Jump to content

rex 5 do piachu


Artur z kołobrzegu

Recommended Posts

Bierzesz 5- kilowy młot, proste rozwiązania są najlepsze :D .

 

A tak na poważniej - czy obudowa się przywajczyła (pisałeś coś o dymie)?

Może wstaw jakieś foto, o ile są widoczne jakieś uszkodzenia.

Rozumiem, że sprawdzałeś czy działa?

Jesteś w stanie coś więcej podać?

Link to comment
Share on other sites

Dziwne, że ci się spalił gdyż ja podłączyłem swój w ten sposób i nic się nie stało. Nie znam się na elektronice, aż tak bardzo, ale możliwe, że zniszczyłeś układ scalony.

Nie chcę nikogo wprowadzać w bład, jeśli się myle to przepraszam.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Z naprawą odbiorników jest ciężko jeśli nie umie sięelektroniki super. Sam kiedyś spaliłem odbiornik i do dzisiaj nie wiem co w nim sie stało. Podłączyłem za duże napięcie :D Na odbiorniku nic nie widać więc nie wiedziałem co sie spaliło. Więc kupiłem nowy i miałem przynajmniej pewność że działa bo żeczy naprawiane nie zawsze działeją tak jak powinny :D

Link to comment
Share on other sites

Guest slawekmod

Wygląda na to że płytki nie są lutowane między sobą tylko nacięte w taki sposób że nie jest przecięta folia miedziana tworząca połączenia między nimi.Rozebrać łatwo,ale jak te połączenia puszczą to może być grubsza robota.Układ scalony to licznik CD 4017 smd cmos (łatwy do kupienia) MC3361 (chyba nawet mam taki) to scalony odbiornik z pojedynczą przemianą częstotliwości firmy Motorola.Dwa pozostałe scalaki to pewnie podwójny wzmacniacz operacyjny i stabilizator scalony.tranzystor też pewnie do załatwienia,tylko jak to rozebrać i złożyć żeby nie rozwalić połączeń między płytkami ( no chyba że w miejsce tych połączeń podlutować cienkie pojedyńcze druciki)-robota dla gościa z dobrą lutownicą , pewną ręką i z pewnym doświadczeniem w tym temacie. Ja na Twoim miejscu chociaż bym spróbował naprawić.Pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Bodrym sposobem na rozebranie REXa jest najpierw nagrzanie go opalarka dość mocno a później dość delikatnie i powoli rozginać :D

 

Pierwszą sztuke połamałem drugą zrobiłem w/w metodą :D

 

Podejrzewam ze kolega zamienił + i - padł stabilizator LM2940 3,3 :D Bo podanie masy na sygnał nie powinno nic uszkodzic :D

Link to comment
Share on other sites

Na początek proponuję spojrzeć tutaj: http://webx.dk/rc/RX-measurements/Jeti-Rex5plus/rex5plus.htm

Można zobaczyć co jest w srodku a i może przejdzie ochota na samodzielne rozbieranie :lol:

A może najdzie na dodanie kanałów :roll:

 

Generalnie to jest świetna strona z pomiarami i opisem budowy odbiorników (i ciągle aktualizowana ): http://webx.dk/rc/RX-measurements/komplet-listen.htm

 

PS Nie wiem, czy nie warto linku do niej jakoś przykleić dla poszukujących wiedzy o różnych odbiornikach (ktoś musiałby przetłumaczyć angielski tekścik, co z tych testów wynika).

Link to comment
Share on other sites

Guest slawekmod

Jestem przekonany prawie na 100% że uszkodził się układ cmos 4017 (to ten scalak przy pinach do serw ). Dlaczego tak myślę: dlatego że jest to cmos a one są dość czułe na takie zabiegi ( jedyne cmosy z którymi się spotkałem,a które były bardzo odporne na takie zabiegi to układy f-my toshiba ) a druga sprawa jest taka, że wyjścia układu scalonego są bezpośrednio połączone z wyjściami na serwa ( w starszych odbiornikach między dekoderem a wyjściem na serwa były wstawiane tranzystory ). Układ scalony to cmos CD 4017 SMD.Jest to popularny scalak dostępny np: tme.pl.Skrót SMD określa iż jest to układ do montażu powierzchniowego.Jeżeli ten układ się uszkodził odbiornik pozornie może nie działać, ale faktycznie nie działać będzie jego stopień sterujący serwami.Sprawdż pobór prądu za pomocą miliamperomierza i podaj wynik pomiaru. Trochę to rozjaśni sprawę.Pozdr.[/center]

Link to comment
Share on other sites

slawekmod, nie chce się kłucić ale mam 2 argumenty :)

 

Nie raz nei dwa i nie trzy wsadzałem odwrotnie wtyczke od pakeitu i nei do jednego do dwóch czy do trzech odbiorników :)

 

 

Teraz argument poparty teoria. Wkłądając wtyczke 3 pinowa odwrotnie do odbiornika zamieniamy miejscem tylko i wyłącznie mase i wyjscie sygnałowe. Plus zasilania pozosaje na swoim miejscu. Dlatego już na początku pisałem ze taki zabieg nei mógł uszkodzić na 99% odbiornika ( jeden 1% zostawiłem sobie na wszelakei ale) mając podłaczony tylko plus nie mając masy spabilizator który jest n awejści nie pracuje, a zarazem pozostałe układy nei pracują. CMOS równiez jest nie zasilane więc nie aracuje. Jako ze wyjcie na serwa na których w tym podłaczeniu mamy mase jest wyjsciem a nie wejściem to podanie + zasilania i masy na wyjscie na 99% nie zamknie nam obwodu elektrycznego :)

Link to comment
Share on other sites

Guest Jerzy Markiton

Artur świadomie lub nie ale "picuje". Motyl - masz całkowitą rację. Najprawdopodobniej zamienił + z - i skopcił odbiornik. Na zasilaniu odbiornika powinna być dioda zabezpieczająca. Odtworzenie tej diody ( ew. usunięcie ze świadomością, że następna pomyłka w zasilaniu już się nie może zdarzyć) poleciłbym doświadczonemu w technologii SMD elektronikowi. W Tychach mamy tu takiego, bardziej na północ to chyba do pana Pieca byłoby najbliżej ?

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.