Jump to content

Flamingo crash test :(


mucha93

Recommended Posts

No to tak w sobotę poszedłem polatać moim szybowcem wiatr wiał taki ło (czyt.lekki xD) uzbroiłem model :devil: i kolega rzucił z ręki zaczęło go wznosić w górę było wszystko ok do momentu..... powiał mocny wiatr cofnęło szybowiec i marchewa :(.Chciałem ratować ale już był skazany skrzydła całe tylko kadłub jest w stanie ciężkim.Ale nie bd się załamywał już niedługo będę miał balsę na nowiutki kadłubik.Niestety nie mam zdjęć z miejsca zdarzenia mam tylko już w domu,dodam je jak znajdę kabel do komórki:).

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.