Jump to content

Kilka pytań w temacie projektowania modelu elektryka


tomson

Recommended Posts

Witam

Zaraziłem mojego brata modelami RC i postanowiliśmy że na początek wystrugamy coś z depronu

Chcąc zaoszczędzić trochę czasu postanowiłem skorzystać z usług @Addriano i skrzydła zrobić z gotowych rdzeni

Model ma mieć rozp. 90cm (2x45cm) górnopłat ze wzniosem SK i SW bez lotek

Muszę podać @Addrianowi jaki ma być profil tych rdzeni?, tutaj jest moje pytanie!

kolejne pytanie to czy mogę użyć proporcji przy budowie tego modelu według tego rysunku ??

12-5.jpg

 

W drugiej części mojego postu chciałbym uzyskać odpowiedzi w temacie motoszybowca który chodzi mi po głowie (to chyba ta wiosna tak działa :) )

 

Miałby to być motoszybowiec wzorowany na TOTO @Motylastego bądź taki sam jeśli nie będzie potrzeba zmian konstrukcyjnych

W tym modelu również chciałbym skorzystać z usług @Addriano i wykonać skrzydło bez wzniosu 3x45cm więc 135cm rozpietości pokryte papierem pakowym

Skrzydło miałoby mieć lotki pod serwa H55

Czy lotki mogą być 1/4 długości skrzydła ??

Tutaj również muszę podać jaki powinien być profil tych rdzeni, a więc jaki ??

Kolejnym problemem jest silnik i śmigło składane

ToTo był pędzony szczotkowcem, ja natomiast posiadam tylko regulator 3F i pakiet 3S

więc chciałbym go pędzić silnikiem 3F

Posiadam popularny silnik TowerPro Bm2408

czy on nadaje się do śmigła składanego ??

jeżeli tak to jakie powinno być te śmigło (ewentualny link)

Jeżeli nie to jaki powinien być silnik 3F + śmigło do motoszybowca

Regulator mam 18A

pakiet 3s 1350mA

Link to comment
Share on other sites

Guest tom_tom

Ten rysunek to jak klasyczny posąg Dawida :) zamiast Michała Anioła mamy (chyba) Wiesława Schiera :) :) :)

 

Dodasz silnik - i masz Wicherka :)

 

Tomek

 

Edit: a tak na poważnie: proporcje są dobre, chociaż "przedwojenne". Profil skrzydła pod taką konstrukcje przydałby sie też "przedwojenny" - proponuję stary dobry Eppler E-193.

 

Co do dalszych pytań: szybowiec bez wzniosu - tak sie nie robi (może że to akrobacyjny Fox)

W normalnym szybowcu wzniosy stosuje się od 1,5-3° przy modelach z lotkami oraz większe wzniosy przy balsiakach uszatkach bez lotek (aby ster kierunku był skuteczny, wznios powinien być dosyć pokaźny, bo inaczej model jedynie zawinie "dupką" zamiast ładnie skręcać)

 

Napęd elektryczny i inne szczegóły: temat rzeka. Wpierw trzeba dokładnie znać parametry modelu, potem zastanawiać się nad napędem.

 

Tomek

Link to comment
Share on other sites

Decyzje podjęte

Dla Brata będzie trenerek 1000mm rozp. profil Clark , cięciwa 200mm

 

Dla mnie TOTO z silnikiem 3f BM2408 i śmigłem składanym, pakietem 3S

rozp. 1600mm profil sd7037 (cokolwiek to znaczy :) ) ze wzniosem, lotki

 

Ze względu na zwiększoną rozpiętość w porównaniu do orginału czy kadłub nie powinien ulec wydłuzeniu ??

 

@tom_tom tylko takie materiały posiadam, myślałem że to niezmienne proporcje

Mam jeszcze coś takiego

LINK do obrazka

Link to comment
Share on other sites

Guest tom_tom

Witam ponownie,

 

oto moje sugestie:

 

Wszystko byłoby ok, tylko Kolega kieruje się doświadczeniami z budowy samolotu, chcąc zbudować szybowiec. Rysunki są jak najbardziej ok ale właśnie dla trenerka - samolotu, natomiast w przypadku szybowca jest nieco inaczej. Właściwie nie ma trenerka - szybowca.

