Jump to content

TIPSY-elektryk


Kuba_s

Recommended Posts

Hej, zastanawiam się nad kupnem samolotu na którym wreszcie nauczyłbym się latać. I ostatnio przeglądając sklepy internetowe natknąłem się na taki oto samolot : http://www.cyber-fly.pl/index.php?products=product&prod_id=426 i tu się pojawia moje pytanie. Czy ktoś już się z tym gdzieś spotkał, jak lata ( w necie jest tylko jeden filmik i to jeszcze jakiś miks), czy to dobry wybór na model do nauki? Gdzieś na zagranicznym forum natknąłem się nawet na temat o tym jak go przerobić na lotki. Od razu mówie, że wolałbym o nie doradzanie żebym zrobił własny :P bo poprostu model do nauki chciałbym mieć w miare "prosty", nie znaczy to oczywiście że w przyszłości nie mam zamiaru nic budować :D. Jednak najbardziej zależało by mi na napisaniu czy ktoś to już widział na żywo. Za wszelkie sugestie i podpowiedzi będe bardzo wdzięczny.

Link to comment
Share on other sites

Witaj :)

Tipsy to był mój pierwszy model RC. Montaż był bardzo prosty a latał rewelacyjnie. Kilka godzin poćwiczyłem na FMSie a potem w powietrze i nie miałem żadnych problemów. Oczywiście oprócz trzęsiawki rąk :) Tipsy latała jak po sznurku i pięknie szybowała. Na silniczku 300 całkiem żwawo się wznosiła choć czytałem (chyba tam gdzie i Ty), że na 3-fazowym potrafi wyrywać prawie pionowo. Robiła pętle wewnętrzne i zewnętrzne i zwroty prawie w miejscu. Umiała też latać sama - wystarczyło puścić drążki i chwilę poczekać, oczywiście mając odpowiedni zapas wysokości. Jest to jednak model dość delikatny. Ma (jak na samolot do nauki) dość cienki profil (eppler 64) no i styropianowe skrzydła są przez to "łamliwe". Po kilkunastu lotach zaczęło być widać pierwsze oznaki zmęczenia materiału tuż przy kadłubie. Nie zrażony latałem dalej aż przy wyjściu z jakiejś ciaśniejszej pętli straciłem skrzydło :) Ponieważ było dość wysoko, straty były znaczne :( Kupiłem dużą płytę 30mm fioletowej pianki (styrodur ?) i Typsy z biegiem czasu była coraz bardziej fioletowa. Latałem na LiPolach 2x1200mAh, silniczku klasy 300, odbiorniku REX MPD5 i malutkim regulatorze JETI6. Wraz z nabieraniem "doświadczenia" uzbroiłem mój samolot w węglowy dźwigar skrzydła i podłużnice kadłuba. Z tym wszystkim ważył trochę wiecej niż przewiduje ustawa (320g) ale potrafił latać ponad 40 minut na jednym komplecie aku. Nad morzem, na "zboczu" utworzonym przez ścianę lasu i bardzo lekkim wietrze byłem w powietrzu przez godzinę. No i niestety Tipsy zginęła śmiercią.. marynarza. Utonęła w wakacje, w pewien wietrzny dzień, jakieś 200 metrów od brzegu :( Nigdy nie znalazłem nawet kawałka. Ponieważ mam wielki sentyment do tego modelu, jak tylko zobaczyłem go po latach w cyber-fly, natychmiast kupiłem. I Tobie też polecam. Zwróć uwagę na godnego następcę: Graupner zrobił Elektro-UHU który jest przeskalowaną Tipsy zrobioną już z dużo lepszego materiału. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania co do szczegółów budowy, pytaj.

Link to comment
Share on other sites

Baedzo dziękuje za odpowiedź. Nie spodziewałem się takiej długiej odpowiedzi ;) . Więc ogólnie model do nauki dość dobry chociaż troche delikatny, tak? Zastanowie się jeszcze, a tak poza tematem to chyba nie jest dość popularny w Polsce samolot, ciekawe czemu.

