Skocz do zawartości

chicken007

Modelarz
  • Postów

    158
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

8 Neutral

O chicken007

  • Urodziny 05.01.1982

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Dąbrowa Tarnowska
  • Zainteresowania
    elektronika, modelarstwo
  • Imię
    Rafał

Kontakt

  • GG
    4487399

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Ok. Dzięki to mi wystarczy. Jeszcze się z tym prześpię ale chyba będzie ds12. Jeszcze raz dzięki za zainteresowanie i pozdrawiam.
  2. To jeszcze zapytam tylko o jedno, bo z tego co widzę to jeti ds12 jest na rynku od paru ładnych lat i może się zdarzyć że producent postanowi za miesiąc wycofać ten model ze sprzedaży i jak wtedy wygląda kompatybilność z aktualnie wprowadzanymi na rynek odbiornikami dla nowych aparatur Jeti? Pytam bo nie znam kompletnie systemów tego producenta i kompatybilności odbiorników w stecz. Czy Jeti ma tendencje do częstych zmian które wykluczałyby możliwość przywiązania się do np. Ds12?
  3. Sorki ale nie chodzi mi o wypas tylko bardziej niezawodność, a jak już zdecydowałem się zmienić aparaturę to niech to będzie coś konkretnego mimo iż potrzebuję jej do zwykłego polatania sobie bez wodotrysków. Taki kaprys.
  4. Łoo Matko! Panowie bo zaraz wyjdzie że trzeba tylko pracować na aparaturę na której nie ma czasu latać 🙂 przez chwilę zastanawiałem się jeszcze nad tym nowym frsky ale jak już miałem problemy z tym producentem to chyba więcej nie zaryzykuję.
  5. Dzięki wielkie za obszerne wyjaśnienia. Ten Ds 16 to odpada bo cena jak dla mnie kosmos, latam tak często że w zeszłym sezonie nie byłem ani razu polatać 🙂 Bardzo ciekawa ta propozycja z frsky x18 ale nie lubię jak brak jest konkretnego wsparcia, kiedyś był dystrybutor frsky i było konkretne forum z rozwijającą się bazą wiedzy. Zdarzyło mi sie dwa razy stracić kontrolę nad modelem tym taranisem z niewiadomych przyczyn, raz tylko na moment bez strat a w drugim przypadku model odleciał i spadł w krzaki, co ciekawe po odnalezieniu go wszystko działało i prawidłowo reagowało na aparaturę. Miałem też problemy z nowym odbiornikiem xm+ w dronie. Tak średnio ufam frsky. Chyba zdecyduje się na Jeti DS12.
  6. A jeśli można wiedzieć to z jakiego powodu kolega Jurek przesiadł się z futaby na jeti?
  7. Witam. Potrzebuję podpowiedzi odnośnie obsługi programowania w aparaturach Jeti DS12 lub Futaba T16IZ bo takie mieszczą się w moim budżecie i doszukałem się na forum samych pozytywnych opinii na ich temat. Moją pierwszą aparaturą była Sanva VG6000, którą mam do dziś i używam przerobioną na 2,4Ghz za pomocą modułu od FRsky, obsługa bajecznie prosta i intuicyjna. Drugą aparaturę kupiłem Frsky Taranis X9lite nie wiedząc jeszcze co to jest oprogramowanie OpenTX, jak już odrobinę to opanowałem to zacząłem używać w modelach lecz bardzo mało latam i za każdym razem jak mi przyjdzie coś poszperać w ustawieniach to mnie trak szlafia, szukam po necie co i jak ustawić. Postanowiłem że ją wystawię na sprzedaż z kilkoma odbiornikami jakie posiadam i kupię coś normalnego. Zdaję sobie sprawę że te aparatury Futaba czy Jeti nie będą aż tak proste jak stara Sanva ale może będą bardziej przyjazne niż ten taranis Jestem zdecydowany już na zakup czegoś innego niż frsky tylko potrzebuję opinii użytkowników, a najlepiej osób które miały lub mają dla porównania wymienione aparatury. Dodam że w zupełności wystarcza mi 8 kanałów dla serw analogowych i w jednym z droższych modeli mam zamontowane dwa odbiorniki FRSKY spięte modułem redundancy dla większego spokoju ale pewnie w Futabie i Jeti też występuje coś podobnego. Z góry dziękuję za podpowiedzi i opinie.
  8. Chyba spróbuję 16x6.
  9. Silniczek dotarł i po przymiarkach okazuje się że zmieści się pod maską. Tylko nie widzi mi się rozmiar śmigła, mam drewniane xoar 15x8 i tak wizualnie wygląda na troszkę małe w stosunku do maski. Nie znalazłem info czy ten silnik może kręcić większym śmigłem.
  10. Nie mam pojęcia jakie zrobić wychylenia, myślałem o ok. 20 stopniach na lotkach i wysokości. Było to chyba w opisie budowy, który zaginął jak zignorowałem przysłowie "Dobry zwyczaj nie pożyczaj" plany wróciły bez opisu i czego nie zauważyłem , przeskalowane skrzydła na mniejsze i takie zrobiłem, jak się zabrałem za kadłub to wtedy się zorientowałem że nie pasują mocowania skrzydeł. Koleś miał od kogoś kadłub tylko mniejszy i przeskalował moje plany do swoich potrzeb a oryginały gdzieś przepadły.
  11. Mam jeszcze pytanko ponieważ czekam już na silnik enya 120 od kolegi jarek996 i zastanawiam się czy wzmacniać jeszcze mocowanie wręgi silnika. Czy taki silnik będzie generował podobne drgania do benzynowego 20ccm czy raczej mniejsze. Zrobiłem taki domek ze sklejki między wręgą silnika a kolejną.
  12. Poprzedni model był trochę ciężkawy. Cała powierzchnia skrzydeł i stateczników była oklejona balsą, szpachlowana natryskiem i malowana lakierem samochodowym ( szpachlowałem dwa razy bo nie wyszło) , ważył prawie 5 kg, zresztą tyle też podają w oryginalnych planach. Faktycznie w planach jest podany motor 10ccm i miało latać. Dle20 w poprzednim modelu był zdecydowanie za mocny. Już nie wiem co teraz tam wsadzić, miałem nadzieję na ten okazyjny os max fs95, ale czasem rzeczywiście potrzeba więcej mocy np. nie udane podejście do lądowania, jakaś kaczka. Zaczynam zbierać na saito 125.
  13. Dle 20 nadal mam tylko nie zmieści się bo ten model mam mniejszy i musiałbym zdrowo zmolestować maskę, boczny tłumik ( jego pucha) minimalnie będzie wychodził za obrys.
  14. No masz! A już się cieszyłem.
  15. Co do mocy to sugerowałem się raczej tym, że poprzedni model większy bo miał 1560 i ważył prawie 5 kg , sprawiał wrażenie jakby ten dle20 go katapultował z miejsca ale to tylko moje odczucie. A tego os-a kolega sprzedaje za 1100zł nówkę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.