Jump to content

Artem85

Modelarz
  • Content Count

    31
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

5 Neutral

Profile Information

  • Skąd
    Zamość
  • Imię
    Łukasz

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Witam, na sprzedaż mam fabrycznie nowy (zafoliowany) system autopilota "ZOHD Kopilot Lite" Sprzęt pod względem działania jak i jakości wykonania jest z górnej półki. Zestaw służy do stabilizowania lotu za pomocą żyroskopów oraz systemu GPS (wraz z trybem bezpiecznego powrotu do miejsca startu) Cena 190 zł + koszty dostawy *Możliwa wysyłka paczkomatem. *Możliwy odbiór osobisty: Krasnystaw, Zamość Pakiet zawiera: 1 x płyta główna Kopilot 1 x GPS 1 x płyta regulacyjna (odłączana - nie jest wymagana podczas lotu) 1 x dwustronna taśma 1 x śrubokręt 1 x Instrukcja Trochę danych od producenta: Opis:Marka: ZOHD Nazwa przedmiotu: System Kopilot Lite Autopilot Zastosowanie: Do samolotów FPV RC Waga jednostki Kopilot: 12 gramów Waga modułu GPS: 8 gramów Cechy: * Łatwa instalacja, minimalne okablowanie. Bardzo łatwa konfiguracja. * Mocna stabilizacja i algorytm RTH (powrót do domu). * Powrót do trybu głównego (RTH) Ogrodzenie (RAD) i tryb stabilizacji na przełączniku 3-pozycyjnym. * Obsługuje konfiguracje T-Tail, V-Tail i Flying Wing / Delta. * Miniaturowa jednostka GPS dla ultralekkich konfiguracji. * Szybka blokada SAT. * Płytkę regulacyjną można zdemontować, aby uzyskać lekką konfigurację. * AIL, ELE, THR, RUD + AUX do sterowania serwami. Podwozie i klapy idą prosto do RX. * Programowanie bez komputera. * Łatwy do przenoszenia między samolotami.
  2. Właśnie pomierzyłem swoje łożysko i wychodzi na to, że poszukuję właśnie o takich samych wymiarach jak Twoje. Wychodzi na to, że poszukujemy R2-5zz, znalazłem jeszcze tutaj tylko przesyłka spora https://zaopatrzenie24.pl/lozysko-kulkowe-r-25-zz-mgk
  3. Uratowałeś mnie :), złym tropem poszedłem. Wystarczyło poszukać w calowych jak zasugerowałeś
  4. Witam po wielu udanych lotach i jednym niekoniecznie Podczas lotu przy ziemi miałem małą przygodę - generalnie strat wielkich nie ma, jednak na silniku pojawiło się stukanie/bicie, jest wyczuwalny delikatny luz jak ruszam ośką - luz jest minimalny, rzędu dziesiątej milimetra, jednak przy takich obrotach problem jest odczuwalny. Sprawdziłem dokładnie i ośka jest idealnie prosta, z moich obserwacji obstawiam łożysko. Problem jednak jest taki, że za cholerę nie mogę dostać takiego łożyska. Wał w silniku ma średnicę 3,17mm a wszystkie łożyska łatwo dostępne są o średnicy wewnętrznej 3mm. Silnik to Turnigy D2826/10 Jakieś rady ? Czy czeka mnie wymiana silnika ?
  5. Już wyjaśniam jak to jest w moim przypadku. Nie wiem - czy robię coś nie tak, czy po prostu model jest źle wyważony, w każdym razie podjąłem próbę rzutu płaskiego bez silnika i niestety nie było mowy o szybowaniu - model walną o ziemię praktycznie o drazu po rzucie. Może to jest też kwestia odpowiedniej siły wiatru ? Wyjdzie taki manewr przy braku lub minimalnym wietrze ? Dodam jeszcze, że masa samolotu jest stosunkowo duża - fabrycznie powinien mieć 750 g, mój natomiast waży jakieś 860g Trafiłeś w dychę swoimi