modevil Opublikowano 3 Listopada 2009 Opublikowano 3 Listopada 2009 Temat modelarstwa RC powraca u mnie jak bumerang –tym razem wyjątkowo silnie więc czas działać. Z modelarstwem miałem do czynienia "od zawsze", genetyczne obciążenie :wink: , ale o modelach RC właściwie nic nie wiem. Dopiero układam sobie tą wiedzę dlatego poniżej coś tam sobie pozwolę napisać … Jak się w czymś pomylę to proszę o sprostowanie… Aparatura RC w modelu to połączenie: odbiornik-regulator-silnik, do regulatora jeszcze pakiet, a do odbiornika jeszcze serwa. Czytałem, że „zasilanie odbiornika poprzez dodatkowy pakiet 4,8V [6v] albo poprzez "bec" regulatora” ale czy „bec” to dodatkowy przewód pomiędzy regulatorem, a odbiornikiem? (bo one są już połączone na potrzeby sterowanie napędem). Może ktoś wrzucić jakiś prosty schemat połączeń elektrycznych tak żebym mógł to sobie wyobrazić? Elementy poza modelem to nadajnik i niezbędna ładowarka do pakietów –coś pominąłem? Oczywiście jeszcze przewody, wtyki, przedłużacze do serw ale to już indywidualna sprawa zależna od konkretnego modelu. Kwarce –no tak ale to już zależy od potrzeb; przy 2,4 GHz nie są potrzebne (?). Wielu z nas na początek wybiera zestawy RTF, ale sporo już było na forum o tym, że jeżeli chęć latania trzyma mocno i pewnie to można zainwestować w coś na dłużej. Czy polecacie na początek coś w stylu Spectrum DX6i? Czy jednak tańsza opcja będzie lepszą alternatywą? Raczej z nadajnikiem złe rzeczy się nie dzieją, to już chyba z wyposażeniem pierwszego modelu nie ma co przesadzać po tym jak wszystkie krety w okolicy będą wybite to nie jeden element w modelu padnie. Przy okazji: jaka jest wytrzymałość mechaniczna elementów np. odbiornika i regulatora, na kretobicia? Model. Tu będzie szybciej: jako osoba o absolutnie żadnym doświadczeniu w modelarstwie RC (posiadania samochodu RC w wieku lat 8-10 nie zaliczam, tak jak i zazdrosnych spojrzeń w kierunku lotniska modelarzy RC które mijam w drodze z pracy do domu), świadomy swoich zdolności przekształcenia modelu w bezkształtna kupę styropianu tudzież innego materiału, mój wybór jest prosty –motoszybowiec. Może kiedyś jakiś inny początkujący będzie to czytał więc tylko dla porządku wspomnę nazwy: Easy Star, Focus, ASW-28, Sky Lady to nasza liga! Na ładniejsze modele jeszcze przyjdzie czas. Chociaż czasem kusi –pamiętam, że Darek [dlmtb] pisał zachwycony Mentorem, że można by zacząć od niego… Symulator. Wiem tyle, że dobrze go mieć oraz to, że jedne są bardziej, inne mniej realistyczne. A teraz pytanie: czy każda apke da się podłączyć do komputera? Przy lepszych firmach (Graupner, Spectrum i inne) pewnie trzeba kupić odpowiedni kabel (a może jest już w zestawie?) i będzie grało, ale jak wygląda sprawa z odbiornikami popularnymi w zestawach RTF np. z Easy Stara? Tak przy okazji: FMS jest popularny bo darmowy, ale jaki jest wasz typ w kategorii cena-jakość? Czy jest coś za co warto zapłacić i nie rujnując portfela będzie tego warte? Kończę bo to już przypomina mały esej –jeśli doczytaliście do tego momentu to dziękuję za wytrwałość Muszę się wszystkiego sam dowiedzieć jako że życiowo zniosło mnie trochę na północ (Szwecja) i póki co nikt mi tu na miejscu moich mątpliwości nie wyjaśni. Mariusz
Daniel95 Opublikowano 3 Listopada 2009 Opublikowano 3 Listopada 2009 Aparatura RC w modelu to połączenie: odbiornik-regulator-silnik, do regulatora jeszcze pakiet, a do odbiornika jeszcze serwa. Czytałem, że „zasilanie odbiornika poprzez dodatkowy pakiet 4,8V [6v] albo poprzez "bec" regulatora” ale czy „bec” to dodatkowy przewód pomiędzy regulatorem, a odbiornikiem? (bo one są już połączone na potrzeby sterowanie napędem). Może ktoś wrzucić jakiś prosty schemat połączeń elektrycznych tak żebym mógł to sobie wyobrazić? Witaj, jeśli masz w modelu silnik będzie ci potrzebny regulator ,do którego będzie podłączony akumulator który zasili cały układ z odbiornikiem , ale jeśli w modelu nie będzie silnika musisz podpiąć akumulator który będzie zasilał serwa i odbiornik :mrgreen:
gładkilot Opublikowano 3 Listopada 2009 Opublikowano 3 Listopada 2009 paratura RC w modelu to połączenie: odbiornik-regulator-silnik, do regulatora jeszcze pakiet, a do odbiornika jeszcze serwa. Czytałem, że „zasilanie odbiornika poprzez dodatkowy pakiet 4,8V [6v] albo poprzez "bec" regulatora” ale czy „bec” to dodatkowy przewód pomiędzy regulatorem, a odbiornikiem? (bo one są już połączone na potrzeby sterowanie napędem). Może ktoś wrzucić jakiś prosty schemat połączeń elektrycznych tak żebym mógł to sobie wyobrazić? BEC toszto takie ,,cuś'' co Ci obniża napięcie np http://www.emodel.pl/esklep/uklady-zasilajace-c-16.htmla tu masz baaardzo przykładowy rysuneczek
mayo Opublikowano 3 Listopada 2009 Opublikowano 3 Listopada 2009 ... tak jak i zazdrosnych spojrzeń w kierunku lotniska modelarzy RC które mijam w drodze z pracy do domu)... Pierwszym krokiem jaki powinieneś poczynić to zapoznanie się z nimi Dobrze jest mieć kogoś w "realu" kto zna się na rzeczy... Później to będzie już tylko z górki
modevil Opublikowano 3 Listopada 2009 Autor Opublikowano 3 Listopada 2009 gładkilot, Dzięki za rysuneczek -jest dobry tak na początek. mayo, No gdyby to było w Polsce to bym już dawno podjechał ze zgrzewką browara i wypytał co i jak No w Szwecji jak się z nimi porozumieć skoro ja nawet po polsku nie wiem jak sie części nazywają - pewnie językiem migowo-rysunkowym ;D Inna sprawa, że oni tam jakieś spalinowe akrobaty ćwiczą więc jak tam się pokazać z Easy Star'em albo innym Focusem... No to już żart :wink:
mayo Opublikowano 3 Listopada 2009 Opublikowano 3 Listopada 2009 Inna sprawa, że oni tam jakieś spalinowe akrobaty ćwiczą więc jak tam się pokazać z Easy Star'em albo innym Focusem... No to już żart :wink: Ale dlaczego żart? Modelarze to przyjazna i pomocna nacja i na pewno krzywo na Ciebie nie spojrzą... wręcz przeciwnie. Pomogą żeby "zarazić" kolejną osobę tym hobby
jary14 Opublikowano 3 Listopada 2009 Opublikowano 3 Listopada 2009 Dokładnie, z resztą Ci co "jakieś spalinowe akrobaty ćwiczą" też lubią polatać rekreacyjnie np. takim EasyStarem i każdy tak zaczynał. Podejdź uśmiechnięty z przygotowanym językiem rysunkowo-migowym, a na bank Ci pomogą. A taka pomoc techniczna na początku (później z resztą też) jest naprawdę NIEOCENIONA
Janosik72 Opublikowano 4 Listopada 2009 Opublikowano 4 Listopada 2009 na początek coś w stylu Spectrum DX6i? Czy jednak tańsza opcja będzie lepszą alternatywą? Raczej z nadajnikiem złe rzeczy się nie dziejąCzesc jesli to Twoja pierwsza przygoda z modelarstwem to mysle ze najprostrzy nadajnik na 35mhz z odbiornikiem Ci wystarczy koszty okolo 15-20 eu niekiedy na ebayu masz i za 10eu -jest to kompletny zestaw z kwarcami odbiornikiem itd mozesz rowniez zamowic w Hobbycity zestaw na 2,4 Ghz za 30 dolarkow 4 lub 6 kanalowy Taki wlasnie gdzies sie u mnie tez przewala zasieg powyzej kilometra napewno Ci starczy A jak zaskoczysz mocniej kupisz lepszy sprzet. Może kiedyś jakiś inny początkujący będzie to czytał więc tylko dla porządku wspomnę nazwy: Easy Star, Focus, ASW-28, Sky Lady to nasza liga! Na ładniejsze modele jeszcze przyjdzie czas.ASW28 do nauki nie za bardzo sie nadaje mialem ,mam ,to wiemPolecam Easy stara ,easy glidera lub ich pochodne te modele w zasadzie lataja same jak sie im nie przeszkadza Co do symulatora to powiem tylko tyle ze Fms jest prosty ale odruchow Cie nauczy G-4,5 zajebisty ale drogi a i tak radochy wiecej miec nie bedziesz niz jeden przelot wlasnym modelem a za wartosc tego symulatora wlasnie sprawdzilem w Anglii kupisz JUNIORA S Graupnera +reszte rzeczy by polatac Zycze polkniecia bakcyla Janosik
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.