Jump to content

Recommended Posts

Witam. Przymierzam się do kupna helikoptera Wl Toys V911. Przeszukałem internet i okazuje się że z moim budrzetem bardzo małym jest to najlepsze rozwiązanie za 2oo zł. Jak ktoś go posiada to proszę się wrażeniami podzielić. Jest jeszcze wersja firmy E-Fly, ale znalazłem tu na forum Wl w najtańszej cenie także będę prawdopodobnie kupował Toys-a. Ze sklepu modele csp pl. Odpisano mi na maile i wywnioskowałem że są fachowcami. Zastanawia mnie jeszcze fakt iż nigdy nie latałem takimi sprzętami i będę miał problem z uruchomieniem nie mówiąc już o lataniu. Chciałbym się jeszcze dowiedzieć czy dobrze robię kupując od razu V911??? Może lepiej by było jak bym na początek kupił jakiegoś z dwoma śmigłami typu T638. Syma ma w ofercie nie drogiego S800G może by był lepszym wyborem. Otarło mi się o uszy jeszcze Alloy Max 2, którego można dostać w podobnej cenie jak Syme bo T38 jest najtańszy i z przesyłką dostanę go za 80 zł. Co o tym myślicie?? Czy może z braku miejsca do latania zrezygnować z tego typu hobby.

Link to comment
Share on other sites

Witam Cię. Zapewne ktoś już Ci doradzał coś w stylu Lamy, czy coś podobnego. Nie kupuj dwuwirnikowca. V911? Latam nim już przeszlo rok. Początki zawsze sa trudne! Co byś nie kupił. Ale to twój , nie mój wybór. Ja tylko mogę doradzić.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Dzięki Wielkie. Nie kupię dwuwirnikowego tylko V911. Czy ktoś już korzystał z usług sklepu www.modelecsp.pl ? Są godni zaufania? Znalazłem ich tutaj na forum. Zamierzam u nich zamówić tego helika. Będę chciał go opisać i zrobić unboxing. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli nie zraża Cię czekanie. To u Chińczyków, w Hobby King cały zestaw V911 wraz z przesyłką wyniesie Cię 150 zł na nasze. W Polsce trzeba dorzucić jakieś ponad 100zł. Czas oczekiwania u Chińczyka 3-4 tyg. (bywa i dłużej).

 

A potem jak już Ci się on znudzi, to możesz kupić w przyszłości mikruska ( jeżeli zamierzasz dalej pozostać przy mikrusach) już 6 Ch V922 albo FBL 100. Cena plus minus 300zł. na nasze. zaznaczam to tylko moja sugestia!

 

Ja zamówiłem sobie w HK apkę TG 9X. Mam zestaw V911 . Helik ten daje się zbindować z tą apką . A oryginalną apkę helika V911 najwyżej sprzedam. Aby zbindowac z helikama FBL 100 albo V922 będę musiał dokupić inny moduł ( ht8-hisky.)

 

Ale to nic, bo naprawdę jest to super nadajnik za niecałe 300 zł na nasze!

Link to comment
Share on other sites

Dostałem propozycję za 190 zł z przesyłką. To chyba nie tak dużo jak na Polskę. Ceny spadają. Czytałem posty na temat HK. Nigdy nie zamawiałem i jakoś nie jestem przekonany. Zauważyłem helikopter MJX F647 i chyba jest lepszy od V911. Czy ktoś taką maszynkę posiada? Mam teraz dylemat bo ten MJX na prawdę fajnie lata. Mam wrażenie że nawet lepiej od V911 a jest od niego nie wiele droższy. Na prawdę jestem pod wrażeniem F47. Jedyny minus to to że nie ma dostępnych części ale wykaz jakiś ich jest w wyposażeniu.

Link to comment
Share on other sites

A co z częściami do niego? Musisz też to brać pod uwagę. Bo bez tego ani rusz. Co z tego że może i helik lepszy ,jak z cześciami może być krucho . Albo i gorzej, może ich być calkowity brak, bądź też bardzo drogie!

 

Ale powtarzam to wyłącznie twoja decyzja ,czym tak naprawdę będziesz latać.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Swieta racja. Zamawiam V911 gdyz jest to najlepsza oferta obecnie na rynku dla mnie. Nie ma juz nad czym sie zastanawiac. F47 jest drogi w eksploatacji przez brak dostepnych czesci i ich cena. Wieksza kolizja moze doprowadzic do nie oplacalnych w naprawie uszkodzen. Dziekuje za pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Już wybrałem V911, w połowie zrobiłem zamówienie i musiałem przeglądać allegro gdzie wpadł mi w oko Xieda 9958. Wcześniej nie zwracałem na niego uwagi gdyż wydawał mi się brzydki. Poszukałem informacji, również tutaj na forum i dowiedziałem się że fajnie lata. Oglądałem filmy i faktycznie lata dobrze również podczas wiatru. Części do niego są dostępne lecz drogie. Ale ze względu eksploatacji głównie na dworze z obawy o domowe ściany, zastanawiam się jak V911 reaguje na wiatr. Xieda radzi sobie z nim całkiem dobrze. Pogodę mamy taką jaką mamy. W związku z tym V911 okazać się może ograniczonym w eksploatacji ze względu na wietrzną pogodę. Czytałem o zwiewaniu Toys-a i stąd moje obawy. Ze względów finansowychi okazjonalnych dokonałem zakupu kompletnego egzemplarza 9958 za połowę ceny - powystawowy. Mam nadzieję iż nie będę tego żałować. TEMAT DO ZAMKNIĘCIA.

