu po 3 min lotu 'gdzie jest góra, gdzie dół!!!' i zakończyło się to kretem z około 20-30m, jedyne co się stało to rozłączony silnik o regulatora. Podłączyłem i przez jakieś 10min jeszcze poszalałem. Mimo dużych prędkości model jest bardzo przyjemny w pilotażu. I szczerze mówiąc, nie wiem czemu wszyscy odradzają 'deltę' na pierwszy model. Osoba która polata na symulatorze, załapie odruchy modelu lecącego 'na siebie' bez problemu da sobie radę. A w przypadku kreta nie wyrywa wręgi, silnika i nie niszczy pół kadłuba jak w normalnym modelu tylko otrzepuje z piachu i znów w górę. Moim zdaniem trochę taki stereotyp. Mam jeden problem. Gdy chcę pocisnąć tak na 100% gaz to wtedy buczy mi strasznie pop-sever i dziwnie spada ciąg. Mam założony bardzo mocny oring i śmigło ledwo się składa, a mimo to pewnie zsuwa się z piasty przy wysokich obrotach. Jest jakiś sposób poza stałą piastą, na tą przypadłość ? Ogólnie to model polecam. Bo bez schnięcia kleju budowa to godzinka + 0,5h na zamocowanie wyposażenia i można latać. Ja zastosowałem płytę depronu 6mm, klej polimerowy, odrobinę żywicy, taśmę pakową i listewkę sosnową 3x3. Obeszło się bez drogiej dwustronnej taśmy Dodam, że skłon i wykłon na 0 u mnie są idealne. A przed pierwszym lotem można minimalnie lotki unieść ku górze.
-
Kurczę, a ja na wszelki wypadek dałem 75% i będę delikatnie sterował Zaraz idę oblatać, ciekawe co będzie.
-
Silniczek to 2408-21T-3'delta', śmigło 8x4,3. Ustawiłem wychylenia na 50% wystarczy, czy dać więcej ? Może dziś wieczorem oblot. Pozdrawiam.
-
Jak wszyscy to wszyscy Zła pogoda, brak chęci i nastroju do budowy czegoś ambitnego, strach przed rozbiciem jakiegoś lepszego modelu przy złej pogodzie i tak oto powstała Delta 'klocek'. Budowałem ja z 3 godzinki z przerwami na schnięcie kleju i żywicy. Silnik 0* skłon i 0* wykłon. Lotki minimalnie uniesione ku górze. ŚC 26cm od dziobu. Waga to 400gramów gotowa do lotu. - Nie za dużo ? Pakiet 1600mah, odbiornik 40gramów i dlatego taki wynik. Jest opcja, że będzie dobrze latać ? Foto: Na dniach oblot Pozdrawiam.
-
Zacnie się prezentuje. Mam prośbę, czy mógłbyś podać rozpiskę ile czego poszło na model (ile desek jakiej balsy, sklejki, ile i jakiej folii pójdzie itp.)? Również życzę udanego oblotu i oczywiście mam nadzieję, że będzie z niego film
-
Witaj Na pierwszy model delta trochę za trudna, za szybka i niestandardowa, zbuduj jakiegoś prostego trenerka i szybko ogarniesz co i jak. Ale jako pierwszy symulator. Powodzenia.
-
Mała zębatka na silnik, ogromna na tylne koło.
-
A to czym macie zamiar hamować ? :shock: Taki temat już był... i to na tym właśnie forum! http://pfmrc.eu/viewtopic.php?t=18964&postdays=0&postorder=asc&start=0 . Poczytaj.
-
Z tego co napisałeś to obecnie jest ujemny stan zestawu napędowego i brak pakietu. Zamawiając takie rzeczy musisz często długo czekać, aż będzie dostawa. Jeśli nie zależy Ci na czasie to nie ma problemu. Jednak jak chcesz 'już' polatać, to polecam wybrać dostępny obecnie towar.
-
Z tego co na szybko przejrzałem ofertę sklepu to http://www.emodel.pl/emax-silnik-cf-2812-p-142.html kV wystarczające i na dodatek silnik ten lubi kręcić małymi śmigłami, co jest plusem dla konstrukcji delty. Śmigło śmiało 7x4, możesz próbować trochę większe ale kontroluj prąd i grzanie się silnika + pakiet 3s. Regulator np. http://www.emodel.pl/esc-hw25a-regulator-p-2623.html (osobiście zawsze stosuję większe regulatory niż poleca producent, i tutaj dałbym około 25A właśnie. ) Co do pakietu to ten będzie dobry: http://www.emodel.pl/turnigy-lipo-3s-1500mah-20c-111v-p-1388.html . Podałem chyba najtańsze zestawienie z tego sklepu, bo po co na pierwszy model kupować coś lepszego jak i tak pewnie będzie niejednokrotnie wbity w ziemię Wyposażenie takie wychodzi około 220g + obornik, czyli zaokrąglając 250g wszystko + model. W 350 max 400g powinieneś się zmieścić. Jeśli Ci się nie śpieszy to lepiej będzie zamówić wszystko z HK, taniej itp. Udanej budowy.