 

EDIT: Jeszcze miałem spytac co jest w zestawie? Tylko model czy moze jeszcze jakieś dźwigienki, bowdeny??

Link to comment
Share on other sites

W pudełku jest kompletny, przeznaczony do sklejenia płatowiec z dość sztywnego, szarego styropianu (kadłub, pokrywa "kabiny", niedzielone skrzydło i oba stateczniki), komplet bowdenów plus dźwigienki sterów i naklejki. Resztę musisz mieć swoją. Pasują serwa wielkości HS55. Graupner sprzedawał w swoim czasie do tego modelu zestaw silnik+regulator+śmigło składane ale chyba to już nie jest dostępne no i nie warto. Ja po kilku lotach zacząłem eksperymenty z innymi śmigłami i to było to. Tipsy najlepiej latała z GWSowym 5x4.3 i nie zauważyłem żadnego istotnego pogorszenia aerodynamiki przez zatrzymane i nie złożone śmigło, tylko w regulatorze musiałem wyłączyć hamulec tak, by mogło się swobodnie obracać w czasie szybowania. Wg producenta nie powinno się modelu malować tylko użyć załączonych całkiem pokaźnych oklejek co miało usztywnić (i słusznie) konstrukcję. Ja pomalowałem akrylami i było super. Jakoś ciemno-szary nie przypadł mi do gustu a skrzydło złamało się w węźle którego i tak żadna naklejka usztywnić nie mogła.

Dzisiaj wszyscy polecają początkującym Easy-Star'a Multiplexa. Latałem - nie do zabicia ale to jednak trochę bardziej "siłowy" model (silnik min. 400). Cięższy, trochę szybszy i nie ma takiego wdzięku co Tipsy :)

Link to comment
Share on other sites

- to z wdzięczności wciśnij "Pomógł".

A wcisnąłem :P

 

Hmmm, no to coraz bardziej jestem przekonany co do tego modelu. Jeśli jest wolniejszy od ES to dobrze, chyba na szybkim się uczyć nie jest dobrze.

Jak tylko będe mieć aparature to pomyśle o nim tak "na poważnie".

Aha i jeszcze jedno, można zamiast speed 280 zamontować jakiś odpowiednik bezszczotki?? Czy raczej nie bo może być naprzykład nie doważony czy coś?

Link to comment
Share on other sites

Patrzac na ten model aktycznie cos cieniutki ten profil, dokladnie tak jka mowi Marek...

 

Ja natomiast polecilbym do nauki modele na ktorych wiekszosc z nas sie uczyla... np RWD-5 by Skazoo , easy gilder z bezszczotka. Co do szczotek to nawet o tym niemysl ... ale to chyba juz wiesz?? :)

Link to comment
Share on other sites

Mocowanie silnika wymyślono w ten sposób, że na szczycie pylonu wymodelowano łoże, na które wprost kładziesz (i przyklejasz powierzchnią boczną) walec fi24 czyli silniczek klasy 280..300. Automatycznie ustawiają się wtedy kąty zaklinowania zespołu silnik/śmigło. Użycie typowego outrunner'a 3F będzie wymagało zmiany mocowania, wklejenia jakiejś wręgi itp co popsuje niestety czystość aerodynamiczną konstrukcji. Dobrym rozwiązaniem byłby inrunner z wirującym magnesem. Keda robi nieźle pasujące tu silniczki i z obliczeń wyszło mi, że ta takim B20-30-22S (nastik.pl) możnaby wisieć w powietrzu godzinę (!) na 40% mocy. Acha, taka konfiguracja napędu pchającego ma też tę zaletę, że silnik jest za środkiem ciężkości modelu. Dokładając cięższy napęd trzeba tylko dołożyć trochę większy aku z przodu co i tak pewnie trzeba by wtedy zrobić. No i dźwigar w skrzydło...

Link to comment
Share on other sites

np RWD-5 by Skazoo , easy gilder z bezszczotka

RWD-5 by Skazoo buduję ale nie wychodzi mi to najlepiej (żeby nie powiedzieć, że wręcz kiepsko :P) aczkolwiek oblotu jeszcze nie było a nadzieje, że poleci można mieć zawsze.

