Skocz do zawartości

Kramarz

Modelarz
  • Postów

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O Kramarz

  • Urodziny 01.09.1984

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Wrocłąw
  • Imię
    Michał
  1. Kramarz

    Pomoc przy budowie/porady

    Co do kosztów, to wiem już, że będą spore, aczkolwiek mam nadzieję, że nie aż tak spore aby nieopłacalne. W całym projekcie chodzi o przekazanie wiedzy o budowie samolotów i silników odrzutowych młodzieży, także o ile okaże się, że koszty nie będą porównywalne z zakupem powiedzmy nowego Passata, to chyba zrobimy
  2. Kramarz

    Pomoc przy budowie/porady

    Dzięki za szybką odpowiedź Na forum bytują osoby bawiące się odrzutowcami? Tak abym wiedział do kogo ewentualnie uderzać?
  3. Kramarz

    Pomoc przy budowie/porady

    Hej, szukam kogoś kto zna się na silnikach odrzutowych i budowie modeli samolotów. Chciałbym od takiej osoby/osób dowiedzieć się co sądzą o możliwości zbudowania i latania modelem z filmiku poniżej. Tak w ogóle jak myślicie ile czasu potrzeba na budowę takiego DC-10 w skali?
  4. Wiem, że ten konkretny model jest dość specyficzny. Z jednej strony może się wydawać, że to taka latająca pierdółka, ale jak człowiek chwilę poświęci na przeanalizowanie planów to wychodzi, że nie tak prosta droga wiedzie do Rzymu Sama wizja całe imprezy delikatnie się zmieniła, teraz już nie będą budować modeli od podstaw, gdyż 2 dni mogłoby być zbyt krótkim okresem czasu. Znajomy modelarz, który ma już kilku(około 10)letnie doświadczenie w modelarstwie, do tego sam buduje modele od podstaw powiedział, że potrzebowałby 10-15 godzin na zbudowanie czegoś takiego od podstaw. Obstawiam, że taki modelowy nerd pracujący pod okiem kogoś doświadczone potrzebowałby minimum 2 razy więcej czasu. Jeśli do tego dojdą poprawki (a zawsze dochodzą) to czas się wydłuża tak około 3 razy... Tutaj dochodzimy do pewnej granicy absurdu, bo przecież taki 15 latek nie będzie siedział 4-5 dni po 8 godzin dziennie i nie będzie tego robił... Z wyżej wymienionych powodów zmodyfikowany pomysł wygląda tak, iż uczestnicy warsztatów pierwszego dnia będą poznawać teorię, budować balony napędzane ciepłym powietrzem, potem modele samolotów na gumknę a drugiego dnia w grupach będą modyfikować gotowe już pojazdy Coandy. Modyfikację polegać będą na tym, iż na gotowe i w pełni funkcjonalne modele UF (tak się odmienia słowo UFO?) montować będą dodatkową czaszę. Wzmiankowana czasza zamontowana będzie punktowo do czasy pierwotnej, z zachowaniem na tyle dużego odstępu aby efekt Coanda mógł zaistnieć. Pomysł z szybowcami czy też elektroszybowcami jest bardzo fajny, aczkolwiek chcę go wykorzystać przy innym projekcie. Tutaj i tak jest sporo atrakcji a czas mam ściśle ograniczony (2 dni). Co sądzicie o tak zmodyfikowanej wizji?
  5. hmm trochę wyświetleń temat już ma. Czy naprawdę nikt nie wypowie się co sądzi o tym pomyśle?
  6. Hej wszystkim! Dziś chciałbym usłyszeć(przeczytać) wasze zdanie na temat pojazdu(UFO) wykorzystującego efekt Coanda do poruszania modelu. Tutaj widać instrukcję jak to zrobić, na youtubie można znaleźć filmiki ilustrujące jak toto lata. Chciałbym wiedzieć czy ktoś z Was zetknął się już może z takim tworem? Pytam, po części zawodowo, jako, ze niedługo startujemy z projektem, który ma zachęcać dzieciaki do zainteresowania się naukami ścisłymi. Budowanie pojazdu wykorzystującego efekt Coanda, miałoby być jednym z elementów tworzących większą całość. Niestety nie mam ani wiedzy ani doświadczenia w tworzeniu lataczy, więc jest mi ciężko. Dlatego też proszę o pomoc. Zajęcia miałyby być 2 dniowe. Mówimy o cyklu 6-10 zajęć. Jednorazowo mowa jest o 24 uczestnikach. Pierwszego dnia uczestnicy uczą się o różnych napędach, zasadach aerodynamiki, prawach fizyki i budują różne proste "modele". Balon na ciepłe powietrze, samolot napędzany gumkom i prosty helikopterek taki jak np.http://rctestflight.webs.com/vtol.htm Drugiego dnia uczestnicy dzieleni są na grupy sześcioosobowe i każda grupa buduje pojazd Coanda. Takie rozwiązanie pozwoli mi na zmniejszenie ilości zestawów a co za tym idzie ceny, co z kolei przełoży się na to, że nie muszę kombinować z samym modelem. Teraz troszku pod innym kątem. Będziemy budować ten a nie inny pojazd ponieważ: a) wykorzystuje efekt Coandy, o który w tym zamieszaniu chodzi nie spotkałem się wcześniej z czymś takim. Wiem, że jest to nie najefektywniejsze zaprezentowanie koptera, aczkolwiek moim zdaniem spodoba się ludziom. Co o tym wszystkim sądzicie? Jakieś słabe i mocne strony? Czy ktoś z Was chciałby się podjąć prowadzenia takich zajęć?
  7. Z tej strony Michał z Wrocławia Mam 28 lat (no chyba jakoś tak ) (urodzony 1.09.1984 roku), przeważnie trzymam się blisko ziemi, ale "na starość" jakoś tak ciągnie człowieka w przestworza Pozdrawiam Wszystkich!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.