Skocz do zawartości


Zdjęcie

Nadmorskie KLIFY


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
115 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gośćpitplane_*

Gośćpitplane_*
  • Guests

Napisano 29 December 2009 - 09:45

Witam

Przyszedł czas na to by zebrać na google mapie punkty w których latamy w 3city.
Mam nadzieję , że ułatwi to orientację na mapie :)

Zapraszam
http://www.f3f-klif.pl/gdzie-latamy/

Pozdrawiam
Piotr

#2 pman

pman
  • Modelarz
  • 193 postów

Napisano 02 September 2009 - 23:37

Jakoś do mnie bardziej przemawia łąka na dole niż niebieska mokra trawa ;)

Na szczęście zwykle ląduje się na klifie, anie w morzu ;) No ale wiadomo - rzecz gustu :roll:

#3 GośćKamyczek_RC_*

GośćKamyczek_RC_*
  • Guests

Napisano 02 September 2009 - 22:21

Jakoś do mnie bardziej przemawia łąka na dole niż niebieska mokra trawa ;)

#4 kefir

kefir
  • Modelarz
  • 670 postów

Napisano 02 September 2009 - 21:43

Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

#5 kuba r.

kuba r.
  • Modelarz
  • 728 postów

Napisano 18 August 2009 - 10:33

pewnie, że się da, ale czasem człowiek woli w ciepełku posiedzieć :P a wiatr wtedy wyjątkowo zimny ...

#6 specyfick

specyfick
  • Modelarz
  • 842 postów

Napisano 18 August 2009 - 10:11

Nad morzem sezon lotny trwa cały rok. Tylko się trzeba ubrać ciepło jak wieje.
W górach chyba też da się latać w zimę jak pogoda dopisze ?

#7 kuba r.

kuba r.
  • Modelarz
  • 728 postów

Napisano 18 August 2009 - 07:39

heh, tylko pozazdrościć częstotliwości latania. Ja w tym sezonie latałem na zboczu może z 10 razy, w tym może raz porządne F3F :( także ma MP F3F może być kiepsko z formą :? ale tak jest jak się całe tygodnie siedzi w Krakowie, a do domu wraca tylko na weekend ... a wtedy zazwyczaj nie wieje.
A wracając do wyciągarki i F3B - ciekawa klasa, przekrojowo pokazuje co kto potrafi (3 konkurencje), ale faktycznie - koszty sporo wyższe niż w F3F.

#8 GośćKamyczek_RC_*

GośćKamyczek_RC_*
  • Guests

Napisano 18 August 2009 - 07:35

Ja mam tam górki i góreczki i swietnych kolegów z Czech a tym samym mam tyle imprez w F3F że mogę latać prawie co tydzień w sezonie lotnym , dlatego F3F ,do tego wszystkiego dochodzi jeszcze to że przygotowanie logistyczne do lotu f3f polega na złożeniu modelu ;) a w F3B targaniu akku , wyciągarki , rozkładaniu tego wszystkiego na lotnisku co zajmuje ok 30 min,po czym trzeba to składać bo to następne 30 min, ja rozkładam szybowca rzucam i mam wszystko gdzieś nawet jeśli polatam tylko 30 min to zawsze coś.:)

#9 Way

Way
  • Modelarz
  • 915 postów

Napisano 17 August 2009 - 19:18

Motyl chyba lubi jak mu jałowce klejnoty "głaszczą" :D :D

#10 kuba r.

kuba r.
  • Modelarz
  • 728 postów

Napisano 17 August 2009 - 18:44

Albo bym latał czymś z silnikiem.

a fuj :P

#11 specyfick

specyfick
  • Modelarz
  • 842 postów

Napisano 17 August 2009 - 18:13

No właśnie, w sumie konkurencje wybierają się jak by same.
W zależności od posiadanych warunków terenowych.
Ja dopóki nie znalazłem zbocza to latałem na holu.
Pewnie jak bym mieszkał przy lotnisku to F3J to był bym mój podstawowy sprzęt.
Albo bym latał czymś z silnikiem.
Ale szybowce to szybowce.

#12 GośćKamyczek_RC_*

GośćKamyczek_RC_*
  • Guests

Napisano 17 August 2009 - 18:04

Moim zdaniem najbardziej uniwersalne jest F3B trzy konkurencje dają szanse zasmakować troszke z F3J troszkę z F3F tyle że trzeba wydać sporo kasy na wyciągarkę aku i całą resztę. F3K miało być sportem tanim i popularnym jednak jak wszędzie technologie zrobiły następną dyscyplinę drogą i elitarną. Dla ludzi nie mających zbocza f3b to konieczność , jeśli chodzi o górali to wybór jest juz dowolny bo u nas da sie latać J, B i F . Tyle że ja wolę F i osobiście zamiast wydać 1000 euro na wyciągarke i resztę kupić jeszcze jeden model ;)

#13 kuba r.

kuba r.
  • Modelarz
  • 728 postów

Napisano 17 August 2009 - 10:42

generalnie wszystkie klasy F3X to latanie dla najlepszych, czy to F3J, F3B, F3F czy F3K trzeba się dość mocno orientować w temacie, a która klasa lepsza to trudno powiedzieć, jeden woli zasuwać 10 baz 100km/h na zboczu, drugi sporo szybciej na 4 bazy w F3B, ktoś inny wykręcać się w noszeniach w F3J czy F3K. I tutaj jeśli chodzi o J-otki i B to wcale nie jest tak, że wisi się 300m i lata w kółko, czasem trzeba załapać się z 30m, dolatać czas do końca i wylądować gdzie trzeba. Tak więc jak dla mnie full respect dla dobrych zawodników ze wszystkich tych klas :!: byle kto nie poleci z dobrym skutkiem w takich zawodach.