I właśnie dlatego na model do nauki jak już wyżej pisałem szukam raczej czegoś gotowego. No i bardziej jestem przekonany do napędu pchającego na początek (mniejsze prawdobodobieństwo uszkodzenia silnika), a z tym że cienki profil no to racja ale wzmocnienie z pręta węglowego, taśma na natarciu i jeszcze te niby usztywniające naklejki powinny sprawe załatwić. A co do silniczka no to wydaje mi się, że jednak lepiej użyć tego co jest przewidzianie, a jak już się "nalatam" to można kombinować, a po drugie cena tego silnika 3F troche przeraża. :shock: .

Link to comment
Share on other sites

A tam .. ale z pchajacym sa zupelnie inne problemy niz z klasycznym ukladem.

A silnik to naprawde mocna glebe musi przezyc zeby sie rozleciec - zawsze peka material potem dopiero obrywa silnik - tak czy inaczej dziob do wymiany a zawsze latwiej jest dosztukowac do modelu ktory sie robilo niz do fabrycznego. Lopatologicznie - taka gleba co zniszczy silnik ciagnacy na pewno wyrwie z mocowania taki pchajacy i rzuci go o ziemie z taka sama sila. Nie mowie ze jest to regola bo napewno mozna jakims sposobem rozwalic silnik lekkim puknieciem.

 

Hehe za taka kase co ten model to moge Ci zrobic RWD ladniejsze od RWD Skazoo o takich samych wlasnosciach lotnych, nawet troche lzejszy... ale ciii to moj nowy projekt.

 

I sie niepoddawaj .. jak cos niewychodzi to rob jeszcze raz - i do skutku.

Link to comment
Share on other sites

taka gleba co zniszczy silnik ciagnacy na pewno wyrwie z mocowania taki pchajacy i rzuci go o ziemie z taka sama sila

No tu bym się nie zgodził, ponieważ kiedy takim modelem z silnikiem ciągnącym wbije się w ziemie to w najlepszym wypadku połamie tylko łoże, a w pchającym?? Tylko dziób pod ziemie wejdzie, wystarczy wykopać i już ;)

A co do tego projektu... to może jednak jakieś szczegóły można ujawnić :)

Link to comment
Share on other sites

No tu bym się nie zgodził, ponieważ kiedy takim modelem z silnikiem ciągnącym wbije się w ziemie to w najlepszym wypadku połamie tylko łoże, a w pchającym?? Tylko dziób pod ziemie wejdzie, wystarczy wykopać i już

heh żeby rozwalić silnik ciągnący to byś musiał chyba wlecieć albo pionowo w ziemie albo naprawdę pechowo trafić :wink: Tak czy inaczej jeśli przywalisz już z taką siłą to z modelu nie będzie czego zbierać i to niezależnie czy to będzie napęd ciągnący czy pchający.:P

Link to comment
Share on other sites

Miałby ktoś może jakiś filmik z lotów tym modelem. Bo chciałbym zobaczyć jak on się zachowuje w locie, bo z tego filmiku co jest w necie nie można za dużo wywnioskować (co chwile ucinana jest każda scena). Z góry dziękuje.

A i jeszcze jedno czy taki akumulatorek byłby dobry: http://cyber-fly.pl/index.php?products=product&prod_id=643 przy silniku 280 i dwoch serwach hs-55, a i taki regler by pasowal: http://cyber-fly.pl/index.php?products=product&prod_id=134 ??

Link to comment
Share on other sites

Uups właśnie zauważyłem że to jest regiel do silnika bezszczotkowego... :oops: A jeti jes 6 nie moge w żadnym sklepie znaleźć czyżby już nie produkowany?? Albo może ktoś by podpowiedział jakiś odpowiednik takiego regla.

 

gzus bardzo dziękuję za linka właśnie o takie coś mi chodziło.