obserwacjami, sam ostatnio się na tym złapałem, że najbezpieczniej czuję się latając w lewo.... - Tak jak wspomniałeś coś blokuje mi taki odruch gdy sytuacja wymagałaby akurat tego aby polecieć w innym kierunku. Tak też zrobię. Może na początek w wolnej chwili odpalę jakiś symulator i potrenuję przed samym lotem. A no jakoś tak złowieszczo wygląda to drzewo, muszę poszukać innej miejscówki do latania. Jeszcze jedno pytanie od siebie - jak to jest z tym wiatrem przy tego typu modelu, wybierać pogodę totalnie bezwietrzną czy raczej w celować w jakąś konkretną prędkość wiatru ? Dodam, że ostatnio wybrałem się gdy wiało (wg bieżących prognoz) jakieś 5m/s w porywach do 7 i powiem, że jako tak mniej komfortowa mi się latało.
  6. Muszę Wam powiedzieć, że bardzo mi się spodobała ta "zabawka" i śmiało, oficjalnie mogę oznajmić, że znalazłem nowe hobby Faktycznie tak jak sugerowaliście - wyrzut był po prostu za słaby. Trochę się obawiałem mocniej go rzucać z obawy o rozwalenie a tu paradoksalnie właśnie słabym rzutem mam większe szanse na uszkodzenie modelu. Gdy rzucam bardziej energicznie, to leci pięknie. Za mną już 3 loty. Wrzucam jeszcze filmik z jednego, poprzedzony kilkoma wyrzutami w celach treningu start.mp4
  7. Właśnie przy tym wyrzucie też się przeraziłem, że już po modelu - miałem tak 3 razy i za każdym rzutem szedł w dół i w ostatniej chwili wyciągałem go drążkiem do góry. Ewidentnie muszę jeszcze nauczyć się tego rzucania. Myślałem, że to problem w wyważeniu, ale sprawdzałem i jest idealnie tak jak zaleca producent, także to pewnie kwestia mocniejszego i płaskiego rzutu.
  8. Dobra, pierwszy oblot zrobiony i myślę, że udany nie ukrywam, że w dużej mierze przyczyniliście się do tego swoją pomocą za co jeszcze raz dziękuję. Oczywiście tak jak wspominałem jestem świeżakiem i był to mój pierwszy lot w życiu jak i pierwszy "zbudowany" samolot, który poleciał Adrenalinka i strach był wieeeelki :), po samym wzbiciu się w powietrze (choć i tu miałem wątpliwości czy się uda) dopiero był stresiak - prawie jak na egzaminie na prawo jazdy Film nakręcony przysłowiowym kartoflem, dlatego przepraszam za jakość, ale ma na celu tylko zobrazować pierwszy lot i lądowanie. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że lot był baaardzo nieprofesjonalny, ale zależało mi aby tylko utrzymać go w powietrzu i wylądować - teraz będzie czas na trenowanie. na_forum.mp4
  9. Z turnigy już bez problemu można wywazyc. Mam jeszcze 2 pytania: -wyważać tak żeby był idealnie równo czy zrobić z delikatną tendencja ku górze/dołowi ? -czy lotki powinny wychylać się symetrycznie czy jedna mniej druga więcej ? jest jakaś zalecana wartość w wychylenia podana w stopniach ?
  10. Rurka co prawda nie jest ciężka, ale pomimo swojego umiejscowienia (do końca ogona) stosunkowo mocno wpływa na środek ciężkości. Ponad to spód kadłuba oklejony jest cienką taśmą szklaną co też nie pozostaje bez znaczenia. A tak swoją drogą - ten pakiet turnigy to nie będzie jakaś kaszana straszna ? Jakieś przygody ktoś z miał z tymi aku ? Dużo złego naczytałem się o redoxach, o turnigy natomiast jakichś negatywnych opinie nie widziałem.
