Jump to content

Mój pierwszy DLG


Patryk Urban

Recommended Posts

Witam.

Ponat tydzień temu zrodził się pomysł żeby sobie zbudować szybowca DLG. Właściwie to już dawno chodził za mną DLG ale Malinn mnie jeszcze bardziej do tego namówił. Wstępnie miał być to "Rzutek" z planów na stronie Zonk teamu. Dostałem kilka porad co zmienić i wyszedł praktycznie całkowicie inny model. Zaprojektować pomógł mi go Malinn, i tak rozpocząłem budowę. Skończyłem go w tydzień wieczorami. No i fotki z budowy

DLG1.jpg

DLG2.jpg

DLG3.jpg

DLG4.jpg

 

No i wtedy wyszedł za krótki ogon do skrzydeł i trzeba było go zmienić

 

dlg5.jpg

DLG6.jpg

 

Skrzydła styro kryte balsą

 

DLG7.jpg

DLG12.jpg

DLG11.jpg

DLG10.jpg

 

Dane modelu

Rozpiętość 1100

Długość 845

Profil SD7037

Sterowanie Lotki i wysokość.

 

Wyregulowałem model w locie ślizgowym i pierwszy wyrzut DLG udał mi się a drugi natomiast już nie i model leciał na plecach dość nisko bo max 3m nad ziemią. To dlatego że rzuciłem modelem dość lekko.

Właściwie to nic wielkiego to się nie stało tylko wyrwało mi się mocowanie skrzydła w kadłubie. Wzmocnie to i jak pogoda dopisze to jutro ponowny oblot.

Link to comment
Share on other sites

No mistrzuniu gratulacje!!!

 

Znów mnie powaliłeś tępem prac.

Ja tu lotke jedną wyciełem sobie do 1,2m , a ty w tym czasie zmajstrowałeś cały płat na gotowo :lol:

 

Mam nadzieje , że nauczysz się nim rzucać i da ci on dużo frajdy latając poprawnie. Czekam na dalsze obloty i relację z lotów.

Link to comment
Share on other sites

Hej

Sorki że tak długo. Model w przeciwieństwie do założeń nie będzie DLG. Głównym powodem jest waga -> około 430g :x

 

Model jest wykonany poprostu pancernie. Prubowałem startu dlg ale model zaraz po wyrzucie przekręca się na plecy i prawdidłowy wyrzut udał mi się tylko raz. Dziś wziąłem sobie go na plaże ale nie było wogule wiatru i myślałem że poćwicze sobie start za końcówkę skrzydła. Rezultaty te same model na plecy i w piach. No a piach pięknie amortyzuje :lol:

Nie pozostało mi nic innego jak kila wyrzutów HLG :D

Może polata sobie z holu. No i taki to sobie DLG

Link to comment
Share on other sites

Wiem przesadziłem. Nie wiem skąd się te 400g nabrało. Płat ma troszeczke ponad 1.1m ale to nie zmienia faktu. Nigdy nie robiłem lekkich modeli ale z tym chyba przesadziłem. Jast pancerny i będzie na byle kiedy i wszędzie do latania.

Edit:

Wydaje mi się że to wina malowania. Czyli moja wina.

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous

dlaczego wyszła taka duża waga można pokazać za pomocą łatwego równania:

 

balsiany kadłub + węglowy boom + cało balsiane stateczniki + skrzydło styrofornirowe + zapewne szkło o dużej gramaturze + sporo kleju + nie potrzebna farba = 430 gram 1.1 metrowego balsianego modelu :D

 

Tak powinien wyglądać ten schemat:

 

balsiany kadłub + węglowy boom + cało balsiane stateczniki z lekkiej balsy + skrzydło konstrukcyjne odpowiednio sztywne i mocne lub styropianowe skrzydlo kryte szkłem o gr. 25-40g/m^2 wysychające próżniowo + lekkie szkło + mała ilość kleju (najlepiej rzadkiej żywicy, jeśli używamy i lekko rozcieńczonego średniego CA) + samo piękno modelu = ~200 gramowy 1.1 metrowy model balsiany.

 

Sądze że te łatwe (:lol:) równania rozjaśnią twoje wątpliwości co do następnej konstrukcji typu DL.

 

Pozdrawiam, Bartek.

Link to comment
Share on other sites

Skoro to takie łatwe to pochwal się swoim 1,1m dlg co waży 200g?

 

To nie łatwe zrobić mocny i lekki model dlg.

 

Ja uważam że za ciezki bo za dużo kleju , farby wzmocnień.

 

To że model leci na plecy to jestem na 100% przekonany że wina rzucającego tylko. Nawet modele z stetcznikiem v można rzucać dlg ale trzeba umieć.

