jedrekxxd Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Dziś postanowiłem polatać rwd, a co tam wiatr był w miarę, choć chwilami przywiał trochę. Na początek zrobiłem kilka lotów ślizgowych i nawet dobrze oprócz jednego. Następnie śmigło i jazda 1 lot tradycyjnie prop saver się wyczepił to sie zdenerwowałem i jazda kropelka go przykleiłem i czas do lotu rzucam pod kątem w dół samolot się unosi i zaraz jebs na jedna stronę(lewo) i gleba. Maska w częściach, wręga złamana w połowie, śmigło też się złamało i wróciłem z samolotem w częściach ;/;/;/
instruktor Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 wiatr to dziś wiał z prędkoscią 11 m/s a ty z deproniakiem :roll: Raczej to był raj dla mojego Falcona 1.5 h bez uzycia silnika na zboczu
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.