Jump to content

Rysowane na niebie....


Ghandi

Recommended Posts

Ghandi, z którego punktu to robiłeś ??

 

 

Pewnie dziś około godziny chyba 17 to było ?? Widziałem dokąłdnie to samo z dokładnie tą samą rozmyta linią:) Specjalnie mnie kumpel z koparki wyciągnął :D

Link to comment
Share on other sites

Ghandi, z którego punktu to robiłeś ??

 

 

Pewnie dziś około godziny chyba 17 to było ?? Widziałem dokąłdnie to samo z dokładnie tą samą rozmyta linią:) Specjalnie mnie kumpel z koparki wyciągnął :D

 

ok 17 - z Konstancina :)

Link to comment
Share on other sites

ok 17 - z Konstancina :)

 

To ja z Lesznowoli to podziwiałem. tez miałem ochotę cyknąć fotkę tylko spieszyłem się co by robótkę kończyć a miałem jeszcze 160m do zasypania :D

Link to comment
Share on other sites

Nie Maćku! To oko "OPACZNOŚCI" celowo przez "cz" napisane :D

Wczoraj u mnie też dużo tego było, ale nie tak "artystycznie" i dokładnie...

A tak przy okazji, to z czego te samoloty taki biały dym robią? Jakąś instalację specjalną mają zamontowaną , jak w jakiejś "Extrze" , czy co? :wink:

Link to comment
Share on other sites

To jest tak zwana smuga kondensacyjna. Smuga kondensacyjna to nic innego jak chmura cirrus, która powstała dzięki spalinom samolotu będących dla przechłodzonej pary wodnej utrzymującej się na wysokości paru kilometrów nad ziemią - aerozolem. Dzięki temu aerozolowi, jakim są spaliny, a ściślej jądrom kondensacji, wilgoć wytrąca się w postaci kropelek. Powietrze bowiem zawsze zawiera parę wodną. Im wyższa jest temperatura powietrza, tym może ono zmieścić w sobie więcej wody. Jeśli spada temperatura powietrza nasyconego wilgocią, powstaje nadmiar pary wodnej. Powietrze wtedy nie jest już w stanie jej "zmagazynować" i w efekcie tego nadmiar pary wodnej kondensuje się w kropli wody, które widoczne są w postaci mgły albo chmury. Zjawisko to jednak może nie zajść od razu: do kondensacji pary potrzebny jest aerozol, czyli zawieszone w powietrzu stałe lub ciekłe cząstki, wokół których mogłyby się tworzyć zaczątki kropel wody. Gdy tylko pojawia się aerozol, w tym przypadku spaliny samolotu zawierające tlenki siarki i azotu, które w podwyższonej temperaturze reagują z parą wodną, tworząc mikroskopijne kropelki kwasów, para wodna błyskawicznie skrapla się i natychmiast zamarza w drobne kryształki lodu, tworząc strzępiastą chmurę, cirrus.

 

Się mi zebrało na pisanie a tu roboty huk :crazy:

Link to comment
Share on other sites

No i Maciek wyręczył mnie uczynnie od pisania na ten temat, co zamierzałem uczynić po postawionym wyżej "głupim" pytaniu. Podobno głupich pytań nie ma, są za to głupie odpowiedzi, ale Maciek stanął tutaj na wysokości zadania i bardzo fajnie problem przedstawił. Ja odpowiadając na to pytanie, zacząłbym od postawienia dwóch kolejnych pytań:

1. Czy oby na pewno te kreski na niebie, to faktycznie jest biały dym?

2. Jak nazywają się te kreski, jakim mianem są określane?

I już dalej odpowiedziałbym tak, jak zrobił to Maciek.

Druga sprawa , tak na marginesie...

Te wszystkie buzki obok po lewej stronie mają coś symbolizować czy też wyrażać.

Nie znam dokładnie tej symboliki, ale kilka z tych znaczków stosuję w swym pisarstwie, bo wydaje mi sie , że wiem co znaczą. I tak: :D uśmiecham sie bo jestem zadowolony, rozbawiony, czy po prostu mam dobry humor.

:( -smutno mi..., :) uśmiecham się "półgębkiem", :lol: cieszę się , wręcz rechotam...

:oops: Dałem plamę, jest mi wstyd..., :shock: dziwię się tak, że mi gały z orbit wychodzą... :? mam co do tego mieszane uczucia... 8) - spoglądam ostrzegawczo... :roll: - ło rany boskie, cóż on gada... :evil: , jestem zły, wkurzony... :twisted: - jestem wściekły, jak diabli... :wink: - no i najważniejszy, jak dla mnie znaczek - robię sobie jaja, piszę z przymróżeniem oka.

I jeszcze inny , chyba nie mniej ważny, zastrzeżony wyłącznie dla Kuby - admina, za pomoc techniczną i za "całokształt: :* ... :wink:

To oczywiście jest moja interpretacja znaczenia tych znaczków i nie wykluczone, że się w niej mylę. Jeśli tak , to prosze o uściślenie tych znaczeń , a młodszych Kolegów uprzejmie proszę o dostrzeganie ich i właściwą interpretację.

Link to comment
Share on other sites

Się mi zebrało na pisanie a tu roboty huk :crazy:

 

Marku, pisząc powyższy cytat, miałem na myśli to ja :crazy: opisujac zjawisko smug kondensacujnych mając jeszcze huk pracy w robocie :D No ale ja juz taki jestem. Zawsze znajdę czas żeby w czymś pomóc :)

Link to comment
Share on other sites

I właśnie za to Cię lubię :D . A tak na poważnie, to faktycznie mnie wyręczyłeś, bo samemu chciałem na ten temat napisać i właśnie po to zadałem to "głupie" pytanie. Już starożytny Platon /nie pomyśl tylko przypadkiem, że chcę się z nim równać.../ rozmawiał ze swoimi uczniami przez zadawanie pytań. W takim dialogu wszyscy na tym dobrze wychodzili :D , czego i nam, uczestnikom PFM w każdej rozmowie, życzę. Zero emocji, a jedynie konkretna, merytoryczna dyskusja poprzedzona mądrym wykładem.

Link to comment
Share on other sites

MARKU ! ja jeszcze w sprawie Ikonek ...Twoja Interpretacja IKON -Perfeckt ! jedynie moze IKONA- 8) znaczy u mnie troszeczke cos innego a mianowicie - "jestem pewny ,znam sie na tym " z tym ze doszla niedawno jeszcze jedna podobna Ikona :faja: -jak ja zinterpretowac ? ? -ide na plaze zapalic (hi hi) ? a co powiesz na ta troche nieprzyzwoita Ikone - :ble:? ........( :wink: :lol2: :rotfl: )

Mimo ze Ikony mozna interpretowac roznie to w 99,99% zgadzam sie z Toba...

Janek 8)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.