Jump to content

KI 61


luki19944

Recommended Posts

Posted

Witam. Przedstawiam moje latadełko na chłodne zimowe dni.

Model składam drugi dzień i na razie nie napotkałem na żadne przeszkody.

Mam pytanie czy serwa na lotki umiejscowiłem w odpowiednim miejscu?

I czy konieczne jest wzmocnienie kadłuba węglem bo z tego co widze kadłub jest bardzo sztywny.

Dołączona grafika

 

Uploaded with ImageShack.us

Dołączona grafika

 

Uploaded with ImageShack.us

Dołączona grafika

 

Uploaded with ImageShack.us

Posted

Mam pytanie czy serwa na lotki umiejscowiłem w odpowiednim miejscu?

Miejsce jest dobre.

I czy konieczne jest wzmocnienie kadłuba węglem bo z tego co widze kadłub jest bardzo sztywny.

Konieczne.

Jak wklejasz węgiel, rób nacięcia nożykiem i w nie wpychaj pręty, bo z tego co widzę na skrzydłach "wystają".

Posted

A i jeszcze przy wklejaniu węgla w kadłub pamiętaj o wcześniejszym rozplanowaniu miejsca na pakiet i regulator.

Posted

węgiel w kadłubie wklejaj po łuku.. lepiej znosi obciążenia

 

i dalub koniecznie "wyoblij" czyli te kanty zaokrąglij żelazkiem..

Posted

Najlepiej miej jakieś stare żelazko. Tylko żeby nie było to te które używa mama na co dzień, bo będzie nieciekawie :twisted: . Musisz rozgrzać żelazko do pewnej temperatury, i przyłożyć do epp. Żelazko zacznie przytapiać materiał. I tak musisz robić, aż do żądanego zaokrąglenia.

Posted

ja biorę żelazko mamy, oczywiście za zgodą :D a po skończonej robocie biore chusteczkę higieniczną i tre puki gorące ..

Posted

Ok dzięki ale tym zajmę się pod koniec budowy bo na razie i tak nie mam dostępu do starego żelazka. Model w tym stanie z silnikiem, regulatorem i 3 serwami waży 207g. Mam nadzieję, że uda mi się zmieścić w 350g.

Posted

Ze starym żelazkiem to chodzi o to że epp się przykleja do stopki, i można ją pozaklejać. Można jak mówi Robert, wziąć żelazko mamy i wytrzeć.

Posted

Mam pytanie co do tego węgla. To nie jest czasem na odwrót? Wydaje mi się, że po łuku węgiel ma wieksze naprężenia i może łatwiej pęknąć.

  • 1 month later...
Posted

Witam ponownie. Po dłuższej przerwie model został ukończony. Nie podobają mi się w nim dwie rzeczy.

a) bardzo pogarszająca wygląd, wyłażąca z kadłuba ogromna ilość elektroniki.

B) miałem nadzieję, że model w efekcie końcowym osiągnie wagę 300 - 310g a wyszło 346g. i jeszcze trzeba będzie dorzucić malowanie co w skutku przyniesie kolejne gramy.

Kolejna sprawa tyczy się środka ciężkości. Wydaje mi się, że wyszedł on zbyt wysoko i może to mieć negatywny wpływ na poprawny lot, ale nie ma co gdybać, wszystko okaże się w powietrzu :mrgreen:

 

 

Dołączona grafika

 

Uploaded with ImageShack.us

Dołączona grafika

 

Uploaded with ImageShack.us

Dołączona grafika

 

Uploaded with ImageShack.us

Dołączona grafika

 

Uploaded with ImageShack.us

sory za niewyraźne foto.

Posted

hehe a ja mam pól na pól,

czyli regiel i serwa widoczne a pakiet i odbiornik schowane.

To jaka to klasa? :P :mrgreen:

Posted

Ale tamten model to epa a twój esa.

Ale ja nie napisałem, że następny to będzie ESA tylko napisałem, że przy kolejnym kombacie upchne elektronike do środka :mrgreen:

Jak myślicie, z odpowiednim malowaniem model nada się do startu w zawodach?

Powtarzam, ze waga wyszła 346g

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.