 

Przede wszystkim rozpiętość: szybowiec o rozpiętości 1 metra na profilu Clark nie poleci zbyt dobrze... Myślę, że podobny efekt osiągnie się podczas lotu niedużym spaliniakiem po wyłączeniu silnika - leci toto jakoś, w końcu promy kosmiczne też szybują przed lądowaniem... :)

 

Jeżeli ma być model szkolny - to rozpiętość minimum 1500 mm, profil "szybowcowy" typu chociażby E-193, można go w prosty sposób zmodyfikować poprzez wykonanie dolnego obysu jako linii prostej, jedynie zostawiając oryginalny kształt w części przedniej (wiele takich modeli robiłem i latały bardzo poprawnie, ten profil bardzo dobrze znosi złe odwzorowanie kształtu, np przy skrzydłach krytych papierem pakowym itd...)

 

Cięciwa - teoretycznie czym mniejsza cięciwa płata szybowca względem rozpiętości, tym poleci on lepiej, tzw. doskonałość będzie lepsza (tutaj mała cięciwa oczywiście do pewnych granic, nie schodzi się poniżej 180 mm w środku i 130 mm na końcówkach). Przy rozpiętości 1500 mm cięciwa na środku 180 mm, na końcówkach 130 - 140 mm. Natomiast jeśli zrobisz prostokątny płat 1500x200 mm - uzyskasz efekt latającej cegły.

 

Odległość pomiędzy krawędzią spływu skrzydła a początkiem usterzenia na ogonie - 2,5 do 3 średnich cięciw płata. Czym więcej tym lepiej - szybowiec będzie bardziej stateczny, powierzchnie stateczników będą mniejsze.

 

Długość przodu kadłuba przed skrzydłami - przynajmniej 1,5 średniej cieciwy płata. Dasz mniej ołowiu na nos - działa większy moment.

 

Przekrój poprzeczny kadłuba - najlepiej jak najmniejszy, jak w modelach DLG. Średnica kadłuba musi być jedynie taka, żebyś zmieścił niezbędną elektronikę. Mniejszy opór = lepsza doskonałość.

 

Co do obliczania powierzchni stateczników - są odpowiednie wzory na to, jak znajdę trochę czasu to podeślę.

 

Tomek

Link to comment
Share on other sites

Dzięki wielkie

Wreszcie padły konkretne liczby jeśli chodzi o proporcje kadłuba

Rysunek który pokazałem, a którym się sugerowałem opisany jest jako "Proporcje modelu szybowca...." dlatego miałem zamęnt w głowie z wielkością kadłuba

 

 

Przede wszystkim rozpiętość: szybowiec o rozpiętości 1 metra na profilu Clark nie poleci zbyt dobrze... Myślę, że podobny efekt osiągnie się podczas lotu niedużym spaliniakiem po wyłączeniu silnika - leci toto jakoś, w końcu promy kosmiczne też szybują przed lądowaniem...

Ten model dla brata nie ma być szybowcem tylko czymś w rodzaju Styrusia lub Zefirka

 

 

Teraz jest ŁYKęd więc trzeba coś łyknąć ale od poniedziałku trzeba się brać za robotę, ciąć depron i krzesać iskry jak to mówią w Monster Garage :D

Link to comment
Share on other sites

ToTo był pędzony szczotkowcem, ja natomiast posiadam tylko regulator 3F i pakiet 3S

więc chciałbym go pędzić silnikiem 3F

Fakt przez pierwsze dwie godziny ToTo latał na Speedzie 400/7.2 V, ze śmigłem 6X3 skłądanym Graupnera. Przez resztę czasu tj ok 18 godzin ToTo latał ( i lata nadal ) z silnikiem bezszczotkowym zrobionym przez Mariusza (007) z CD-romu, do tego smigło GWS 8X4.

Z BM-2408 powinien smigać jak diabli, własnie taki napęd wkładam do ToTo-2.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.