Jump to content

Gemini


Recommended Posts

Silnik: Turnigy AerodriveXp 35-36 1100Kv

Śmigło: 12x6E

Regiel: Turnigy 30A

UBec pulso

Serwa: 2xHS45HB na ogonie i E-sky na lotki :D (wiem, zaraz mnie wysmiejecie ale ja ten model składałem taką trochę gospodarczą metodą :D)

Odbiornik: AR6100

Waga do lotu 935 g :D

 

Pakietów używam niestety niemarkowych 2000 i 2200 mAh 20C ale model lata długo. Ok 12-15 min i robię same akrobacje prawie. Model ma niesamowite kopyto. Z ręki startuje bez rzucania a rozbieg z asfaltu praktycznie 0m :D Może mam nadmiar mocy :)

Środek cieżkości potraktowałem jak multiplex nakazał ale też mi się wydaje, że jest nie w tym miejscu co trzeba. Model przy większych prędkościach zaczyna się sam wspinac. Wczoraj pierwsze lądowanie na asfalcie i udane :D Lata sie nim wspaniale. Nie miałem nigdy w pełni latającego RC samolotu ale na nim odrazu padły wszystkie kluczowe figury. Nie latałęm żadnym trenerkiem i teraz sie w sumie cieszę :)

Jestem bardzo zadowolony i polecam ten model nawet na początek.

 

g07.jpg

 

g08.jpg

 

g09.jpg

 

g10.jpg

 

g11.jpg

 

g12.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Masz świetnego fotografa. Dwie pierwsze fotki z pierwszego postu normalnie miodzio. Co prawda na drugiej to model jest tylko dodatkiem w tle ale powtarzam super.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki ;) Fotograf w skowronkach :D

 

A oto i on:

g06.jpg

 

Co do naklejek to nie miałem żadnych problemów. Są bardzo elastyczne w nakładaniu i nawet jak zrobi się jakiś bąbel to łatwo można sobie z nim poradzić. Poprostu wyciąłem je z naddatkiem 1mm i przykleiłem. Ot cała filozofia.

 

Kolejne fotki:

 

Lotnisko

mu01.jpg

 

mu02.jpg

 

mu03.jpg

 

mu04.jpg

 

mu05.jpg

 

mu06.jpg

 

mu07.jpg

Link to comment
Share on other sites

Zmieniam podpis pod tematem na "mukółek" - fotograf ochrzcił tak samolot gdy powiedziałem podczas montażu, że musze dorobić jeszcze mu kółka :) teraz mówimy na niego mukółek (chyba tak to się pisze) :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Z kołpakiem to kicha straszna niestety. Zdjąłem go bo był za cięzki. Niestety plastik, podstawkę też miał plastikowa i przez to się zginał i bił.

Nie mogłem tego wycentrowac dokładnie, bicie było tak silne, że zgięło mi jeden wał od turnigy.

Link to comment
Share on other sites

estetycznie wygądał. Trochę cięzko mi przeboleć ale mojego kołpaka raczej nie zetnę, nie mam jak, po za tym nic to nie da. Bije po podstawa się ugina pod skręcaniem sruby i środek ciężkości kołpaka odbiega od osi. Przy wysokich obrotach wygląda to jakby wszystko miało się rozlecieć...

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Raczej nie obejdzie się bez wymontowania i rozebrania silnika. Dopiero wtedy będzie można zbadać przyczynę. Jak już inni sugerowali mogą być łożyska, oderwany magnes/sy (sam miałem taki przypadek), mogło też coś wpaść do silnika.

Link to comment
Share on other sites

Już wcześniej ktoś obstawiał łożyska. Ja też tak twierdzę.

Gdyby to była ankieta to też bym zagłosował na łożyska.

Identycznie rzęził mi nowy silnik przy pierwszym uruchomieniu. Potraktowanie łożysk olejem do maszyn do szycia załatwiło sprawę. Na mój gust producenci łożysk w obawie, żeby nie zgniły od nadmiaru smaru składają je na (prawie) sucho :wink: .

Twój silnik już trochę zdążył się pokręcić i obawiam się, że nawet jeśli olej do maszyn krawieckich pomoże coś, to raczej nie na długo.

Gdybyś był zmuszony kupić nowe łożyska to tutaj powinny być w potrzebnym Ci rozmiarze. Nawet z uwzględnieniem kosztu przesyłki tańszych łożysk jeszcze nigdzie nie widziałem. Swego czasu łożyska 625ZZ kupowałem w lokalnych sklepach po 7÷15 zł/szt a tam są po 1,25 zeta.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.