Jump to content

Inrunner typu Feigao, HXT, KD - jak się rozbiera


hubert_tata

Recommended Posts

Inrunnery mają to że mocno się grzeją, więc 2 min pracy,malutki śrubokręt i na ciepłym silniczku zacząłem podwadzać dekielek. Walić w oś nie polecam, mi w locie pękł magnes, więc przy udarze może być podobne :(

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Faktycznie po prostu wszystko jest zmontowane na klej (chyba coś typu CA).

Tak jest i w małym Feigao (kolega przyniósł mi silnik ze spalonym uzwojeniem) i w moim dużo większym HXT.

 

Otworzyłem silnik trzymając go w ręku i delikatnie pukając w wał.

Bardzo łatwo puściło.

W tym stanie mozna już wymienić łożysko, ale ja potrzebowałem wymienić wał :(

Wyjąłem wirnik z wałem, zdjąłem ręką tulejki ustalające i wybiłem wał z wirnika (czyli walcowego magnesu).

Tu już postepowałem bardzo ostrożnie, magnes oparłem o sklejkę i pukałem maksymalnie delikatnie.

Do dzisiaj myślałem, że wszystko ok; jednak musiałem magnesik nadwyrężyć, bo gdy próbowałem oczyścić otwór z resztek kleju, po prostu rozpadł mi się w rękach na dwa kawałki :(

 

Bezpieczniej byłoby jakoś rozpuścic klej, ewentualnie faktycznie może podgrzać.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za link.

Już myślałem, że da się złożyć z kilku mniejszych (potrzeba magnes o średnicy fi 12, wysokości 25, otwór fi 3,2mm), ale podstawowy problem to biegunowość.

Ten w silniku ma bieguny na części cylindrycznej, a w sklepie wszystkie magnesy mają bieguny na płaszczyznach kołowych :(

Link to comment
Share on other sites

Też muszę rozebrać inrunner HXT. Z tym, że mnie prawie udało się wymienić wał bez rozbierania silnika. Niestety, wybijając wał z silnika (bez jego rozbierania) podparłem go o tylny dekiel - i to był błąd. Siła działała bezpośrednio na tylne łożysko i uszkodziłem je. A wystarczyło dać podparcie z tulejki na wewnętrzny pierścień tylnego łożyska i byłoby bez strat. A tak, łożysko do wymiany.

Niestety mój silnik miał oryginalnie wał 3,17 mm, z przodu stopniowany pod piastę 2 mm, a ja mam piastę 3,17 mm (napęd EDF). Wał 2 mm przy mocy rzędu 200 W lub więcej to nieporozumienie. Jest tak sprężysty, że gnie się i turbina wpada w wibrację i dostaje bicia. Na wale 3,17 mm jest idealnie, tylko łożysko głośno pracuje i grzeje się.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Ponieważ z tej samej przyczyny co cobra musiałem wymieniać wał w drugim silniku, to postanowiłem rozebrać go ostrożniej.

Podobnie jak poprzednio najpierw otworzyłem silnik trzymając go w ręku i lekko pukając w wał "od przodu".

Tak jak poprzednio udało się otworzyć go bezproblemowo - pozostało zdjęcie magnesu.

Moja pierwsza metoda (pukanie młotkiem w wał) okazała się niedobra - nie od razu, ale pękł magnes.

Tym razem delikatnie podparłem magnes na aluminiowej tulejce i w imadle wycisnąłem z niego wał.

Pasowanie wał/magnes jest luźne, więc jak już klej puści to dalej wyjmujemy wał dosyć łatwo.

U znajomego dorobiłem nowy wał ze stali sprężynowej odpowiednio obrobionej cieplnie i oszlifowanej na wymiar.

Wkleiłem magnes na Loctite i złożyłem silniczek.

Na razie działa :]

 

PS

Moim zdaniem wyciskanie samego wału w nierozebranym silniczku nie jest dobrym pomysłem, bo można uszkodzić elementy A i B pokazane na zdjęciu (no i łożyska, jeżeli nie podeprzemy tak jak napisał cobra).

hxt2445.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Zabawy w rozbieranie inrunnerów ciąg dalszy.

Okazało się, że silniczki KD (może to Keda, kiedyś spotkałem się z taką nazwą) mają denka gwintowane.

Przekonałem się o tym, bo mały KD2040 rozkręcił się podczas pracy.

Skręciłem go dodając odrobinkę CA na ostatni zwój gwintu - na razie trzyma.

 

Natomiast nowo kupiony silniczek KD36-74-09XL grzeje mi się nawet na biegu luzem.

Przy 10V pobiera 8A i po minucie jest gorący (wg danych jego prąd na luzie wynosi 2,6A).

Spodziewałem się problemów mechanicznych, więc go rozebrałem też ma denka wkręcane.

Łożyska wyglądają na ok, ale za to uzwojenie jest o około 15mm dłuższe od magnesu. Czy to jest normalne, żeby magnes miał 45mm, podczas gdy uzwojenie aż 60mm?

Może to jest przyczyną silnego nagrzewania się silniczka?

Link to comment
Share on other sites

Czy to jest normalne, żeby magnes miał 45mm, podczas gdy uzwojenie aż 60mm?

Może to jest przyczyną silnego nagrzewania się silniczka?

 

 

normalna sprawa. w silnikach i tak nie pracuje całe uzwojenie tylko fragment drutu-zwoju prostopadłe do linie pola magnesu. te nadmiarowe 15mm to 2xpo 7,5 mm z każdej strony na przejście zwoju w drugie miejsce :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.