Jump to content

Yak 54 Somenzini


Recommended Posts

Witaj!

 

Rozmawialem ostatnio z Panem Piotrem Iwanejko - wlascicielem rcskorpion - sprowadzal takie Yaki dla klientow i mowi ze jakosc wykonania jest super. Sam mnie goraco namawial na taki model ale jeszcze nie te umiejetnosci i nie ta kasa:[

Z tego co czytam na zagranicznych forach te modele swietnie lataja, swietnie sie prezentuja itd:) Po prostu sam miod.

Ludzie jednak maja czesto dylemat czy nie wybrac Yaka od Extreme-flight. Tez benzynka i tez rezonans i tez cos kolo 2,2 m - Yak jest troche wiekszy. Mysle ze skoro interesujesz sie takim modelem to nie musze Ci linkow podawac:) Dodam ze EF wypuscil ostatnio Extre tez pod 50benzynke - model z tego co czytalem i widzialem na filmach lata rownie dobrze tylko nie wiem jak z dostepnoscia tych modeli.

 

Jesli chodzi o laminaty to popatrz do dzialu spalinek tam powinny byc opisane dwie extry c-arf - jedna 2x2 a druga 2,12. Chodza ploty ze niedlugo c-arf ma wypuscic jakiegos Yaczka pod 50 :)

 

Ogolnie poczytaj flying-giants i juz bedziesz wszystko wiedzial :)

Link to comment
Share on other sites

Właśnie dużo czytałem i wybierałem między różnymi modelami ale ten ponoć jest bardzo lekko i czysto wykonany no i ma wydłużony zdecydowanie kadłub dzięki czemu jest stabilniejszy. Teraz tylko pytanie jak go z ameryki sprowadzić? Skontaktuje się z rcskorpion może coś więdzą. Wielkie dzięki :D Jak ktoś by wiedział kto jeszcze może sprowadzić tego Yaka to proszę pisać :P

Link to comment
Share on other sites

NIE!!

Spojrz na proporcje. Model 2,16m rozpietosci i 1,76 dlugosci. To nie jest dobry model do latania.

 

Co do modeli z extremeflighta VS Somenzini to zalezy co chcesz miec. EF jest znacznie wiekszy i potezniejszy, bardziej wyglada jak model pod 80tke I wymaga raczej rury rezonansowej do silnika klasy 50cm3. Szczegolnie polecana jest ze wzgledu na mase rura rezonansowa weglowa produkcji.......... no wlasnie zapomnialem, ale moge poszukac.

Yak Somenziniego lata bardzo dobrze i nie wymaga rury rezonansowej, aby miec odpowidni nadmiar mocy.

Ogolnie jak to amerykanie mowia "You can't go wrong with either of them".

 

Najprosciej jednak byloby zamowic model w wimarexie. Ma naprawde swietne opinie i jesli dobrze latasz i masz dobre wyposazenie to bedzie genialny model i najlepsze- najprostsze wyjscie. Dostep do czesci zamiennych itd. Niestety jak widze, nie maja go w ofercie, ale skoro sprzedaje modele tej firmy (nazwe ciezko podac, gdyz w rzeczywistosci z 5 nazw danej firmy istnieje, tutaj teoretycznie SD-Model) to nie powinno byc problemow ze sciagnieciem.

 

Jest jeszcze kilka innych modeli- Aeroworks albo np Sukhoi z Wildhare. Ew Yak Hyperiona, ktory na oko wyglada bardzo podobnie do starszej i ciut mniejszej (i lzejszej) wersji modelu EF.

Link to comment
Share on other sites

Jednak cały czas sądze że Somenzini to najlepszy wybór :P Na zdjęciach widać jak blisko silnika znajduje się skrzydło (z góry patrząc wygląda prawie jak litera "T") co napewno poprawia stateczność. Model który zaproponował radek872 ma bardziej odsunięte skrzydło do tyłu i wygląda bardziej jak klasyczny Yak. Z wyglądu bardziej mi się podobają te klasyczne yaki no ale niestety w locie to nie pomoże :? W każdym razie dzięki za opinie i proszę o jeszcze jakieś jeśli ktoś ma :D

Link to comment
Share on other sites

Tak, dokładnie ten mamy zamiar kupić :D Mały ale dobry. Nie chce się pchać w giganty bo nie ma po co. Model ma służyć do zabawy i podtrzymania odruchów akrobacji :P A w giganty to się bawie makietami (przykład - RWD6 2,70m) :wink:

Link to comment
Share on other sites

Może i lepiej no ale ojciec się uparł :P On lubi jakieś wyjątkowe silniki, a 4 suwowa benzyna jest napewno "wyjątkiem". Już mamy z takich silników saito 5 cylindrowe na metanol i angielski silnik Laser - 2 cylindry w układzie V - też metanol

Link to comment
Share on other sites

:P Musicie mnie w końcu zrozumieć :P Nie potrzebuje nic większego, idealnie latającego i z niezawodnym silnikiem. Że tak powiem lubimy "przecierać szlaki" :D Yak ma być dla zabawy. Ale podczas każdej zabawy modelem rozwijają się odruchy i zawsze przy tym trenujemy :wink: . Ja osobiście uważam że jeśli coś jest trudniejsze do opanowania to daje o wiele więcej treningu i zabawy. Przykładowo: ćwicząc F3A latałem bardzo dużo, jeździłem po zawodach i non stop trenowałem. Wtedy zauważyłem że najwięcej dawał trening z silnym, turbulentnym i bocznym wiatrem. Gdy nie było wiatru na zawodach wszystkim szło wspaniale, ale jak wiatr wiał to wszystkim przeszkadzał. Mi dzięki temu treningowi było to obojętne :wink: Tak więc kupowanie wielkiego i idealnego modelu jak również za małego i do tego nielota którym nie da się nic zupełnie zrobić mija się z celem. A co do silnika, wiem że DA są najlepsze :P ale jak już mówiłem ojciec jest strasznie napalony na ten silnik (ja zresztą też jestem go ciekawy) :P Pffff.. ale się rozpisałem :D Mam nadzieje że wszystko wyjaśniłem. :P
Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.