Hej wszystkim,
Zacznę tego, że rok temu zacząłem sobie na wakacjach budować model ME-109 ( skala 1/32, chyba) na gumę. W tym roku otrzymałem od znajomego stare silniki spalinowe ok. 1ccm, załączam zdjęcia podglądowe:
Chodzi o to, że szczerze mówiąc ja bym go skończył z tą gumą, ale pod "presją" postanowiłem zrobić z niego samolot na napęd spalinowy.
I teraz potrzebuję waszej pomocy, jak to zrobić, żeby się toto wzbiło w powietrze? Do kontroli zamierzam użyć tylko stateczników, bo silnik i tak nie ma kontroli prędkości:/
Zatem dodaję zdjęcia kadłuba, skrzydła i fragmentu planów jakie mi zostały po przeprowadzce, niestety reszty jeszcze nie znalazłem. Chciałbym ten projekt zakończyć przed końcem sierpnia.
Zastanawiam się jak i gdzie umieścić zbiornik na benzynę i sprzęt do sterowania( mam juz mikro serwa, odbiornik pewnie jakiś kupię, do aparatury NO-name (z jakiegoś helikoptera, który nie przetrwał zderzenia ze znakiem drogowym:/) no i bateria, pewnie dobiorę coś małego żeby na 10-15min sterowania wystarczyło).
Wszystkie rady i inne wskazówki mile widziane, krytyka zresztą też, byle konstruktywna.
Pozdrawiam:)