Jump to content

P-51 Mustang z R2Hobby


Recommended Posts

Jako ze ostanio byla mala promocja P-51 na R2Hobby , skusilem sie na zakup jednego .

Zamieszczam filmik jako kompilacje lotow tym samolocikiem .

 

 

Loty z wyposazeniem z pudelka i po wymianie silnika na bezszczotkowy jak i zasilania na lipol , serwo na lotkach zmienione tez na szybsze HTX900 - jest o wiele szybsze niz oryginalne . Lotnosc modelu srednia , bardzo niestabilny , lubi predkosc , nie szybuje (lub bardzo slabo) , podatny na wiatr .

Generalnie trudny model . Latwo przeciagnac i wtedy kraksa - tak jak na koncu filmu .

Pierwsze dwa loty na wyposazeniu z pudelka - silnik szczotka , pakiet NI-CD , serwa oryginalne - a trzeba powiedziec ze sa potwornie wolne - wiec pierwszy lot nie byl sielanka i trudno bylo samolot utrzymac w powietrzu - zwlaszcza , ze wialo .

Generalnie zeby latal , trzeba porozklejac wszystkie plastiki klejone w fabryce i poprzyklejac je jeszcze raz porzadnie wlasnym klejem - wszystkie plastiki :) .

Bez tego zabiegu samolot bedzie sie poprostu w powietrzu rozpadal . Po kraksie konstrukcja wzmacniania w miejscach pekniec patyczkami po lodach .

Mimo , ze jakies tam podobienstwo do mustanga zachowal , to i tak nie odwaze sie polecic poczatkujacym ani nawet zaawansowanym :D .

 

EDIT : przy okazji porownaie jakosci filmu youtube z vimeo zdecydowanie przemawia na korzysc vimeo wiec tylko ten link pozostawiam .

Link to comment
Share on other sites

W sumie sam nie wiem czy udany czy nie - ale przychylam sie do teori , ze niezbyt udany .

W porownaniu z teklemasterem czy ekstra 330 , ktorych poprostu nie sposob rozbic i pieknie szybuja nawwet w nawiekszy wiatr - Mustang to bardzo narowiste i kaprysne bydle :) .

 

Poogladalem sobie rozne filmiki na youtubie z mustangami , i co sie okazalo bardzo duzo katastrof z powodu szybkiego przeciagniecia - potem korkociag i nic nie mozna zrobic (nawet gaz na ful nie pomaga) .

Najlatwiej bylo by powiedziec , ze bylo to zaklocenie czy cos podobnego - ale nie - bo to juz drugi raz , pierwsza kraksa na niskim pulapie przy glwtawnym zakrecie - utrata predkosci i od razu zwlil sie korkociagiem na ziemie .

Na wlasne oczy widzialem w zeszlym roku jak kolega Mars2000 rozbil Spita - tez bylem swiecie przekonany , ze mial zaklocenie - ale coraz bardziej chyba staje sie jasne , ze te warbirdy tak poprostu maja i tak lataja , sa bardzo ale to bardzo wrazliwe na predkosc , ostry zakret z utrata predkosci lub za mocne wznoszenie i korkociag murowany . Podatnosc na wiatr tez tu nie jest bez naczenia , zwlaszcza na gwaltowne podmuchy boczne(rusza skrzydlami) jak i czolowe .

Chyba trzeba zmulic wychyly maksymalne steru wysokosci :) .

No co by nie mowic mysliwce sa dla dla bardziej wyrobionych pilotow . Generalnie koncze go sklejac - bo mimo wszystko , latanie nim daje bardzo duzo radosci , a w locie nawet ta chinszczyzna wyglada bardzo fajnie (gdyby tak jeszcze wiekszy kolpak i lepszy ksztalt kabinki to juz calkiem bylo by miodzio) , a ladowania beda w wyzszej trawie - ktora wlasnie zaczyna rosnac - wiec nie bedzie zle , mimo ze po klejeniu model troche wagi zyska :) , trzeba bedzie latac na pol gazie caly czas .

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.