 

Model na zbocze jak na moje idealny z holu też polata , a i dlg pozwoli nauczyć rzucać (może rekordów bić niebędzie ale jestem pewien że rzuciłbym go na 15m ).

 

Patryku tylko uczyś się rzucać , nabyć hol i ćwiczyć do upadłego :wink:

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous

Czy ja powidziałem że ja robie, dlg? Znam osoby które robią dlg 250gr 1.5m...

 

Patryku czy mógłbyś powiedzieć w jaki sposób rzucasz dl? Z tego co słyszałem to na poczatęk robić ~ pełen obrót i rzucać w poziomie, prosto przed siebie...

 

 

Wiesz Malinn, sprawdze się i wydłubie dlg, tylko powiedz jakie ma być kryterium, czy moge uzyć laminatowego kadłuba itd... :twisted:

 

 

Pozdrawiam, Bartek.

Link to comment
Share on other sites

Też znam takie osoby. Jednak jak na pierwszy model to naprawdę cięzko zrobić tak lekki model ,który wytrzyma rzuty i lądowania dlg.

 

Podstawa to mocny i lekki płat , a kadłub to czy z balsy czy laminatu to nie ma znaczenia.

 

Mój bobolink wazy 290g , a sie starałem - też nie umiem robić lekkich modeli , za to robię mocne i rzadko pękają :wink:

 

Nie ważne jak model wykonany ale ważne jak lata i co umie jego pilot :lol:

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous

Zależy jaką ma rozpiętość >1m - to dość sporo, jeśli >1.5m to jest wynik b. dobry takie modele ważą do 300g...

 

To tyle jeśli chodzi do dlg'i, to teraz malin poczekajmy na mojego dlg, ja nie bede tego robił w 2 wieczory tylko jakies 3-4 tygodni bo na warsztacie jest miniówka więc nie ma jak...

 

Pozdrawiam, Bartek.

Link to comment
Share on other sites

Błędem było malowanie wszystkiego. Powinienem był to wszystko okleić to by pewnie lżej wyszło. Ale model jest po prostu pancerny. To mój pierwszy model którego nie robiłem z planów. Na wadze mógłbym oszczędzić w kilku miejcach ale nie przemyślałem wszystkiego do końca przed budową modelu i takie są skutki.

 

Paktycznie zalaminowany jest cały kadłub, łącznie z niektórymi miejscami w płacie.

Dziś dokończe guppyego to będzę mógł czymś dłużej polatać

 

Edit:

Malinn miałeś racje ewidentnie mój błąd, zginałem nadgarstek. Sprawdziłem z całkowicie sztywną ręką i leci jak trzeba :D

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous

Nie trzeba byłoby niczym oklejać, wystarczyłby taki jaki jest! Co do laminowania do zależy jaką tkaniną, często mówią o 100g/m^2, ale ja bym użył dosłownie 25-40g/m^2, laminując w strategicznych miejscach 2 razy.

 

 

Pozdrawiam, Bartek.

Link to comment
Share on other sites

Patryk się wogóle nie przejmój gadaniem Bartka. Sam nie zrobił dlg, a dobre rady ci daje. Po fakcie to każdy umie dawać dobre rady :lol:

 

Jak Jemu wyjdzie odrazu dobry to iststonie będą mu się należały słowa uznania.

 

Pytanie czy wyjdzie lekki i mocny :lol: Bo często lekki oznacza 1 lot i idzesz z do domku z oderwanym płatem czy z ogonem w drugiej ręce

 

To, że mistrzem lekkości model nie jest to juz wiadomo, ale nalezy ten temat skończyć. Widomo czego gdzie bylo z aduzo i skąd ta masa wyszła.

 

Następny będzie lżejszy , a jak na 1 dlg to i tak ci super wyszedł. Nauczysz się rzucać to zrobisz lżejszego...bo już umiesz :wink:

 

Nauka nie pójdzie w las wcale. Myśle, że ogromną rolę odgrywa technika latania i że nawet ten model w rękach Radka Pilskiego niejeden komin by zcentrował.

 

Latać i tylko nim latać :wink:

Link to comment
Share on other sites

Patryku ! Bartek się wymądrza bo ma wsparcie w swoim instruktorze, p. Tadeuszu S. Więc się za bardzo nie przejmuj, tylko buduj drugiego. Jesteś bogatszy o doświadczenia, a Ty umiesz je wykorzystywać co widać po Twoich kolejnych modelach. A Ty Bartku buduj swojego, zobaczymy co Ci wyjdzie. Jak coś dobrego, to wszyscy będziemy prosić o plany. Nawet Malin choć on wie chyba najwięcej i ma z nas największe doświadczenie w tym temacie.

 

P.S. Kto to taki ten Twój znajomy , co robi DLG 250g rozp. 1,5m ? Jeśli można wiedzieć.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.