 

Aczkolwiek nadal nie jestem przekonany co do tego czy jest to dobry samolot do nauki, ponieważ nie jest to typowy górnopłat. Może ktoś się wypowie.

Link to comment
Share on other sites

Ja sie uczyłem ok 2 lat na symulatorze zanim uzbierałem na sprzęt. Pierwszy model wcale nie musi być górnopłatem, ja swój pierwszy prawdziwy lot odbyłem dużym spalinowym akrobatem i model mam do dziś. Bardziej ważna jest kretoodporność modelu, przynajmniej według mnie. Może spróbuj z latającym skrzydełkiem, najwięcej doświadczenia na nim zdobyłem loty na siebie etc. Tzagi, zagi itp są wręcz niezniszczalne. A do 280 to chyba pakiet 7,2v 2s1p.

Link to comment
Share on other sites

No to narazie co do regulatora to wiem już wszystko co chciałem wiedzieć. A co do pakietu to będą jeszcze pewnie jakieś pytania. Narazie wiem napewno, że kupię ten modelik i napewno zrobię jakąś relację z jego ulotnienia :roll: . Ale do tego to jeszcze sporo czasu :P

A tak nawiasem mówiąc to fajny ten sklep co podałeś Ładziak

 

Ehh planowałem wszystko kupić w sklepie Cyber-fly ale jednak tak się nie da, kupię tam tylko samolot, silnik i śmigło 5x4,3 (Pan marek1707 napisał, że na nim najlepiej się sprawuje więc zaufam :) ) A pakiet kupię gdzie indziej. Co do regulatora to myśle jeszcze nad wykorzystaniem takiego chinskiego "badziewia" ale to się okaże. Na razie dziękuje wszystkim za pomoc. A jeśli ktoś ma jeszcze coś do powiedzenia w temacie tego samolotu to bardzo proszę.

Link to comment
Share on other sites

Z regulatorów do szczotek ja używam takie http://modele.sklep.pl/index.php?cPath=28_265 , są tańsze i sprawują się bez zarzutu.

A co do modelu nie lepszy był by ten zestaw http://www.cyber-fly.pl/index.php?products=product&prod_id=743&PHPSESSID=370d8a695abb600ac985453197f8ce89

też firmy Graupner model z EPP już w Cyber z całością wyposażenia.

Link to comment
Share on other sites

To dość dobra oferta ale jak już mówiłem wolę napęd pchający ;) Chociaż domyślam się, że cenowo i tak wyjdzie podobnie. A za tym zestawem napewno przemawia to że silnik to już 3f i regler do tego i pakiecik, właściwie wszystko potrzebne do startu. Aczkolwiek nadal nie jestem przekonany do napędu ciągnącego na początek... No nic podlicze jeszcze wszystko i zobacze jak to wyjdzie cenowo, bo urodzinki niedługo :P:P

 

Nie będe zakładał nowego wątku i zapytam tutaj czy ktoś latał lub uczył się na tym modelu Terry's ? Nie chciałbym być królikiem doświadczalnym ;)

 

Najpierw mętlik w głowie przy wyborze aparatury, teraz samolotu :roll:. Ale już sobie wyobrażam ten uśmiech na twarzy po którymś tam powrocie z pola z tylko lekko nadłamanym statecznikiem :>

 

EDIT: Podliczyłem sobie wszystko i wyszło mi, że gdybym wziął TIPSY zapłacił bym około 230 zł a to już spora różnica między 340 zł. Chociaż wiem, że prędzej czy później (pewnie prędzej :P) i tak przerzucę się na 3F to "start" chciałbym zrobić jak najtańszym kosztem.

 

EDIT 2 : No więc postanowione, kupuję Tipsy. Narazie kupię tylko samolot, silnik i śmigło. A dopiero później regulator i pakiet. Mam nadzieję, że ten samolot to dobry wybór. Naszczęście widziałem już 2 filmiki z których wiem, że nie jest nielotem :P . A pakiet może być 2s 1300 mAH 25C ? Kiedy już kupię będe mocno liczył na Waszą pomoc ;) .

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.