  11. Wszystko fajnie, tylko chciałem minimalizować koszty. I tak wyszło 200 zł więcej niż zakładałem :), kobita się dowie to mnie zastrzeli xD Te quantum chyba tylko u jednego sprzedawcy są na allegro i na dodatek nie ma przesyłki w smarcie. Ponad to jeśli chodzi o ten sls quantum 2200 mah to nie sprawdzi się u mnie bo ten, co miałem (tattu 2300mAh) miał taką samą wagę i przesunięcie nawet maksymalnie do przodu nie ratowało mnie. Dlatego musiałem kupić coś cięższego i aktualnie jedzie do mnie Turnigy 2650 mAh 35 gramów cięższy - myślę, że z nim już powinno być ok. Zrobie jeszcze pewnie podstawkę pod pakiet ze sklejki 2mm z otworami na pasek z rzepami.
  12. Dobra, budowa zbliża się ku końcowi Pojawił się jeszcze problem z wyważeniem. Niestety akumulatorem nie dam rady już wymanewrować i jedyne co mnie ratuje to dołożenie 40g ołowiu na sam dziób. Teraz pytanie czy doważyć go zbędnym żelastwem i ewentualny zapas zostawić aby w przyszłości zabrać ciężarki i włożyć jakąś elektronikę typu fpv czy żyroskop czy może wymienić na pojemniejszy akumulator (2,3Ah na 3Ah) ?
  13. Pewnie perspektywa robi takie wrażenie, to są oryginalne orczyki, nie wydają się za duże. Zdjęcie makro sprawia wrażenie takiego masywnego uchwytu Swoją drogą, nakrętki zakręcone, kapnięte lakierem do paznokci i wydaje się być ok. Jeszcze tylko ostatnie szlify i niebawem będzie można zrobić próbę. Zastanawiam się jeszcze jak porządnie zamocować pakiet - fabrycznie są rzepy, ale jakoś mizernie mi to wygląda. Nurtuje mnie jeszcze kwestia środka ciężkości. Powiedzcie mi proszę - jak to jest ? W jakich punktach na skrzydłach mam oprzeć model by go wyważyć ? Wg instrukcji jest to 52mm (jak rozumiem jest to odległość od natarcia skrzydła) Zastanawia mnie jednak odległość tego punktu od kadłuba - czy ta ma znaczenie ?
  14. Zgłosiłem do sklepu defekt śmigła i powiedzieli mi, że nie powinno mieć to wpływu na jego pracę. Ja jednak chyba wymienię bo jakoś mi się to nie podoba Urodziło się jeszcze kilka banalnych pytań Wracając do śmigła - to zakładając je na ten gwintowany trzpień, nie przylega ściśle do niego i są luzy. W zestawie mam jednak pierścienie redukcyjne i jeden z nich pasuje do tego trzpienia idealnie. Pytanie jednak następujące - po osadzeniu pierścienia w otworze śmigła (widoczne na zdjęciu) będzie mi on tak jakby centrował to śmigło tylko po jednej stronie - po drugiej nadal pozostaje luz. Czy tak właśnie ma to wyglądać ?, resztę załatwi zwyczajnie docisk tego nazwijmy to "kołpaka" ? Kolejna sprawa, to mocowanie popychaczy. Jest tam nakrętka - i mam rozumieć, że nie mogę jej dokręcać do końca i muszę pozostawić trochę luzu do poprawnej jego pracy ? Pytanie moje jak zabezpieczyć nakrętkę - kapnąć jakimś klejem na gwincie ?, jaki użyć ewentualnie ?
  15. Wczoraj zwróciłem uwagę, że śmigło posiada delikatny uszczerbek i takie nacięcie na długości ~2mm, powiedzcie mi czy montować takie śmigło i nie ma obawy, że rozleci się w locie ? czy iść do sklepu i je wymienić ? Trochę się obawiam bo jednak prędkości obrotowe nie są małe - tym bardziej, że nacięcie jest bliżej osi
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.