Link to comment
Share on other sites

No coż, jak powiedzialem wcześniej ja tylko mogę Ci coś zasugerować, ale to Ty dokonujesz ostatecznego wyboru.

Napewno jakbyś miał heli klasy 500 bądź 600, to taki wiatru by się nie bał z racji swych rozmiarów i wagi.

 

A co do poczciwego mikruska to otyle fajna sprawa,że możesz nim latać zarówno w mieszkaniu jak i na zewnątrz.

Dużym heli tego się nie da ( latać w mieszkaniu). I jeszcze jedna ważna rzecz, mini heli jest o wiele bardziej kretoodporny niż inne heli z racji swej małej wagi . Np. V911 waży 32g, z zasilaniem 36,6g! ( tj. niecałe 4 deko)

 

Oglądałem tego Xieda 9958. Przecież ma on tylko 170mm długości ,więc jest o 50mm krótszy od V911.

Więc taki model na większy wiatr? Porównaj sobie apki Xieda i V911.

Link to comment
Share on other sites

To ja z Chin dałem 152 zł wraz z przesyłką! Gdybym to ja miał kupować. Kupowałbym z zamkniętymi oczami ! Bez zastanowienia! Bynajmniej nie czekasz miesiąc na przesyłkę ( albo i dłużej.) Tylko co najwyżej trzy dni.

Link to comment
Share on other sites

No i doszedl. Okazalo sie iz jest to inny model mianowicie Reely Fly 9958. Wrazenia jak najbardziej pozytywne. Troche klopotow z uruchomieniem. Youtoobe i dalem rade. Sterowanie - rewelacja, nie sadzilem ze az takie trudne. Udalo mi sie go oderwac na 2 moze 3 sekundy. Zabawa przednia. Jutro zobacze na dworze bo w domu malo miejsca. Mam nadzieje ze go nie roztrzaskam w strzepy.

 

 

Otóż Helikopterek ten nie nadaję się do latania po dworze. Jego kiepski zasięg i mój brak doświadczenia oraz wiatr zwiał mi go na drzewo. To był ostatni moment kiedy go widziałem. Ale jaja. To sobie polatałem. Zostałem z osprzętem bez heli. Dobrze że nie kosztował dużo bo bym się chyba załamał. Ale jak się wzbiłem to był lot. Mówię wam. Czuję nie smak, rozgoryczenie, zawiedzenie nie wiem jak mam to opisać. Bardzo dobra lekcja to była. Nie zniechęciłem się wręcz przeciwnie. Teraz przyszedł czas na V911, ale już lepiej dobiorę miejsce do latania.

 

 

 

Witam śledzących wątek. Kupno V911 już pewne. Dziś w nocy gryzło mnie sumienie apropo 9958, której się pozbyłem na pierwszym locie na zewnątrz. Otórz postanowiłem wrócić na miejsce wypadku i jak detektyw badający sprawę, przypominałem sobie bieg wydarzeń tego felernego wietrznego dnia. Szedłem dokładnie tą samą drogą co leciał mój Copter. Nie spodziewałem się nic nadzwyczajnego. Obejrzałem dokładnie drzewo i ujrzałem nieruchomo siedzącego ptaka schowanego na gałęzi. U podnuży tego drzewa płynie sobie mała rzeczka. Spoglądam w dół patrzę i oczom nie wierzę. Leży moje maleństwo w tej rzeczce. Przeskoczyłem na drugą stronę brzegu mocząc sobie buta i skarpetkę. Heli wyłowiony. Wytarłem go z zewnątrz delikatnie chusteczką i zostawiłem w aucie aby się wysuszył. Po włączeniu binduje się ale nie działają silniki.

Link to comment
Share on other sites

Następnym razem nie pozwól sobie porwać helika przez wiatr. Wiele pisałem na forach na ten temat . Przyjęto to z drwiną i każdy to za przeproszeniem olał. Bo każdemu wydaje się ,że to jego nie dotyczy!

 

Zalecają latanie mini helikami przy bezwietrznej pogodzie. Ja latam przy wietrze nawet do 15km/h. ( przy większym są już problemy).

Jak zobaczysz ,że helika Ci porwał wiatr i zaczyna go wznosić wysoko w górę nie panikuj! Natychmiast ujmij "gaz" prawie do zera.

 

Pozwól helikowi opaść prawie na ziemię. Wtedy dodaj lekko "gazu" i spróbuj " przyciągnąć" go do siebie. Jak zauważysz ,że nie dajesz rady natychmiast ściąg "gaz" do zera.

 

Nie walcz z wiatrem ( do tego trzeba mieć wprawę) . To przyjdzie z czasem. Ja też na początku ( gdy uczyłem się latac helikiem )spanikowałem i przez to straciłem na zawsze swego helika .Teraz już nie boję się wiatru ?

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.