Jump to content

luukaszb

Modelarz
  • Content Count

    3
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3 Neutral

Profile Information

  • Skąd
    Kraków
  • Imię
    Łukasz

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dzięki za zrozumienie Mam taniego drona, którym latałem kilkanaście razy więc z kierunkami coś tam kumam
  2. Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Wszystko przeczytałem i do niektórych będę jeszcze wracał. Oczywiście widziałem modele ToTo, przeglądałem również FliteTest. Ten jednak mi się spodobał i będę się tego trzymał. Nie wydaje mi się, aby jego wykonanie było dużo trudniejsze niż ww. modeli. Poza tym fajnie będzie zbudować coś innego, a nie iść wielokrotnie przetartą ścieżką. Czas pokaże co wyjdzie. Nie omieszkam wrzucić tu kiedyś końcowego efektu. Faktycznie: Kapa to chyba nazwa handlowa (podobnie jak X-Foam). Znalazłem taką: płyta piankowa foam board Cena chyba nie odbiega jakoś drastycznie od zwykłych wersji EPP lub depronu, więc pomimo tego, że ten papier niczemu chyba nie służy, zrobię jak w pierwotnej wersji. Płytę dotnę na wymiar amerykański, aby łatwiej skorzystać z planów. Jako pierwszy nabędę UHU-POR. Co dalej zobaczymy. Za życzenie powodzenia dziękuję. Zabieram się do tego jak bym miał budować Airbusa dla linii lotniczych Panie Mirosławie, bardzo dziękuję za zaproszenie. Myślę, że ten konkretny pierwszy model zacznę dłubać samodzielnie. Niemniej jednak chętnie nawiązałbym kontakt z kimś doświadczonym w okolicy. Mam 5 min pieszo na lotnisko czyżyńskie i chętnie popatrzę/porozmawiam z kimś jak będzie latał. Bo zakładam, że członkowie klubu nierzadko wizytują to miejsce. Będę się odzywał się na priv. BTW kiedyś aircombat był na pikniku lotniczym - dobrze pamiętam? Czy to Wasz klub? Jak kupię aparaturę, pomyślę nad symulatorem. Chociaż będę szczery - nabędę go dopiero jak doświadczę empirycznie trudności w pilotażu. Na tych wszystkich amerykańskich filmach wydaje się to jednak niebywale proste To 2 i ostatni taki przydługi post. Od tej pory tylko konkretne pytania już w kontekście praktycznym. Pozdrawiam.
  3. Witam, (przepraszam za przydługi post, ale chciałem w nim zawrzeć możliwe wszystkie istotne dla mnie informacje, mam również nadzieję, że linkowanie sklepu jak niżej jest na forum dozwolone) w nawiązaniu do mojego posta powitalnego chciałbym podpytać doświadczonych modelarzy, czy mój tok rozumowania i chęć zbudowania przedstawionego niżej modelu są właściwe. Nie mam żadnego doświadczenia w budowie modeli, ale mam chęci. Nie mam też super wyposażonego warsztatu, ale mam stół i parę groszy na zakup niezbędnych narzędzi. Mam świadomość, że na pierwsze modele polecane są motoszybowce i/lub samoloty ze śmigłem pchającym, jednak takie konstrukcje w ogóle do mnie nie przemawiają - od początku wolę pracować i bawić się z czymś co podoba mi się bardziej wizualnie (ale nie od spitfire'a...) oraz ma choćby podwozie - nie chcę puszczać samolotu z ręki tylko od samego początku mieć możliwość ćwiczenia startowania z podłoża oraz lądowania. Dla mnie to nieodłączny element pilotażu. Zależy mi również na tym, aby samolot miał możliwość lotu z względnie małą prędkością - w związku z tym chcę, aby model posiadał klapy (aby mógł latać wolniej - chce mieć czas na podziwianie go w locie:) ). Chciałbym, aby również był duży, bo może to śmieszne, ale będzie go lepiej widać oraz liczę, że większy samolot będzie stabilniejszy i bardziej przewidywalny co będzie miało znaczenie dla osoby początkującej. Ze wskazówek dot. pierwszego modelu RC do serca wziąłem sobie, że powinien to być górnopłat i tego się trzymam. Przed decyzją o wykonaniu modelu samodzielnie, długo rozważałem zakup gotowego samolotu Horizon Hobby Carbon Cub S2 https://www.scorpio-polska.pl/katalog/hobbyzone/hobbyzone-carbon-cub-s2-1.3m-bnf-basic-p65357.html który jest też w wersji z chyba niezłym (Spectrum) radiem w cenie około 400zł więcej. Następnie, ze względu na to, że Cabron Cub nie ma klap obejrzałem milion filmów ze składania i lotu modelem E-flite Turbo Timber 1.5m, który te klapy posiada. Posiada również sloty oraz pływaki w zestawie, więc jeśli nie rozwaliłbym go podczas nauki, to byłaby szansa na jego utopienie na dalszym etapie użytkowania. https://www.scorpio-polska.pl/katalog/e-flite/e-flite-turbo-timber-1.5m-bnf-basic-p61674.html Gdy trochę ochłonąłem postanowiłem jednak, że taniej (to na pewno) oraz fajniej (to się okaże) zrobić zbliżony model samemu, a gdy poczuję bluesa i opanuje podstawową obsługę aparatury, przyjdzie czas na zakupy droższych gotowców. Kłóci się to z teorią, że pierwszego modelu nie warto robić samemu, bo będzie latał słabo i zapał siądzie, no ale trudno. Zaryzykuję. Do rzeczy: Znalazłem film DIY (na końcu posta), który w zasadzie spełnia moje oczekiwania w kontekście tego co chciałbym uzyskać. Autor pomierzył mniejszy rzeczywisty model (Timber UMX) i przewymiarował. W efekcie uzyskał coś a la Timber Turbo 1.5m. Jeśli bylibyście uprzejmi zapoznać się chociaż pobieżnie z tym materiałem i odpowiedzieć mi na kilka pytań, będę wdzięczny: 1. Autor udostępnia plany, ale nie są one do odrysowania. Nie jest podany też każdy wymiar, czy kąt. https://www.dropbox.com/s/31m7bdeitri1nt6/DIY Timber Plans.pdf?dl=0 Wobec tego nie ma co ukrywać pewne kwestie wyjdą nieco inaczej. Czy to jest pułapka? Czy raczej nie ma się czego obawiać? Wydaje mi się, że małym marginesem nie mającym znaczenia dla latania odwzoruję to co na schematach, ale może jednak czegoś nie jestem w stanie przewidzieć? 2. Pod filmem jest link do pianki, z której wykonany jest model - czy to jest EPP, czy depron? Czytałem o jednym i o drugim (prawdę mówiąc informacje na temat tego co jest czym są trochę zagmatwane), ale nie wiem, który będzie lepszym wyborem w kontekście tego modelu. 3. Autor klei wszystko znienawidzonym przeze mnie klejem na gorąco. Być może to kwestia słabego pistoletu, ale sam nie przepadam za tą formułą klejenia - albo za dużo, albo za mało, ciągnący się klej, itp. itd. Widać zresztą na filmie, że na niektórych połączeniach u autora kleju jest duużo i nie wygląda to estetycznie. Czy polecacie jakieś inne - bardziej estetyczne i nie wymagające aż tak częstego wycierania brzegów kleje - np UHU- POR albo cyjanoakryl? Tak wyczytałem tutaj: http://www.motylasty.pl/warszt_4.html#dwarsz4 Czy jednak w kontekście takiego modelu i faktu, że robię to 1 raz lepiej iść w klejenie na gorąco. I ostatnie chyba najdziwniejsze pytanie: czy jest jakakolwiek możliwość (również rozsądna finansowo) aby w modelu DIY zaimplementować coś na wzór technologii SAFE+ z wymienionych przeze mnie wcześniej samolotów? Samolot musiałby być wyposażony w wyłączalny układ żyroskopowy, który w trybie "początkujący" stabilizowałby lot, a w trybie ekspert nie robiłby nic, natomiast aparatura posiadająca możliwość przełączenia między trybami "początkujący" oraz "ekspert" w trybie pierwszym ograniczała by możliwość wychylenia sterów kierunku oraz wysokości. Takie coś dawałoby możliwość przekazania aparatury synowi Czy ktoś na forum zrobił coś takiego? A zaprogramowaniem aparatury chyba problemu nie ma, pytanie co z żyroskopem i układem go kontrolującym. Montaż arduino z power bankiem chyba nie wchodzi w grę pozdrawiam Tutaj film:
  4. Dzień dobry, jako poczatkujący (choć nienajmłodszy - 35 l.) pilot/modelarz, na forum przychodzę z wieloma pytaniami dlatego też prosto z tego działu pragnę udać się do działu dla początkujących Wiedzę o samym lataniu jednak jakąś zdobyłem podczas wielu godzin spędzonych w Cessnie na symulatorze FSX, stąd pojęcia związane z budową samolotu, czy zasadą jego działania zupełnie obce mi nie są. Od 12 lat mieszkam w Krakowie w okolicy lotniska czyżyńskiego, w bezpośrednim sąsiedztwie Muzeum Lotnictwa i mniej więcej tyle lat trwa moja chęć pilotażu modelu RC Kilka tygodniu temu, podczas spaceru zobaczyłem dwóch panów pilotujących FPV samolot oraz skrzydło i klamka zapadła - najwyższy czas w końcu polatać samemu. Przez te kilka tygodni przeszedłem chyba wszystkie możliwe etapy fascynacji i podniecenia osoby nie mającej pojęcia od czego tak na prawdę zacząć: od kupna Spitfire'a z balsy za 400 Eur bez wyposażenia (haha) przez bardziej racjonalne i przyziemne zakupy. Jako, że wiele godzin poświeciłem filmom z rynku USA, spore wrażenie zrobiła na mnie firma Horizon Hobby i ich produkty dla początkujących. Długo moje myśli krążyły wokół samolotu Sport Cub S2, aby następnie przerzucić się na Timber Turbo 1,5 m z racji tego, że posiada fabrycznie klapy, a w Sport Cub trzeba je dorabiać samemu. Wydatek jaki jednak należałoby ponieść, aby nabyć taki samolot oraz aparaturę spowodowały, że moje myśli w końcu poszły chyba we właściwym kierunku... Zbudowania zbliżonego modelu samodzielnie... ale o tym już w innym dziale. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.