Jump to content

Kraksa Kabriolina


Ładziak

Recommended Posts

Oj, wcale tak źle nie było, ale musiałem coś chwytliwego napisać, żebyście tu zerknęli :P

A było tak...

 

 

Wybraliśmy się z Boogiem na latanie w Aeroklubie. Dałem Boogiemu polatać Kabriolinem, żeby sprawdził, czy wszystko jest prawidłowo wyregulowane, a przy okazji pokazał, co potrafi model. Model potrafi duuużo :P

 

Wśród wielu figur były zawisy:

 

http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=4916

 

 

Kabrio pięknie się prezentował w całej okazałości:

 

http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=4917

 

 

...aż zainteresował się nim łoś. Łoś, jak to łoś - przyszedł, zapytał ile to kosztuje, gdzie kupić, jaki zasięg ma aparatura i czy długo da się latać - po czym poszedł w las i tyle go widzieli :D

 

http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=4918

 

Bardziej na serio, to na naszym lotnisku co raz takie zoologiczne atrakcje się zdarzają. A lotnisko prawie w centrum miasta! Oczywiście łoś poruszał się w eskorcie ochrony lotniska i został wyproszony "za płot".

 

 

Gdy już się nafotografowałem, postanowiłem nagrać filmik. Boogie zrobił najbrzydszy zawis z całego latania - wysoko rozpoczęty, rozhuśtany... Już miałem przerwać nagrywanie, gdy model nagle stracił moc i spadł na ogon :shock:

 

http-~~-//www.youtube.com/watch?v=1B1KlHHztgw

 

 

Na szczęście po upadku wyłamała się jedynie dźwignia steru kierunku - odrobina żywicy załatwiła sprawę. Aż trudno nam było uwierzyć, że tylko tyle! Wymacaliśmy model z każdej strony - i nic. Cały! :D

 

Boogie pilotował, a wina... moja :oops: . Jakiś czas temu bawiłem się programowaniem regulatora (Jeti Spin), przestawiłem zabezpieczenie termiczne na stosunkowo niską temperaturę i zapomniałem przestawić na właściwą. W czasie zawisu regulator trochę się nagrzał i odciął zasilanie silnika.

 

Tak czy inaczej Boogie ma pecha do zawisów w tym miejscu. Tydzień później wisiał Extrą 1,2m z EF i też regulator odciął mu silnik, z tą różnicą, że uszkodzenia modelu były większe (wyłamany i pęknięty kierunek) i nie znaleźliśmy przyczyny (pakiet naładowany, cały napęd zimny, zero zakłóceń). Musi klątwa! :devil:

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous

Hahahaha :D Jak szybko się odwrócił, żeby zobaczyć czy już na niego nacierasz :D Grunt że straty małe!

Link to comment
Share on other sites

To kto mi da swoj model, abym sobie troche powisial?? Po trzech razach klatwa chyba mi przejdzie :)

A Extra tez juz naprawiona- wymagala interwencji chirurga, ale lata dalej. Najgorsze, ze mialem tylko okazje nia latac przy silniejszym wietrze :(

Link to comment
Share on other sites

Tak to jest jak chlopcy zaczynaja majstrowac w swoich regulatorkach ;)

Myślisz ??? , no nie wiem 0.13 sekunda filmu wyraźnie widać że drążek gazu został przesunięty na dół , tak sie wykańcza konkurencje :rotfl: :rotfl: :rotfl:

 

no co teraz w modzie są teorie spiskowe :devil:

Link to comment
Share on other sites

no nie wiem 0.13 sekunda filmu wyraźnie widać że drążek gazu został przesunięty na dół , tak sie wykańcza konkurencje

Niech ja go dorwę w swoje łapska, już ja mu dam cofanie gazu...! :twisted:

 

 

;-) :lol2:

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.