Witam, zakupiłem swój pierwszy model latający, żeby zobaczyć czy się wciągnę. Padło na Chińskie quidi560.... Dzisiaj przesyłka do mnie dotarła, podladowalem baterie, złożyłem wszystko i muszę przyznać, że jak na pierwszy raz z czymkolwiek co lata, buzia mi się uśmiechała hahah wracając do tematu....
W zestawie bateria 3.7v 500mAh. Warto ładować do niego 3.7v 1000mAh? Wydaje mi się, że jeżeli chodzi o masę to nie powinno być w jego przypadku problemem, bo zauważyłem, że startuje bardzo szybko, więc lekkie dociążenie chyba nie powinno przeszkadzać, ewentualnie zdejmę kółka, żeby odjąć trochę masy, a wolałbym jednak pojemniejsza baterie.
Co o tym myślicie? Ja kompletnie zielony w tych tematach.