-
Silnik który podałeś ma dość niskie kV, z tego co mi wiadomo, do delty powinno być ono spore. Poza tym silnik jest bardzo mocny i w sumie mógłbyś kupić coś tańszego, mniejszego, słabszego i o większym kV. Serwa OK. Co do śmigła i regulatora to dobieramy do silnika, ten co podałeś nie jest najszczęśliwszym wyborem wiec wybierz jakiś inny. Pakiet, to najlepiej jakiś 3S, wydajność prądową dobierz do silnika, a co do pojemności to wydaje mi się, że 1000-1600mah będzie ok, żeby nie latać zbytnim klockiem. GBS, nie czytałem całego wątku, ale na 100% było tam pełno zestawień wyposażenia i poszukaj troszkę.
-
Moim zdaniem może się też trząść przez złe ustawienie żyroskopu, jednym z pokręteł regulowało się trzęsienie-latanie ogona na boki. Poczytaj w instrukcji. Wiem, że u mnie jak wibrował ogon góra-dół właśnie taka regulacja pomogła.
-
Kwasiu sorry, jakoś mi umknęło
-
A ja zaproponuję test 'Moduł do walki powietrznej - Tarcza-Karabin'. Zawsze mnie to urządzenie ciekawiło i szczerze mówiąc mam wątpliwości co do jego użyteczności. Niby jest wszystko opisane itp. Ale uważam, że przydałby się jakiś film i test przeprowadzony przez kogoś kompetentnego z forum. Można by wybrać 2 osoby, które się znają, latają esa i mogłyby przeprowadzić walkę z tymi urządzeniami na pokładach. Kolejną propozycją jest oddanie do testów tanich serw do modeli halowych, dostępnych w Waszej ofercie. Przedział 2,5-5g. - serwa te są w przestępnej cenie, jednak jak jest z ich pracą, płynnością, trzymaniem neutrum itp. nikt jeszcze nie opisał.
-
Ubliżasz swojej mamie pisząc tak... ponieważ to jest chyba logiczne, że osoba niepełnoletnia nie weźmie kredytu etc. Daj mamie do zapoznania się z regulamin IZZY konta w mBanku. Nie możesz wejść nawet na debet, a co dopiero kredyty brać... Fajnym sposobem na zarobek (jeśli masz sporą wiedzę w jakiejś dziedzinie) jest kupowanie przedmiotów i ich sprzedaż. Tanio kup, drogo sprzedaj. Więc jak jest jakaś dziedzina w jakiej jesteś obcykany, to idź na giełdę w mieście czy coś... wypatrz jakiś przedmiot, zakup. A następnie z zyskiem opchnij na np. Allegro. Możesz też wypatrywać czegoś na Allegro i tam też sprzedawać. Często ludzie nie znający się sprzedają coś i dadzą 'kup teraz' po śmiesznej cenie. Dla przykładu, ostatnio kupiłem za 300zł rower warty około 800
-
Ha ! Izotopy są w programie gim :? Niestety wiele szkół to olewa (m.in moja). Obecnie jestem w bio-chem-fizie z rozszerzoną dodatkowo matematyką. I jak nam mówią co czasami powinno być (głównie z chemii) w gimnazjum to 3/4 klasy robi wielkie oczy. Obyście w tym roku na nic takiego nie trafili (ale nie macie co się martwić. Wiele znanych mi osób nie zna żadnej daty związanej z historią (przedmiot ten większość olewa i jedzie na ściągach itp.), i jak test był trudno to z pewnością nie tylko dla Was i wszystkie progi punktowe poszybują w dół).Jak dla mnie mieliście trudną rozprawkę, bo wymagała ona solidnego przemyślenia przed przystąpieniem do pisania. (Powiem Wam z własnego doświadczenia, że jak się zakłada, że źle poszło to tak naprawdę potem jest całkiem dobrze Ja myślałem, że położyłem egzaminy, a jakoś wyszły mi 84 punkty.) Powodzenia jutro !