Jump to content

WlToys v922. Porady i problemy.


Krzysztof.R
 Share

Recommended Posts

Witam. :)

Ostatnio kupiłem od kolegi z forum. Heli WlToys v922(http://www.banggood....TF-p-55862.html), który stał się obiektem moich radości, lecz ostatnio i niestety zmartwień. :unsure:

 

Wylatałem na nim jakieś 20 pakietów i po około 15 zaczęło czasami "rzucać" helikiem. były to lekkie drgania jakby spowodowane zakłóceniami (tak to sobie póki co tłumacze). Aż w końcu Heli zaczął w powietrzu tracić całkiem zasięg, tzn. lata i po chwili zero kontroli, czyli oczywiście kret. Wyłączam heli, włączam z powrotem żeby zobaczyć co się stało, no i lata dalej. stało się tak dwa razy. Aż w końcu aparatura przestała działać, jako średnio już doświadczony modelarz otworzyłem aparaturę z nadzieją, że znajdę tam przepalony bezpiecznik. Niestety bezpiecznika brak. Zmartwiony tym faktem wziąłem w rękę miernik i po kolei mierzyłem czy jest napięcie. Baterie-OK, Przełącznik-OK, Dioda- nie działała, więc zadowolony, że znalazłem źródło swoich kłopotów wziąłem diodę 5V przelutowałem, i niestety dalej nic. Nadajnik w ogóle nie reaguje na napięcie. Jest w nim zarówno biper sygnalizujący włączenie jak i dioda sygnalizująca napięcie. Nie mam już pomysłów, co z tym zrobić i jaki jest powód nie działającego nadajnika. W środku wszytko wygląda ok. , nic nie jest przepalone, a jako, że nie jestem elektronikiem to dalsze próby mierzenia prądów nie mają sensu. :(

 

Ktoś ma jakieś pomysł co może być nie tak ?

 

Zastanawiałem się żeby kupić adapter do tego na 2.4 G(http://www.banggood....55-p-79221.html). Tylko tu pojawia się kolejny problem, nie wiem czy spasuje on z moim nadajnikiem (JR-mx16s) i jak się to w ogóle podłącza. Miał ktoś może z tym styczność ?

 

Załączam zdjęcia nadajnika

post-8683-0-63156800-1373665621.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Jesteś pewien, że to aparatura, a nie poluzowały się wtyczki czy kabelki w heli? Miałem z nim raz podobny problem, okazało się, że przy kablu do podłączania pakietów w V922 poluzował się drucik we wtyczce, poprawiłem to, docisnąłem i na wszelki zalałem trochę hot glue. Nie wiem jaki to de facto miało wpływ, ale nie mam już takich objawów.

 

Swoją drogą bardzo porządny helikopter i świetnie się nim lata, nawet przy wietrze. Ostatnio kolega poradził mi abym na śmigłach ściął te obciążniki, spiłował pilnikiem i wyważył - efekt V922 lata o niebo lepiej, nie ma takich długich zakrętów i łatwiej go wyhamować jak się rozpędzi.

Link to comment
Share on other sites

Tracenie zasięgu mnie zmyliło i od razu sobie przypomniałem co ja miałem z tym, z nadajnikiem nie miałem problemów. Też się zastanawiałem nad tym modułem tylko nie wiem jak kompatybilność z Turnigy 9XR. Nie chce ci się załączyć czy nie możesz modelu zbindować?

Link to comment
Share on other sites

Model mam normalnie zbindowany, z tym nie było najmniejszych problemów. Ustawiłem Aparaturę tak jak w instrukcji i nie mam krzywej gazu. Tzn. głowica chodzi poprawnie ale jak daje gaz to silnik normalnie kręci tylko kąt łopat jest na zero. I nie mam zielonego pojęcia jak to zrobić. :(

Próbowałem ustawić model w programie helikopterowym bez żadnych skutków...

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Generalnie opanowałem ustawianie całej głowicy i innych rzeczy. Jedyny problem to taki, że nie mogę zrobić reversu na kanale który połączyłem i przednie lewe servo chodzi na odwrót i ni jak nie da się tego zmienić. Póki co muszę złapać, jakiegoś znajomego z inną aparaturą i sprawdzić czy będzie to działać. Ewentualnie sobie kupić jakąś aparaturę. Do tego czasu nici z latania. <_<

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.