#14 specyfick

specyfick
  • Modelarz
  • 842 postów

Napisano 17 August 2009 - 09:49

Motyl'u kto co lubi.
Ja powiem tak że na klifie jest tak jak piszesz, lata i kowadło jak dobrze wieje, wiadomo gdzie nosi.
To prawda.
Ale nie zna klifu ten co nie latał przy 8 m/s i nie próbował lądować.
Lądowanie na klifie to sztuka i żeby to dobrze i bezpiecznie trzeba trochę potrenować.

Latanie w termice to inny temat.
Przyznaję że jak latamy na zboczach to zawsze poluję na termikę, za bocianami, za ptakami drapieżnymi, jest pięknie.
Latanie z gumy jest nudne jak się ma gównianą gumę i nie umie się łapać termiki. Jak strzelisz model na 30-50 metrów to przyznaję że nie ma w tym nic nadzwyczajnego.
Przy rasowej F3J'tce i wyciągarce zabawa jest na pewno przednia. I lądowanie bezpieczne, tego niestety na klifie nie ma. Tu nie ma lotniska równej łąki i turbulencje przeszkadzają.
Wkręcanie się z termikę nie należy do najłatwiejszych, trzeba co nie co wiedzieć.

Ogólnie latanie szybowcami jest tym co lubimy, tak mi się wydaje, i nie ma się co kłócić o wyższość którejś klasy. Wieże że każdy zawodnik ze zbocza lubi poszybować w termice i odwrotnie, a od makiet żaden z nas nie odwraca głowy.

Latanie makietą szybowca w górach w termice sama poezja.
Wylądowanie 8 kilowym Lunakiem na klifie niepowtarzalne.

#15 pman

pman
  • Modelarz
  • 193 postów

Napisano 17 August 2009 - 09:15

A mnie się zawsze wydawało że F3F i F3J to dwa różne gatunki latania... Z kolei to czy ktoś lubi poszaleć z dużą prędkością, czy popatrzeć w punkt na niebie, to kwestia gustu z którą nie chciałbym polemizować ;)

Co do kowadła - tego jeszcze nie próbowałem :roll:

#16 motyl

motyl
  • Modelarz
  • 3861 postów

Napisano 17 August 2009 - 09:11

kto zaznał klifu choć raz, temu guma (jakkolwiek to brzmi) już nie styka... ;)


akurat powiem ci że się mylisz :D Klif jest fajny ale wyskoczyć sobie od czasu do czasu poszaleć, jak nie ma warunków na termike.

Jak bys polatał w górach i dobrej termice z wyciągarki na klif długo byś nie spojrzał, no chyba że jesteś z tych leniwych co to udają że umieją latać szybowcem. Na klifie jak wieje kierunek odpowiedni to nawet kowadło poleci, ba model za lekki nie będzie chciał latać, a na dodatek i umiejętności wielkich nie trzeba mieć bo wiadomo że nosi na całej długości klifu i tyle. Termika czy zboczowe latanie to już niestety więcej kombinacji :D

#17 pman

pman
  • Modelarz
  • 193 postów

Napisano 17 August 2009 - 08:55

No niestety... od kilku tygodni, z małymi przerwami wieje zachód :/ I to przez te najlepsze miesiące. Też cierpię głód, a kto zaznał klifu choć raz, temu guma (jakkolwiek to brzmi) już nie styka... ;)

#18 malinn

malinn
  • Modelarz
  • 1735 postów

Napisano 17 August 2009 - 05:13

Ja śmię twierdzić, że Mechelinki to najlepszy klif w Polsce do latania modelami rc ;-).

Jest zarezerwowany tylko dla modelarzy - glajciarze mają startowisko 300m dalej. Sporo miejsca do lądowania na górce. Na dole wąska i kamienista plaża. Na klifie w jednym miejscu jest piach - tam można awaryjnie lądować gdy noszenie jest za słabe. Ten piach na klifie już nie jeden model wyratował.

Bym se polatał na klifie ale coś nie wieje jak mam wolne. Modele czekają na wiatr ...

#19 pman

pman
  • Modelarz
  • 193 postów

Napisano 17 August 2009 - 00:05

Bardziej mi zależało z porównaniem tych dwóch klifów pod względem latania paralotnią

Przykro mi. W tym temacie wiem tylko tyle, że czasem wlatują na nasze niebo :lol:

z tym że Mechelinki na kierunek czysto wschodni

Dla ścisłości: wschodni, odchylony na północ (NNE).

#20 motyl

motyl
  • Modelarz
  • 3861 postów

Napisano 16 August 2009 - 20:02

Kijuik, z rozmowy z miejscowymi na Mechelinkach jest dużo ciaśniej niż na Chłapowie :D z tym że Mechelinki na kierunek czysto wschodni bardziej stromy klif i przez to fajniejsze latanie :D