Andrzej68IX Opublikowano 1 godzinę temu Opublikowano 1 godzinę temu Jeżeli jest dział gdzie to można przenieść to proszę ale nie znalazłem i przepraszam ale mam problem. Był swego czasu modelarz bodajże w Skoczowie lub bliskiej okolicy który tę nieszczęsną przypadłość S-Maxów „leczył” (z dożywotnią gwarancją) za pomocą modelarskich widliczek. Jeżeli Kolego jeszcze tym się zajmujesz to proszę o kontakt bo nie uśmiecha mi się kupować całej wajchy za 1200zł skoro to można wyleczyć kroplówką. Możesz napisać na andrzej959@o2.pl lub oczywiście tutaj na Forum
Rekomendowane odpowiedzi