Jump to content

gwintowanie alu


meloow

Recommended Posts

Witam,

 

pracuje nad moją motolotnia i w pewnym momencie się zatrymałem a mianowice na zrobieniu prowadnic tzn, zastanawiam się czy zrobić je z pręta ali fi 5mm czy z rurki alu fi 6mm, ale największy problem to gwintowanie tzn, jak gwintuje pręt to narzynka zapycha się opiłkami i efekt jat taki za zrywa to co zostało nagwintowane. Czy ktoś z was miał może podobny problem i ewentualnie czy jest jakiś sposób aby było dobrze. Chyba że ta moją narzynka to jakaś lipa jest.

Link to comment
Share on other sites

Alu żeby się gwintować musi się zatrzeć :D polewanie denaturatem lub metanolem to ułatwia chłodząc materiał. Dobrze spisuje się paliwo modelarskie z mała ilością nitrometanu.

Aż tak często nie musisz czyścić narzynki, a nawet wcale, wystarczy średnio co jeden obrót zerwać wiór i po sprawie :D

Link to comment
Share on other sites

a jak póżniej z nakrętką czy nie zerwie gwnintu nawet przy lekkim dokręceniu ?

 

co do "jagodzianki" to mam 0,5 litra na stole ... modelarskim i leży tak od 3-4 miesięcy , ale dlaczego akurat denaturat do tego zastosować a nie nie olej ?

Link to comment
Share on other sites

pawel4090, dobrze radzi

 

ja używam gwintowników maszynowych mocowanych w lekkiej wiertarce i strzykawy z denaturatem ( albo innym tanim alkoholem)

wadą gwintowników maszynowych jest to że muszą mieć gdzie "wyjść " i to na pełnych obrotach no i oczywiście cena.......

zaletą jest to że gwint tną w jednym przejściu na gotowo

 

edit:

ale dlaczego akurat denaturat do tego zastosować a nie nie olej ?

w przypadku metali miękkich nie chodzi o smarowanie jak przy stali ale o odprowadzanie nadmiaru ciepła i zapobieganie zmianom w strukturze materiału obrabianego .

Aluminium przegrzane tworzy strukturę podobna do kaszy manny i skutecznie zakleja narzędzia skrawające ( było bodaj w 1 klasie technikum ale z powodu mojego wieku...... sami rozumiecie )

Link to comment
Share on other sites

ale dlaczego akurat denaturat do tego zastosować a nie nie olej

bo tak mówią starzy górale i to sie sprawdza :] tak serio nie wiem dokładnie ale chodzi chyba o chłodzenie, alkohol potrzebuje dużej ilości ciepła do odparowania i robi to szybko. obróbka alu bez chłodzenia powoduje jego płynięcie pod narzędziem.

 

Na przyszłość przy obróbce miedzi i mosiądzu bardzo pomaga TERPENTYNA :D

Link to comment
Share on other sites

utopia, zwróć uwagę że mowa tu o narzynce nie gwintowniku :D więc wyskakujesz z tym maszynowym jak Filip z konopi, no chyba że chcesz się pochwalić że takie posiadasz :D

babol i tyle.....

 

narzynki też są maszynowe ale tylko do wałków przelotowych :P

 

 

tak to jest jak się kilka tematów naraz czyta

 

a dlaczego stosuje się alko podałem wcześniej

Link to comment
Share on other sites

utopia, zwróć uwagę że mowa tu o narzynce nie gwintowniku :D więc wyskakujesz z tym maszynowym jak Filip z konopi, no chyba że chcesz się pochwalić że takie posiadasz :D

 

a co znaczą te słowa :

a jak póżniej z nakrętką czy nie zerwie gwnintu nawet przy lekkim dokręceniu ?

narzynki też są maszynowe ale tylko do wałków przelotowych :P

chodzi mi o to czy taki gwint na alu, czy z alu jest wytrzymały i nie zerwie się on przy pierwszym dokręceniu.

Link to comment
Share on other sites

i tak to jest jak się spieszą............. jeden cytuje drugiego gdy ten poprawia swoje ....

nie zerwie się o ile średnica wałka jest odpowiednia do średnicy nacinanego gwintu .

poradnik mechanika poda wszelkie średnice do cięcia zarówno wałki jak i otwory .

jeśli wałek za duży to gwint będzie wyszczerbiony i porwany

gdy za mału to gwint bedzie wycięty niepełnie i tez szybko zostanie zerwany

Link to comment
Share on other sites

mam poradnik mechanika a nawet dwa tomy ale komu chciało by się czytać te wszystkie cyferki ;)

 

hmmm .. a wieć pręt jest niby 5mm a faktycznie 4,60mm narzybka M5 :) chyba jednak za mało fi ma ten pręt aby gwintować go M5 ?!

Link to comment
Share on other sites

W/g mnie nie powinieneś używać prętów aluminiowych tylko prętów "duraluminiowych" czyli materiału o symbolu PA6 Oczywiście pręt fi 4.6 będzie miał zbyt płytki gwint .Ja jednak do gwintowania stopów aluminium używam oleju a nie "dinksu" ,ale oleju w nieco większych ilosciach.Pręt gwintowany od 4.9 do 5 :D

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.